Kreskowe Oględziny Tygodnia – 10/18

Tygodniowy (week 10/2018) przegląd ważnych wykresów i grafik, czyli Wykresownia 2.0 z oklejonym komentarzem. 

Słowem o (geo)polityce. Na domowym podwórku dominował dalszy ciąg tragi-komedii IPN&Reprywatyzacyjnej, której końca prędko raczej nie zobaczymy, gdyż jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o grubą kasę 🙂 Do układanki zostały dodane właśnie: żółta kartka od sojusznika z za oceanu, jak również rachunek na $850mld USD dla sąsiada. 

W świecie najważniejszym wydarzeniem była amerykańska zapowiedź taryf na stal i aluminium, co jest de facto odczytywane jako początek światowych wojen handlowych. Na europejskim podwórku pan Junker oznajmił, iż EU poszerzy się o Bałkany do 2025r, a mroźny Putin zaprezentował publicznie nowe bardzo szybkie i wyjątkowo wybuchowe zabawki.

Więcej informacji możesz znaleźć LIVE na serwisie LINKOWNIA, gdzie śledzimy najważniejsze wydarzenia dnia i nocy na froncie geopolityki i finansów. Jeżeli chciałbyś podzielić się wartościową informacją czy też linkiem, bądź wsiąść udział w aktywnej dyskusji/skomentowaniu to zapraszamy na sub-forum LINKOWNI pod adresem: z Pola Bitwy Informacyjnej. Przejdźmy zatem do tygodniowych oględzin najciekawszych graficznych danych, jakie INSPEKTOR OKO zauważył. 


Ogłoszenia Parafialne
 Ogłoszenie Partnerskie

W dniach 16-17 marca odbędzie się w Krakowie konferencja FxCuffs 2018, gdzie można będzie sobie pooglądać, posłuchać i być może nawet podyskutować z dużymi misiami polskiej sceny spekulacyjno-inwestycyjnej. Wielu ciekawych ludzi, ciekawe prezentacje i zapewne suto zakrapiane wieczorne po-seminaria. Jak byś zechciał drogi Watsonie wsiąść udział to możesz zarejestrować się pod linkiem: EXPO FXCUFFS 2018 – Rejestracja. Rejestracja jest darmowa. 

Ogłoszenie Własne

Regulamin witryny Bogaty.men został zaktualizowany w oparciu o dotychczasowe doświadczenia, jak również nadchodzącą szybkim krokami cenzurę neta. Wszyscy czytacze zobowiązani są zapoznać się z nowym regulaminem, dostępnym pod adresem Bogaty.men/Reguly.


Dziękujemy za Uwagę

1. AMERYKAŃSKA STAL

Wojny taryfowe oficjalnie rozpoczęte. Donald nie widzi innej drogi na pozbycie się deficytu handlowego jak poprzez protekcjonizm, a wszystko to w imię bezpieczeństwa narodowego. Rozpoczęto od pralek i paneli a teraz przyszła pora na grubsze rzeczy: stal i aluminium. Ile te dwa metale stanowią % całego amerykańskiego handlu? Poniżej 3% 🙂 Poniższa grafika przedstawia procentowy udział amerykańskiego importu stali z podziałem na największych importerów za ostatnią dekadę. Pytanie za 100pkt: z kim USA ma największy deficyt handlowy? Możemy zauważyć tam gdzieś Chiny w czołówce? Taryfy tę są mniej/więcej strzałem ostrzegawczym przed re-negocjacjami NAFTA. Prawdziwa wymiana ciosów handlowych dopiero przed nami, np. samochody z EU/Japonii/Meksyku czy Elektronikę z Chin. Zastanawiałeś się drogi Watsonie, dlaczego Donald&Co ogłosił te taryfy w dniu przyjazdu poważnego chińskiego oficjela od handlu?

2. KRÓLOWIE DŁUGU

Deficyt w handlu miedzy-narodowym to tylko jeden z problemów administracji Donalda. Kolejnym poważnym problemem jest deficyt budżetowy, gdyż na ten też należy gdzieś znaleźć walutę. Król Donald i jego świta to jednak mistrzowie mirażu. Został w zeszłym tygodniu ochrzczony jako “The King of Double Debt“. Z jakiego powodu? Z takiego jak przedstawiono na poniższej grafice, gdzie przedstawione są zarówno deficyt fiskalny jak i handlowy. Wszystko to oczywiście w % odniesieniu do PKB. Tymczasem całkowite zadłużenie rządu USA to już bagatela $20.8 bilionów USD i rośnie. Król dolar ma się dobrze, ekonomia jako tako rośnie, cały świat też dodaje zadłużenia. Jednym słowem światowy kredytyzm dobrze radzi. Pogoda się jednak powoli delikatnie psuje co pokazała niedawna Beast Of The East 🙂

Prognozy na 2019 mówią że roczny deficyt przekroczy $1 bilion USD!! O ile w 2009 zwiększono drastycznie zadłużenie z powodu krachu, to teraz czym można to tłumaczyć? Socjalne prosperity? Jedno jest pewne: amerykański rząd poważnie rozdmuchał wydatki publiczne, a dodatkowo zaproponował niedawnymi czasy kolejny sztandarowy program Trumpa: infrastrukturę za $1.5 biliona USD. Skąd wezmą na to grosz? Zakładając, że znajdą taką ilość chętnych na dług infrastrukturalny to Ameryka stanie się jedną wielką budową, a inflacja cen pogalopuje na północ. Co wtedy z stopami procentowymi?

3. KRÓL BENCHMARKÓW

Co ze stopami procentowymi? Stoją w okolicach 2.8-2.9 % i strażnik FED pilnuje ich jak oka w głowie. Mówimy oczywiście o 10y US, czyli najważniejszym bondowym benchmarku dla świata. Od niego zależy prawie wszystkiego co nas otacza, a na rynkach finansowych 10y mają nie-bagatelny wpływ na wyceny amerykańskich indeksów giełdowych, dolara, ropy, złota, jak i na kondycję całego świata EM. Czynników wpływających na rentowność 10y jest wiele ale powyższy double-deficyt jest jednym z ważniejszych czynników, gdyż ma niebagatelny wpływ na oczekiwania inflacyjne inwestorów. Poniższa grafika od GS przedstawia historyczne wartości dla najważniejszej ceny pieniądza w US, w ujęciu wieków. Co z niej można odczytać? Na pewno fakt, iż jesteśmy bardzo nisko. Czy może być niżej? 

Source: Zerohedge

4. US TRADE MONITOR

Pozostając w temacie wojen handlowych, wypadałoby przyjrzeć się ile i z kim handlują dwie największe gospodarki świata: USA i China. USA importują najwięcej z Chin, Meksyku i Kanady a eksportują najwięcej do Kanady, Meksyku i Chin co przedstawione jest w poniższej grafice. Grafika ta to US Trade Monitor (stworzony przez M.McDonough) dla TOP10 największych krain importerów i eksporterów do/z USA. To swoisty US Trade Balance z podziałem na % udziałem dla TOP10 partnerów handlowych USA ( z podziałem na aktorów importerów i eksporterów). Biorąc pod uwagę słowa Trumpa “Trade Wars Are ‘Good, and Easy to Win” możemy zakładać iż najbardziej może się oberwać Chinom, Meksykowi Kanadzie. Poniższe dane (rolowane roczne z 1.03.2018)  nie przedstawiają całego amerykańskiego bilansu handlowego, a jedynie dla 10 najważniejszych partnerów. Całkowity import USA za 2017 to $2.895 a eksport $2.329 biliona USD.

5. CHINA TRADE MONITOR

Zakładając scenariusz, iż China poniesie największe straty wynikające z widocznej części Trade Wars, wypadałoby zastanowić się  kto poniesie starty wynikające z zmniejszonego chińskiego importu, a jak wiemy China to drugi największy importer świata. TOP3 możliwych przegranych to Południowa Korea, Japonia i (prawie chiński) Tajwan, co przedstawione jest na poniższym  Trade Monitorze dla Chin stworzonym przez  M.McDonough. Co widać? Może się okazać, iż bijąca prężnym sercem Azja ucierpi najbardziej. Czy nie o to chodzi nowej administracji aby hegemonia nie przeszła do Azji i nie wytworzyła Pax Sinica? Pytanie za 100pt: czego nie widać na poniższym grafie?

6. CHIŃSKIE REZERWY

Wojna handlowa to słowo klucz w ustach wszelakich znawców tematu. Pojawiają się już przekonania i wizje, iż China w odwecie odpali swoje Treasuries, znokautuje lewym i prawym sierpowym USA, Petro-Yuan przejmie pałeczkę po dolarze, Pax Americana przekształci się w Pax Sinica i wszyscy będą latać po złote RMB to Shanghaju. Cóż, bujna wyobraźnia to raczej pozytyw w  tworzeniu design-u a nie w polityce, a ci sami znawcy już od paru lat prezentują ten sam scenariusz. A jak wygląda rzeczywistość? Chiński capital flow przedstawiony w poniższej grafice pokazuje że nic takiego nie ma miejsca. PBoC zatrzymał ucieczkę kapitału i teraz zajęło się wewnętrznym prostowaniem rynków finansowych. Jaka jest chińska RealPolitik w stosunku do całego świata? Bardzo prosta: Przyczajony Ekonomiczny Tygrys, Ukryty Militarny Smok.

7. COMEBACK BUYBACK

Reforma podatkowa w USA ma na celu powrót dużej kasy do USA. I tak też powoli zaczyna się już dziać, o czym możesz poczytać np. w Apple Leads These Companies With Massive Overseas Cash Repatriation Tax Bills. Jakie to może mieć konsekwencje dla świata? Na-pewno drożejący LIBOR, w świecie gdzie ponad $9bilionów bondów na EM denominowane jest w USD. A co z USA? FED zapewne się uśmiecha, gdyż będzie mu łatwiej kontrolować stabilność amerykańskiego rynku finansowego, w tym rynków akcji. Dlaczego? Otóż spora część tej kasy (po opodatkowaniu) ma szanse być zamieniona na buy-bucks, czyli zakupy własnych akcji. Ile tego może być zrealizowane w 2018 przedstawione jest na poniższej grafice od JPM, gdzie pokazane jest dekadowe ujęcie zapowiedzianych i zrealizowanych buy-backów. Estymacje na 2018 szacowane są na około $800mld USD. Nie wygląda ci to drogi Watsonie na odwrócone International QE?

8. RÓŻOWOŚĆ w DYFERENCJALE

Świat FX to bardzo skomplikowane środowisko, gdzie wiele czynników wpływa na wycenę kursów walutowych. Różnica w cenie pieniądza to chyba jeden z najważniejszych czynników wpływających na kurs FX. Dlaczego? Otóż jeżeli jeden bank płaci 2.7% więcej niż drugi to naturalnością jest, iż tylko głupiec nie przetransferuje kasy do tego z lepszymi warunkami. Nie inaczej jest i na rynku banków centralnych i wielkich walut. Poniższa grafika przedstawia różnice stóp procentowych dla 2y pomiędzy US i Euro-zoną, a właściwie DE gdyż to z tym benchmarkiem jest to porównywane. Kurs EUR/USD jest ciągle na poziomach około 1.22-1.25, różnica % ciągle rośnie, a liczba kontraktów NET LONG EUR jest na historycznie wysokich poziomach. Jaki katalizator jest potrzebny aby wystraszyć strusia? Italian Job?

9. KRÓL URAN

Uran wydaje się jedną z energii przyszłości biorąc pod uwagę ilość energii wymagalnej do utrzymania obecnych poziomów światowego rozwoju. Wiele krain rozwijających się inwestuje potężny kapitał w nowe siłownie, jak i w nowe bezpieczniejsze technologie, podczas kiedy Europa zwija cały ten bynzess. W USA wajcha wydaje się być już też chyba przełożona na paliwa kopalniane, w tym uran. Ostatni dekada przyczyniła się jednak do poważnego skurczenia się “nuklearnego” przemysłu w USA. Produkcja uranu w USA w 2017r była najmniejsza od 2004 i jedna z najniższych w obserwowalnej przeszłości, co widoczne jest na poniższej grafice od EIA. Czy polityka Donalda to zmieni? Obecne ceny spot Uranu 308 to $22 USD i spada po chwilowym impulsie od Cameco. Co dalej? Raczej spłuczka, a w Fukushimie znów odkryto kolejne problemy. O aferze UraniumOne zapewne też czytałeś.

Source: EIA

10. KRÓLOWIE SREBRA

Srebro to bardzo ciekawa commodity. Kiedyś było pieniądzem, potem okazało się, iż jest bardzo przydatne w przemyśle i tak do dziś. Bez srebra nie byłoby obecnego przemysłu. Większość wydobywanego srebra jest na bieżąco konsumowana co powoduje, że rynek srebra jest bardzo płytki i dlatego też charakteryzujący się bardzo dużą zmiennością. Historia ma już swoje przypadki, kiedy to żądni grosza zawodowcy kornerowali rynek srebra, co powodowało poważne huśtawki cen: np. Bracia Hunt, nieudana akcja Buffeta itp. Od kryzysu 2008 JPMorgan jako jeden z banków bulionowych zaczął gromadzić duże ilości srebra co przedstawione jest na poniższej grafice. Na chwilę obecną ma już 135mln oz, czyli coś koło 4200 ton. Po co im takie zapasy? Wygląda na to, iż będą produkować z tego srebrne osikowe kołki i kule na finansowych wampirów. Dla porównania na grafice dodane są też zapasy Comex-u. Pytanie dla komentarzy: Jaka jest różnica pomiędzy eligible and registered??

11. KRÓLOWIE NETA

Wolny rynek to nie tylko piękne idee, wolny rynek to też wolna amerykanka, znaczy się słaby może zostać pożarty przez żarłacza, bo pono świat to wielkie akwarium, i jak to niejaki Carl von Clausewitz miał powiedzieć: Ofiara jest winna napaści gdyż kusiła ponętnie drapieżce. Nie inaczej jest i w byznesie, gdzie Merger&Acquistions to chleb powszedni, a ci z łatwym dostępem do taniego kredytu mają niebywała przewagę nad konkurencyjną. Wynikowo grupa kilkunastu potężnych korpo kontroluje ocean internetu, co przedstawione jest na poniższej grafice od Visual Capitalist. Poniższa mapa to sieć powiązań i kontroli internetu, a jak dobrze wiemy przewaga informacyjna to władza. Nie nazwałbyś ich drogi Watsonie Gigantami Netu i Królami Informacji?

AUDIO BONUS

Dzisiejszym bonusem jest wywiad z Markiem Faberem, autorem Gloom Boom Doom. Marek mówi jak widzi obecną sytuacje na świecie, i co jest “piekielnie przewartościowane”. 

VIDEO BONUS

Dzisiejszym video bonusem będzie wykład od polskiego mistrza spekulacji R. Zaorskiego pod tytułem “Szczególna Teoria Spekulacji“. Swoja drogą pogratulować dwa skoki emerytalne na 1 i 2.5 mln. Jak mógłbym zasugerować zmianę napisu na czapeczce na Make Polish Trading Great Again.

Tymczasem do kolejnych oględzin Inspektora OKO i jego KOTa.


ps. Nie zapomnij zareagować lubisz/nie-lubisz, gwiazdki dodać, i miło byłoby gdybyś jakieś dobre słowo na necie o NAS powiedział. W końcu “Sharing is Caring” 🙂 Ważne to dla NAS, a o tobie nam też wiele mówi. Wielkie Oko spogląda, kto-to-co i jak działa. Tymczasem miłych rozważań nad nadchodzącą przyszłością. 

Ocenisz ?

69 votes, average: 4.86 out of 569 votes, average: 4.86 out of 569 votes, average: 4.86 out of 569 votes, average: 4.86 out of 569 votes, average: 4.86 out of 5 (69 votes, average: 4.86 out of 5)
You need to be a registered member to rate this.
Loading...
Podzielisz się ?
  • 7
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    7
    Shares

Komentarze ( 68 )

  • W słonecznej Italii zaczęło się ciekawie. Partie anty-establismenntowe dostały ponad 50%.
    https://twitter.com/damariscolhoun/status/970666246273470465/
  • Ciekawe są te oba monitory dla handlu US i Chin.
    Jak one są liczone? Masz jakieś dokładniejsze dane?

    O co chodzi z tym regulaminem i tekstem ” jak również nadchodzącą szybkim krokami cenzurę neta.” ??
    Mógłbyś wyjaśnić to bardziej?
    • Odnośnie Monitora
      Monitor jest wyliczany na zasadzie rolling one-year basis, czyli dane są do 3.2017 do 3.2018 dla 10 największych importeró i eksporterów dla USA jak i Chin. Czyli de facto najwięksi partnerzy handlowi.
      Ten pan pracuje dla Bloomberga i jest tam Chief Economist, więc ma dostęp do wielu ciekawych danych.

      Odnośnie regulaminu.
      Wiele się zmienia w światowej blogosferze i zaczyna być widoczna cenzura neta. Coraz częściej czytam na Alt-News, że łażą po necie “internetowi milicjanci” i raportują co i gdzie trzeba. Nie kiedy zjawia się Milicja i tak to się kończy. W DE to już raczej standard 🙂
      https://www.odkrywamyzakryte.com/niemiecka-cenzura-internetu/
      Jakieś rejestry niedozwolonych stron itp.
      https://blog.domeny.tv/2018/01/17/kolejny-raz-cenzura-internetu/
      https://niebezpiecznik.pl/post/rzad-znow-chce-cenzurowac-internet-nowy-pomysl-to-rejestr-niedozwolonych-stron-bedzie-kosztowny-i-raczej-nieskuteczny/

      Wszystko to w ramach z terroryzmem i Fake News i Ministerstwa Prawdy.
      https://www.mpolska24.pl/wiadomosc/3005708/wolnosc-w-sieci-dobiega-konca
      http://wolnosc24.pl/2016/12/19/nadchodzi-fala-internetowej-cenzury-soros-i-spolka-sfinansuja-facebookowe-ministerstwo-prawdy/
      http://fakty.interia.pl/new-york-times/news-zatrzymac-manipulowanie-demokracja,nId,2504727
      http://www.gazetakrakowska.pl/polska-i-swiat/a/pis-chce-wprowadzic-cenzure-w-internecie-takie-propozycje-nie-przejda,12415676/

      W PL też ustawy o faszyzmie itp, a podciągnąć też paragraf mogą 🙂 A “młodsi bracia” też wiedzą jak net działa i jak wyceniać kary.

      Teraz w necie nic nie ukryjesz. Nie istnieje anonimowość, jak to się co-niektórym ludkom wydaje, ze VPN czy TOR im pomoże.
      Zaraz to pewnie i do PL przyjdzie więc lepiej być przezornym i w jakimś stopniu ubezpieczonym.

      Dodatkowo chodzi też plagiat i prawa autorskie. Każdy sam za siebie odpowiada co napisze.
      Spędziliśmy ostatnio trochę z @K.Wojczlem nad tą tematyką bo jest ona coraz ważniejsza i może być kłopotliwa dla co niektórych.
      Wkleisz link nie ma problemu, ale jak wkleisz zdjęcie to już może być.
      Nie ma problemów jak są malutkie blogi na pare wejść dziennie, ale coraz większy ruch powoduje ze przychodzą do nas coraz ciekawsze IP, a i coraz więcej jakichś głupawych ataków, trolling, itp. Coraz więcej tego, więc rezerwujemy sobie prawa do walki z tym elementem.

      Regulamin uaktualniłem, dodałem nowe paragrafy i tyle. Każdy sobie rzepkę skrobie, w wielkim skrócie.

      Zmodyfikowałem też mechanizm moderacji itp., jak pewnie zauważyłeś. Dopiero po kilku komentarzach reszta będzie szła bez moderacji. A co niektórzy będą mieć dożywotnią, bo szkoda śmiecić forum tylko po to aby wpis wisiał i jakiś ruch robił.
      Ilość się bierze z Jakości a nie Jakość z Ilości.
    • Dzięki za informacje i linki odnośnie cenzury.
      Wygląda na to że ta cenzura to poważne sprawy.
      Jakie to może mieć konsekwencje ? Świat Orwella przed nami tuż tuż?
    • Bez przesady dobry serwis VPN (który usuwa logi, ale takie są płatne) + TOR i jesteś w necie bardzo ciężki do zlokalizowania. W sensie drogi. Duże koszty musiałyby ponieść osoba która byłaby zainteresowana Twoją aktywnością w necie.

      Jeśli chodzi o więksżza anonimowość to już wymazywanie MACów i inntych śladów po procku, karcie netowej, płycie głownej…
    • @sage_slav
      Z tymi płatnymi VPN-ami to ostrożnie. To, że płatne, to niczego nie zmienia i były już afery z tym.
      A dla służb duży VPN provider to doskonałe miejsce zbierania danych. Się wpiąć i ruch tysięcy klientów jak na dłoni. ^^
      Ehh, stare dobre czasy pracy w TP się przypominają.
      Chcesz mieć dobrego VPN-a, zrób go sam. Niestety, to działa jak z wieloma innymi rzeczami.
  • Witam wszystkich. O tym, że JPM kumuluje srebro słychać od dawna. Podobnie, że China i Russia kumulują złoto. Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni jak to mówią. Ostatnio próbowałem znaleźć info czy inne banki lub też państwa gromadzą srebro, niestety bez skutku. Może ktoś wie gdzie szukać takie info?
    Ps. Nie chodzi mi o zasoby geologiczne, tylko o gromadzenie fizycznego srebra.
    • Takie dane bezpośrednie chyba trudno znaleźć.
      Chociaż przyznam że nie zwracałem szczególnej uwagi, ale jak będę widział jakieś info to poddam linki.
      Co mogę poradzić to szukać w księgach banków bulionowych jak i producentów srebra, bo tam raczej jakiś nitki info znajdziesz.
      Jest też trochę danych pośrednich z giełd i derywat na srebro.
      Dziś np ciekawy wykres ilości derywat na srebro. Poniżej np graf pokazujący jak zmienia ilość kontraktów na srebro, gdzie jasno widać że amerkańskie banki zwiększają ilość derywat.
      https://pbs.twimg.com/media/DXjGoPAWkAE_0Fz.jpg
      Ile z tego idzie do realizacji nie wiem.
  • @bmen

    Z tego grafa na stal to wynika ze tylko 3% importu pochodzi z Chin.
    Ja juz nie kumam przeciwko komu te sankcje ? Kanadzie która najwierniejszym przyjacielem jest i ma tylko 30 mln ludzi ? Brazyli ktora w polityce miedzynarodowej sie nie liczy ? O ruskich i ottomanów chodzi ?
    A gdzie ta wojna z Chinami ?
    Wyglada ze wojny nie bedzie tylko taki “zmiekczac” do negocjacji jest
    • Ja już nie kumam przeciwko komu te sankcje ?
      Cóż ja mogę ci poradzić że nie kumasz, o co z tymi taryfami ….?
      Zastanawiałeś się kiedyś po co ja stworzyłem Linkownie? Aby piękne panie tam prezentować?
      Popatrz co tam takiego np. http://www.bogaty.men/link/?lid=7669

      Wyglada ze wojny nie bedzie tylko taki “zmiekczac” do negocjacji jest
      Sugeruję postudiować plan Trumpa, i jego sztukę negocjacji.
      Wojna będzie bo świat wychodzi z założenia Globalizm First a Donald mówi America First.
      Jakby świat myślał tak jak ty to np. tacy niemieccy producenci samochodów nie wystosowaliby wspólnego oświadczenia aby nie dopuścić do wprowadzenia taryf.
      Poszuka sobie co oni tam piszą.
    • @bmen

      Tytul tego linka “Trump Slams Canada, Mexico: “Tariffs Will Only Came Off If New, Fair NAFTA Is Signed” jasno sugeruje to co napisalem ze to “zmiekczacz” w negocjacjach.
    • helvetia
      Interesuje cię temat to go drąż, łącz kropki w szlaczek jak to doc. Kossecki sugeruje, a informacji na Linkowni masz więcej niż potrzebujesz.

      Czytałeś o niedawnej wizycie niejakiego pana Liu He w USA i jak go przywitali?
      Ten pan to prawdopodobny następca na fotel szefa PBoC.
  • Na youtube nowa czesc wykladu Bartosiaka cz. 4.
    No trzeba byc gluchym aby nie uslyszec ze nie uciekniemy od “imperializmu” a wiec bedziemy musieli sie zmierzyc z tym aby cos zaproponowac tym ludom ze wschodu aby sie do nas “przylaczyly” lub “wspolpracowaly”.
    Z nacjonalizmem tego nie zrobimy, koniec kropka.
    Chyba ze Bartosiak sie myli i skonczymy jako “zamkniety” narod pomiedzy Odra i Bugiem.
    Taka wizja Polski zamknietej bardzo sie spodoba sasiadom, po co im Polska expandujaca.
    • Misja cywilizacyjna II RP, otwiera oczy na problemy jakie mielismy, jak sobie z nimi radzilismy. Nauka na przyszlosc jak zaczniemy bawic sie w imperializm bo od niego nie uciekniemy wedlug Bartosiaka.

      https://opinie.wp.pl/dziki-wschod-zycie-na-kresach-wschodnich-w-ii-rp-6126020293437569a
    • A czy kiedyś świat uciekł od imperializmu?
      Zastanawiałeś się kiedyś nad tym zagadnieniem?
      albo
      Co to jest imperializm?
      Czy się różni imperializm od nacjonalizmu?
      Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego naturalnym stanem w stosunkach międzynarodowych jest stan anarchii??
      Odpowiedz sobie na te stosunkowo proste pytania a przestaniesz łykać czyjeś opinie jak małe dziecko dropsy.
    • @helvetia
      Nie wiem gdzie widzisz ten nacjonalizm i dlaczego się czepiasz.
      Żeby uzyskać lepszą pozycję międzynarodową potrzeba argumentów siły militarnej i gospodarczej.
      Nie da się tego uzyskać bez określenia polskiej racji stanu i podjęcia właściwych działań w kierunku poprawy siły Polski.
      Gdzie tu jest nacjonalizm ? Czy ktoś mówi, że naród polski jest lepszy niż inne narody ?
      W tej chwili nikt nas nie traktuje poważnie, bo nie mamy swojej własnej racji stanu.
      W zależności od tego kto akurat jest przy władzy, reprezentowana jest niemiecka, amerykańska bądź rosyjska racja stanu. To chciałbyś wchodzić w jakieś bliższe sojusze z takim niestabilnym partnerem ?

      Jak mamy być traktowani choćby przez jakiegokolwiek członka UE skoro Polska i polski rząd są najbardziej atakowani przez zdrajców z opozycji.
      W każdym kraju jest opozycja, ale tylko w Polsce opozycja atakuje swój kraj na arenie międzynarodowej.
      To wyklucza dane państwo z grona poważnych i grozi scenariuszem syryjskim.
    • helvetia
      Byłem na ostatnim wykładzie Bartosiaka – winszuje jego wiedzy, ale wydaje mi się, że może być troche kaznodzieją amerykańskim i nas urabiać żebyśmy zaczeli myśleć “podmiotowo”. Pytanie czy obecnie nam się to opłaci? Tak samo podmiotowo myślały władze II RP i jak to się skończyło?

      Bartosiak mądrze mówi i temu nie zaprzecze – ALE wydaje mi się, że on mówi o długoterminowej pozycji Polski – za 20 – 30 lat kiedy już swtorzymy cokolwiek żeby znaczyć na mapie – a wiele mamy do odbudowania. Gospodarke, wojsko i demografie. I tego dużo ludzi nie rozumie – on mówi naprawde o dalekiej przyszłości i często to podkreśla.
      Polska podmiotowa musi mieć wg mnie pare podpunktów:
      1. Wpływy na Białorusi (silniejsze od ruskich)
      2. Bomba atomowa/wodorowa. Bez tego ani rusz na ruskich… No chyba ze chcesz opierać podmiotowość na anglosaskim słowie honoru. Chyba historia nas nauczyła conieco o tym i warto z niej wyciągać wnioski 🙂
      3. Gospodarka przynajmniej równa połwowie per capita Niemieckiej.

      Jak już striggerujemy te 3 punkty reszta pójdzie lawinowo – Ruskie sie rozpadną, przejmiemy Kalingrad na spółkę z Litwą – po tym wydarzeniu droga na wschód jest szerokootwarta strefa buforową na Białorusi i praktycznie brakiem bezpośrednieg zagrożenia militarnego Rosji.

      Warto mieć słowa Bartosiaka w głowie, ale warto również mieć dobry filtr na obecną rzeczywistość. A nie jest ona w kolorach podmiotowości..
    • @Arcadio

      Nie czepiam sie nacjonalizmu tylko boje sie “prawdziwych intencji” tych co to krzycza ze sa najlpeszymi “patriotami”. Nie wiem tez czy krzycza tak z glosu serca i rozumu czy patrzac na kolejny przelew na konto z zagranicy.
      Np. boje sie wyjscia z EU w momencie gdy nie mamy takiej podmiotowosci jak UE a przyznasz ze gremia tzw. “narodowe” maja to na swoich sztandarach.
      Boje sie konfrontacji z ruskimi bo maja przewage nad nami a NATO slabo dziala.
      Pamietam komune, potem rozpierdolke okraglostolowa i swiat po 2004 w EU.

      BTW, zna ktos jakies opracowanie jak wygladala opozycja litewska (narodowcy litewscy) w I RP ?
      Czy to tak samo zle wygladalo z ich punktu widzenia jak dzisiejszego narodowca odnosnie EU ?
    • sage_slav@
      “…Tak samo podmiotowo myślały władze II RP i jak to się skończyło?” – władze przedsanacyjne były w stanie stawić opór sovietom prowadząc właśnie politykę skrajnie podmiotową wyprowadzając wyprzedzający atak i uchronić Państwo Polskie przed katastrofą. Późniejszych działań sanacyjnych półgłówków nie nazwałbym nawet działaniem przedmiotowym. I to właśnie takie działanie doprowadziło Polskę do tragedii.
    • Objerzalem wyklad Piotra Jaroszynskiego.
      Dopiero teraz zrozumialem po co ten kosciol katolicki wciagany jest w polityke.
      Zakladajac ze teoria Konecznego jest prawdziwa, to tylko teoria, roznie moze byc….to cywilizacja lacinska nie ma sensu bez kosciola katolickiego.
      No i teraz mi sie w glowie takie pytanie rodzi, jak by sie nie urodzilo to bym helvetia nie byl….

      No wiec skad pewnosc ze ta teoria Konecznego i ta “cywilizacja lacinska” to nie konstrukt ktory ma zaprzac Polakow do pracy na rzecz obrony interesow kosciola katlickiego a nie konstrukt ktory zaprzega kosciol w slubzbie Panstwa Polskiego.
      Skad pewnosc ze miliony Polakow nie traca sil i pieniedzy na kosciol a nie na budowe panstwa polskiego. Bo mial byc biznes i cymes i I RP wielonarodowe i wielo wyznaniowe panstwo ….
      Chyba ze ja konstruktu I RP nie rozumiem.
      Ja wiem ze mentalnosciowo to my w lacinie ale czy ta mentalnosc to sila czy wiezienie ?
    • @Yodzio

      Dlatego trzeba patrzyć na teraźniejszość, a nie 10-20 lat w przyszłość, albo najlepiej – przewidywać. Władze II RP nie przewidziały sporej ilości wydarzeń, które Hitler niestety przewidział prawidłowo. Ich cała strategia dotyczyła obrony przed Sowietami, podbrzusze mieliśmy otwarte.. Dlatego postuluje, aby nie patrzyć na teraźniejszoś przez filtr romantycznej przyszłości, ale z jaknajwiększa precyzją oceniań OBECNĄ sytuacje i możliwe gałęzie przyszłości.
  • @helvetia
    Odpowiadając na pytanie spod poprzedniego artykułu:
    Wojna handlowa ma poprawić amerykański bilans handlowy. Obecnie jest tragiczny. To, że wcześniej też było źle nie oznacza, że taka sytuacja może trwać w nieskończoność.
    To jest droga do upadku.
    Deficyt handlowy trzeba czymś finansować. A czym skoro USA mają też ogromną ujemną pozycję inwestycyjną netto. To oznacza, że finansowanie idzie z długu i ciągłego dodruku USD. Tak też się da, ale pod warunkiem, że świat akceptuje rolę USD jako waluty rezerwowej.
    Taka sytuacja zaczyna się jednak zmieniać, bo rosnące gospodarki Chin, Iranu, Turcji czy Rosji przestają akceptować USD we wzajemnych rozliczeniach i USA mogą im skoczyć.
    Dlatego Trump chce to zmienić.
    Cła na aluminium i stal nie uderzają w tych co powinny, tylko w tych co sami nie mogą się obronić.
    Ale są straszakiem i wstępem do negocjacji z poważnymi graczami czyli Niemcami i Chinami.
    Trudno mi powiedzieć na tą chwilę jak dalej to się może potoczyć, ale globalizm poszedł już za daleko i przestał być motorem wzrostu a został raczej utrapieniem dla wielu, dlatego przewiduję powrót do praktyk protekcjonistycznych.
    • @Arcadio

      “Ale są straszakiem i wstępem do negocjacji z poważnymi graczami czyli Niemcami i Chinami.”

      No wlasnie moje pytanie bylo o to o co oni graja z Niemcami i Chinami ?
      Czego USA od nich oczekuje.
      Zabawmy sie w taki tok myslowy.
      Ja jestem wyslannikiem Chin a ty reprezentujesz USA.
      Spotykamy sie i po dluzszej wymianie zdan ja zadaje konktretne pytanie “czego rzad USA oczekuje od rzadu Chin ?”
      Teraz odpowiadasz Ty…..zaakceptuje odpwiedz ze nie masz pojecia, nic w tym zlego, malo ludzie pewnie wie o co kaman.
    • @Arcadio:

      “Taka sytuacja zaczyna się jednak zmieniać, bo rosnące gospodarki Chin, Iranu, Turcji czy Rosji przestają akceptować USD we wzajemnych rozliczeniach i USA mogą im skoczyć.”

      ważne ze obywatele tych państw ciągle akceptują USD, podobnie jak reszta swiata

      także deficyt USA będzie finansowy jeszcze przed dłuugie lata
    • Jak piszesz. To nie takie proste że te krainy rezygnują z udziału dolara. Częściowo w rozliczeniach za surowce, ale to kropla w oceanie, bo FX jest ważny a on dziennie 5 bilionów USD i większość to USD.
      Po-prostu nie ma gdzie parkować dużej kasy.
      Dodatkowo Chiny same emitują dług dolarowy, a Turcja też i musi rolować duże ilości bo w ich walucie to yield około 12% 🙂
      W mojej ocenie to właśnie drogi dolar i duży Libor USD przewróci Turcję jako jedną z pierwszych na EM i to może zapoczątkować sovereign debt crisis. Chyba że w RPA staną się szybko drugim Zimbabwe.

      Też uważam że świat będzie finansował amerykański deficyt, bo on ciągle najbardziej stabilny i używany jako collateral w grubej bankowości i na giełdach.
      Kilka dni temu podało projekcje zadłużenia administracji kapitana Donalda, gdzie ekipa nie zamierza sobie żałować i 1 bilion ma być już standardem i rosnąć a w 2028 zakładają deficyt sięgać $2.4 biliona 🙂
      http://www.bogaty.men/link/?lid=7665
  • @ Arcadio, HT

    Arcadio, HT, mam zapytowywajkę co do krótkoterminowego EUR vs GBP w kontekscie AT.

    Przedstawię wam mój punkt widzenia, a wy mi powiedzcie czy błądzę, czy robię to dobrze lub podpowiedzcie kierunek rozważań, proszę. Oczywiscie nie chcę free rida – po prostu ocenę czy analizuję to poprawnie, lub na co zwrócić uwagę jeszcze. Dzięki.

    Silny nurt horyzontalny od Wrzesnia 2017 z kanałem spadkowym. Mamy 4 pełne szczyty (teraz piąty), z czego każdy z nich trwa miesiąc + niepełny tydzień lub 2. Koniec lutego wyglada mi bardziej na przełamanie wspomnianego kanału spadkowego niż lokalną korektę. Jeżeli w najbliższych dniach EUR utrzyma okolice 0,8910-0,8920 – pomimo silnych nacisków (w ostatnich daily, cienie spadkowe swiec są o wiele dłuższe niż wzrostowe) może skończyć się to krótkotrwałym wybiciem na 0.90, po czym dołek w pierwszym tygodniu kwietnia.

    https://s.tradingview.com/x/27K3z84Z/
    • @Enemy
      Spojrzałem na parę EURGBP i nie widzę tutaj żadnej klarownej sytuacji ani scenariusza.
      Szczególnie krótkoterminowo nie ma dla mnie żadnego potencjału tradowania, gdyż ryzyko przewyższa potencjalne zyski.
      Oczywiście można prognozować na podstawie oporu i wsparcia tej półrocznej konsolidacji, ale dla mnie zmienność jest niewarta kosztów transakcyjnych.
      Dalszy kurs powinien zależeć od wyniku negocjacji Brexitowych, jeśli pójdą nie po myśli May to GBP będzie się dalej osłabiał i to jest scenariusz bazowy.
      Z drugiej strony technicznie funt jest wyprzedany i jeśli wojna handlowa pójdzie po myśli Trumpa to i UK może coś na tym ugrać, a wtedy GBP się umocni.
    • @all

      Przesluchalem tego wykladu Rafala Zaorskiego z linku bmena.
      Jasno tam jest powiedziane co pan Rafal mysli o analizie technicznej…
      Przy okazji dzieki za tego linka, super wyklad….
    • @ Arcadio

      Dzięki za odpowiedź. I właśnie dlatego w nią wszedłem, drobnymi środkami bez żadnych dodatkowych narzędzi zwiększających ryzyko – czysty kurs FX i mała zmienność.

      Bo jeśli stracę te kilka pensow to nie zaboli. Jeśli zaś zyskam to kilka pensow ale i informację że jakieś bardzo podstawowe podstawy AT zaczynam widzieć.

      Także tylko i wyłącznie treningowo.
  • @Plif
    Wygląda na to że ta cenzura to poważne sprawy.
    Jakie to może mieć konsekwencje ? Świat Orwella przed nami tuż tuż?


    Świat Orwella to my już mamy od kilku lat 🙂

    Jakie to może mieć konsekwencje?
    Ano raczej poważne może to mieć konsekwencje. Od ostrych uderzeń po kieszeni po bezwarunkową odsiadkę.
    Poczytaj dalej, bo trend jest globalny 🙂
    https://www.politico.eu/article/germany-hate-speech-netzdg-facebook-youtube-google-twitter-free-speech/
    http://www.todayonline.com/world/china-presses-its-internet-censorship-efforts-across-globe
    i dziś z Linkowni perełka od EU
    http://www.bogaty.men/link/?lid=7676

    Tak to wygląda i lepiej nie będzie.
    Utopijni wolnościowcy zapomnieli chyba, że wolność się przeciwko im samym obraca.
    Był kapitalizm – jest socjalizm – będzie totalitaryzm. Zawsze ten sam schemat.
    Jakoś trzeba będzie żyć. Pozostaje nam obserwować z uwagą co się dzieje i minimalizować ryzyko.
    pzdr
  • Mam pytanie o zwiastuny kryzysu, recesji , załamania etc. Wszyscy w tym kontekście radzą obserwować rentowność obligacji USA 10y. Czy są jakieś inne czynniki mogące przepowiadać takie rzeczy? Co sądzisz o cenie złota (porównanie cena złota fizycznego w Chinach do ceny “papierowego” złota w USA/UK?
    I jeszcze jedno. Na ile jako realne oceniasz wywołanie inflacji przez najważniejsze banki centralne w celu redukcji długów?
    • Przez inflację nie da sie zredukować długów, bo każda nowa emisja waluty to nowy dług, czyli dalsze zadłużanie się.Wyjście inflacjne to baśnie opowiadane przez ignorantów monetarnych. W obecnym systmie monerarnym (opartym na długu) musi wystąpić zejście deflacyjne.
      Dodatkowo aby zaistniała inflacja cen to dół piramidy ludzików muszą mieć kase na wydatki, a oni teraz spłacają długi więc ich ilość kasy na zakupy spada. Dlatego też szybkość obiegu pieniądza maleje, jak w poniższej grafice.
      https://pbs.twimg.com/media/DV0fmYrW4AIbMYC.jpg
      Mówimy oczywiście o USA, bo to oni kontrolują obecny system monetarny. Gdzie indziej może być troche inaczej.

      Może zaistnieć za to chwilowe zjawiko hiperinflacji, czyli currency event, gdzie ludziki przestaną ufać emitentowi waluty i zaczynają na siłę pozbywać się jej, na zasadzie gorącego kartofla. Ale jak zarządca waluty nie zacznie drukować szybciej niż inflacja cen to to zjawisko szybko wygasa,bo nie ma paliwa i następuje zejsćie deflacyjne.

      W mojej ocenie aby obserwować zwiastuny kryzysku należy obserwować LIBOR USD, np. bardzo popularny 3m.
      10y ma na niego potężny wpływ. Libor jest bardzo ważny gdyż prawie cały świat zadłużony w USD oparty jest on własnie o Libor. US 10y to najważniejszy benchmark rządowy, i FED może go bezpośrednio kontrolować przez OMO.
      Libor to o wiele bardziej skomplikowana sprawa, ale banki centralne też dostarczają tam płynności.
      Dziś na Linkowni masz info od Reutersa że ponad 200 bilionów kredytu jest oparte o LIBOR.
      http://www.bogaty.men/link/?lid=7689
      Trudno mi ocenić przy jakim LIBOR świat zacznie mieć problemy ze spłacaniem i rolowaniem długu. Przypuszczam że około 400-500pb będzie pozamiatane.

      Cena złota jest jaka jest. Cena derywat jest o pare procent tańsza niż fizycznej dostawy.
      Uważam że spadnie ponieżej 1000 USD jak dolar się umocni, a wg mojejgo rozumowania umocni. Nie widzę innej opcji w obecnym systemie globalnych rozliczeń. Jeszcze nikt nie obalił Paradoxu Triffina.
  • Czyli wniosek dla laików jest taki, że należy trzymać gotówkę i czekać aż tąpnie i będzie tanio robić zakupy?

    Dylemat Triffina – za mało złota , żeby obsłużyć wszystkie transakcje na globie? Dobrze rozumiem?
  • @ ur_ezg

    Złota jest wystarczająco tylko trzeba by zmienić jego wycenę. Tak z 10 x co najmniej 😉
    To z jednego z wykładów Jima Rickardsa jaki @bmen podrzucił ostatnio do linkowni.

    Co do tematu Paradoks / Dylemat Triffina nie do końca masz rację. Choć azymut dobry.
    Ów pięknie się zaprezentował w latach 60-70tych XX w.
    Dzięki Bretton Woods 1945-1971 USD – czyli nasza pożądana wówczas przez wszystkich waluta nr 1 w świecie – miała teoretyczne oparcie w złocie. I masz teraz sytuację:

    1. Oparcie waluty w złocie (czyli np. Gold Exchange Standard) to ciągłe przepływy kapitału spegowanego ze złotem pomiędzy członkami. Złoto zmienia właściciela wraz z każdą transakcją i krąży pomiędzy kontrahentami.
    2. Bretton Woods to system dominacji jednej waluty spegowanej z nienaruszalną rezerwą w złocie. Złoto pozostaje w rękach 1 emitenta co stanowi o zaufaniu do jego emisji.

    Masz zatem 2 sprzeczne idee, które złączone w jedno spowodowały bombę z opóźnionym zapłonem. A tę bombę zawdzięczamy Trumanowi, który w 1947 r. machnął podpis pod deklaracją o wymienialności USD na złoto na żądanie. Więc gdy USD przestało być cacy, centralni europejscy poprosili o wymianę.

    I tu dochodzimy do właściwego paradoksu – waluta rezerwowa – każdy chce ją mieć, drukowana jest na potęgę celem zaspokojenia potrzeb własnych i światowych. A złota nie przybywa. Dochodzimy więc do sytuacji gdzie bez dodatkowych rezerw dolarowych system przestaje być wydajny i wiarygodny a z kolei z dodatkowymi dolarami staje się niestabilny i tracący na zaufaniu. W którymś momencie emitent waluty rezerwowej stanie przed sytuacją gdzie będzie musiał ratować albo swój rynek kosztem innych, albo rynki światowe kosztem siebie.
  • @ helvetia

    “Nie wierzcie szkoleniowcom, bo gdyby zarabiali na trejdowaniu to by nie robili szkoleń”.

    Tym mnie najbardziej Zaorski wbił w kanapę.
    • Wszystko się może zdarzyć, ale ja odstawiam początek rajdu dolara już w 2019. credit analysis mówi że mamy ujemną dynamikę przyrostu kredytu i niedługo jak nie teraz zacznie się delikatna kontrakcja.
  • Donald zapowiedział akcje ceł dla Chin, Cohn ustąpił miejsca prawdopodobnie dla Navaro- trade-jastrzębia.
    Chude czasy dla Chin mogą nadejść 🙂

    Poniżej lista importowa z Chin do USA, pozycjonowana po wielkości pozycji. Przoduje elektronika, która raczej łatwo przenieść do domu.
    https://pbs.twimg.com/media/DXd63vxWkAA9v78.jpg

    Donald nie jedyny ma plany ceł na stal.
    EU przedłużyła 72% na chińska stal 🙂
    Lista największych producentów stali i ile w 2016 wyprodukowali.
    https://pbs.twimg.com/media/DXdIhn6XkAACI7W.jpg
    Ciekawe że Mittal ma w PL problemy 🙂
  • polarctic123
    bmen Mittal ma problemy i zdazyl sie juz pozalic premierowi dlatego miedzy innymi wegiel koksowy jest na liscie UE surowcow strategicznych potrzebnych do wytwarzania stali, czyli bedzie w cenie…
  • Tak się robi interesy w Somalii. Taczek nie masz nic nie załatwisz 🙂

  • @bmen

    “Przez inflację nie da się zredukować długów, bo każda nowa emisja waluty to nowy dług, czyli dalsze zadłużanie się.”

    Ale chyba jest możliwe zmniejszenie realnej wartości długu poprzez utrzymywanie negatywnych realnych stóp procentowych. Dług da się chyba “zinflować” i zredukować jego realną wartość przy utrzymaniu albo wzroście nominalnej wartości. To oczywiście kosztem oszczędności niezadłużonych.
    • Wytłumacz mi jak to możliwe? Z chęciom posłucham jak naprawić świat 🙂

      Co to jest wg. Ciebie: realna wartość długu?
      Ile oszczędności jest na kontach oszczędzających (Kowalski) a jakie są całkowite poziomy długu do spłacenia?
      Zakładają że oczyszczą całe kufry Kowalskiemu to ile długu odpiszą? Pomijam tu bank-runy i depresje itp.
      Dlaczego inwestorzy instytucjonalni (Big Money) nie oszczędzają w ten sposób?? Jaki jest stosunek kapitału Kowalskiego / Big Money?
      Jak NIRP może pomóc? Ile % długu można tym unicestwić z globalnej całości?
      NIRP to deflacja, nieprawdaż?
      Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego duży NIRP nawet przy cashless jest mało prawdopodobny? Bo to zabójstwo gospodarki jak i prawdopodobna utrata zaufania do waluty.

      Natura pieniądza dłużnego jest dość prosta. Albo rośnie jak na drożdżach albo na świecie jest dużo płaczu i bólu.
  • Nie powiedziałem, że to sposób na naprawę świata i oddłużenie.

    Co to jest realna wartość długu nie powiem ale zmiana realnej wartości jest związana z inflacją.
    Wystarczy zdyskontować poziom długu w przyszłym okresie używając wskaźnika inflacji
    i porównać z bazowym.
    Nie miałem na myśli NIRP ale Real NIRP gdzie stopy procentowe są dodatnie ale niższe od
    inflacji. Takie środowisko to chyba nie deflacja. I gdzieniegdzie mamy z nim do czynienia.
    • Nie powiedziałem, że to sposób na naprawę świata i oddłużenie.
      Nie spotkałem jeszcze Pana aby wiedział jak wyjść z obecnych kłopotów bez dużych problemów.

      Nawet sam Maestro Greenspan mówi że jest bardzo źle. Co ciekawe uważa że europejski wirtualny system rozliczeń TARGET2 (drukarka długu) załatwi EURO na amen 🙂

      ..zmiana realnej wartości jest związana z inflacją, Wystarczy zdyskontować poziom długu w przyszłym okresie używając wskaźnika inflacji
      i porównać z bazowym.

      Realna zmiana dla kogo? Kowalskiego, rządu, banku centralnego? Każda emisja długu to inflacja, każda inflacja to nowy dług. (Inflacja to wzrost bazy, a CPI to skutek nie przyczyna).
      DŁug ma do siebie to że jego zdolność produkcyjna maleje z czasem, dlatego generalnie % maleje aby można rolować.

      Nie miałem na myśli NIRP ale Real NIRP gdzie stopy procentowe są dodatnie ale niższe od inflacji. Takie środowisko to chyba nie deflacja.
      Zapewne chodzi ci o mechanizm gdzie inflacja (czyli wzrost bazy monetarnej) rośnie, a realne ceny rosną szybciej niż CPI.
      To chwilowy zabieg nakładania podatku inflacyjnego na Kowalskiego, który de facto istnieje od zawsze. Znaczy się on ubożeje, ale całościowy dług krainy i tak rośnie.
      Bo każda nowa waluta w egzystencji to nowy dług. Czyli dług rośnie i kiedyś trzeba go będzie ciąć, anulować itp.
      Jedynie znana mi waluta bez-dłużna to SDR 🙂

      Jak napisałem wcześniej o naturze obecnego pieniądza dłużnego: Albo rośnie jak na drożdżach albo na świecie jest dużo płaczu i bólu.
    • No dobra. Może wyraziłem to nieprecyzyjnie.

      Weźmy rząd, którego nominalny poziom zadłużenia się nie zmienia. Rośnie baza monetarna,
      a stopy utrzymywane są na zerowym poziomie albo ich poziom jest mniejszy niż przyrost bazy.
    • To co opisujesz to sytuacja jednego podmiotu/gracza rynku a nie systemu. Ale zakładając twój opisany przypadek też musi nastąpić zejście deflacyjne.

      To technicznie można nazwać oddłużanie Kapitana, ale zadłużanie Kowalskiego.

      Generalnie cały rynek możesz modelować jako rynek 4-graczy. Bank centralny, bank komercyjny, GOVM i Kowalski&Co.

      Zakładamy że mamy jednego kreatora waluty, czyli jeden Bank (centralny i komercyjne jako jednego kreatora). Komercyjni to coś koło 96% całej kreacji grosza.
      Oni działają na rezerwie cząstkowej. Centralny bank już nie.

      Dalej na rynku długu istnieje dwa rodzaje podmiotów -pożyczkobiorców: publiczny (rzad i samorządy) i prywatny (Kowalski i firmy).

      Jak napisałem, aby nie zaistniało zejście deflacyjne to ilość waluty = kredytu musi rosnąc aby można było rolować stary dług nowym długiem (każdy z nich ma principal i odsetki). Im wyższy procent kredytu tym szybsza musi być dynamika przyrostu nowego kredytu, bo inaczej nowy dług nie będzie wystarczający na spłaty starego.

      Teoretycznie rząd może się pozbyć kredytu (spłacić go dochodem budżetowym), ale to oznacza że podmiot prywatny będzie się musiał zadłużać jeszcze więcej, gdyż całkowity kredyt musi rosnąć.
      Jeżeli prywatni będą się zadłużać więcej to dług ich szybciej przyciśnie, gdyż z czasem będą płacić coraz większe odsetki (teraz mamy de facto taką sytuacje gdzie dług domowy jest tak wielki że ludzi stać jedynie na spłatę rat i podstawowe wydatki, dlatego gospodarka siada, a jak siada to prywatni nie mogą się zadłużać i gospodarka pada). To dlatego teraz te wszelakie próby wywołania CPI itp. Jak gospodarka padnie to banki, które udzieły kredytu, będą mieć straty i z czasem się przewrócą.
      Do gry wchodzi wtedy bank centralny i wspomaga je pożyczkami aby utrzymać płynność. I znów więcej długu, który trzeba spłacić w przyszłości. Jak rząd nie emituje długu, i prywatni są po uszy w długu to bank komercyjny nie spłaci kredytu centralnemu, nie ma grosza na regulowanie zobowiązań, jego płynność spada. Co ważne to wyceny aktyw też spadają, powodując ujemny bilans na księgach.
      Bank centralny teoretycznie może nie-zbankrutować, ale pojawi się na rynku większa ilość grosza, i zaufanie do waluty może spaść z czasem do zera.

      Inną opcją dla pomocy banków komercyjnych są rządowe bail-out itp, czyli rząd musi coś działać bo rynek cały się przewróci, a obecna bankowość jest oparta na rezerwie cząstkowej, czyli belly up może być bardzo szybkie, a bank run wykańcza każdego, bez wyjątków.

      Tak więc i tak i tak system zejdzie deflacyjnie. Wielu poważnych ludzi nad tym móżdzy, i jakby znali wyjście to by go już dawno stosowali.

      Rynek to skomplikowane naczynia połączone i coś być nie zrobił to się przewróci deflacyjne.

      Ten system tak został zaprojektowany, że jest ma wrodzoną niestabilny i musi się przewrócić. Zauważ że ci co mają cash podczas poważnej depresji = deflacji, mają potężną siłę nabywczą. Pytanie za 100pt. Kto ma wtedy grosz??

      Podobnie z rezerwą cząstkową, ona też jest inherentnie niestabilna, i ostro inflacyjno-deflacyjna, w zależności od pory cyklu.
      Byzness cykle też z czegoś wynikają.
      Miłego studiowania.
      Jak byś chciał to możemy ten temat w jakiś wpis złożyć aby inni zrozumieli.


    • @bmen
      Ja też tego do końca nie łapie.

      Skąd założenie, że dług musi ciągle rosnąć? Jeśli rząd spłaci obligacje, banki dostaną zastrzyk pieniędzy i zapewni to płynność czy tak? Rozumiem, że rollowanie długu powoduje iż rośnie on z roku na rok, ale jeśli dochody budżetowe przerosłyby znacząco odsetki byłoby możliwe zmniejszenie długu kosztem wydatków państwa.. Szczerze mówiąc to czytam wpisy i rozumiem 3 po 3, chyba musze pare książek zjeść..
    • Ja też tego do końca nie łapie.
      Nie tylko ty jedyny 🙂
      Nawet Guru Neta od czasu do czasu maja z tym problemy 🙂
      Gdyby lud Kowalskich rozumiał jak to działa to taki system by nie istniał 🙂

      Proste – Jeżeli masz 10 PLN i pożyczysz komuś na 10% to ile ci wisi? 11PLN. Skąd na wsiąść to coś czego nie ma w egzystencji? 11PLN jest winien ale tylko 10 posiada.
      1PLN, brak i nie ma skąd wsiąść.
      Tak więc idzie gdzieś indziej i dalej pożycza 🙂
      Co niektórzy oddają w naturze. Bo grosz to jedynie mechanizm przenoszenia energii/pracy.
      http://www.dailymail.co.uk/news/article-5331479/Landlord-offers-woman-rent-free-apartment-sex.html

      Nie ważne czy to GOVM czy Kowalski.
      W ten sposób dziura Odsetek (ujemnej waluty) rośnie i jak przestanie rosnąć to w egzystencji jest coś co nie jest możliwe do spłacenia bo niby czym? generuje to ciekawe zjawiska społeczno-militarne. Dlaczego religie zakazywały lichwy? Bo poważni wiedza czym się takie zapasy kończą 🙂

      To coś jak materia i antymateria – anihilacja.
      Wyobraź sobie, że masz 10kg materii i każda pożyczka to zdolności wytwarzania anty-materii. Miałeś 10kg materii i wytworzyłeś 11 anty-materii. Na koniec roku wrzuciłeś do jednego kotła i się okazało że 1kg antymaterii robi czarną dziursko i problemy otaczającego środowiska 🙂

      Do CERN się wybierz a ci wytłumaczą. Chcą stworzyć teraz pojemnik na antymaterie 🙂
      https://futurism.com/cern-transport-antimatter/
      https://www.extremetech.com/extreme/264365-cern-transport-antimatter-van-study-neutron-stars
      https://home.cern/about/engineering/storing-antimatter
    • @bmen hm zrobiłem małą symulacje w excelu (XD) i chyba rzeczywiście. Żeby ludzik miał kase na spłate tych 11 zł musi skądś złotówe wziąć. Więc musi mu dać albo rząd, albo bank centralny (brak innych krajów). Czy przypadkiem przez skupowanie długów korpo nie dzieje się właśnie ten mechanizm, że bank centralny kreuje pieniądze, a rząd daje potrzebującym?

      W każdym razie ludzik musiałby skądś środki uzyskać – albo z banku centralnego, albo z rzadu (zakładam, że to bank komercyjny daje kredyt). Więc ten system ma w default nieskończoną inflacje?
    • @sage_slav
      “Skąd założenie, że dług musi ciągle rosnąć?”
      Jeśli dobrze rozumiem bmena, to wynika to z faktu, że do spłaty potrzebujesz waluty, która sama w sobie jest długiem, a problem niespłacalności jest bezpośrednią konsekwencją istnienia odsetek. By je spłacić, musisz skądś wziąć więcej waluty, ale owo “skądś” oznacza znowu pożyczyć, skoro sama waluta to dalej jest dług. I tak niespłacalny długo odkładasz na kiedyś, gdy wiesz, że nie masz skąd spłacić, to zaciągasz co roku pożyczkę na dotychczasową kwotę zadłużenia plus odsetki. I tak w kółko… aż Ci bank przestanie pożyczać.
      Względnie źle bmena zrozumiałem. 🙂
  • Z inflacją to mam namyśli sytuację jak w latach 80-tych w PRL. Brano kredyty. Inflacja powodowała, że jak suma kredytu malała. Ponadto iInflacja wymuszała podwyżki pensji i w rezultacie spłacano grosze.
    • Ty to wiesz, ja to wiem… banki też to wiedzą.
    • To co ty piszesz to nie była żadna inflacja itp.
      To był zuchwały skok na majątek narodowy. Nie sądzisz chyba że polscy bankierzy wysokiego szczebla tamtych czasów nie rozumieli czym się różnie fix od trackera i jak się zachowują takie pożyczki podczas potężnej inflacji?
      A w PL zaistniały dwa przypadki hiperinflacji: w latach 20s, i właśnie po 89r.

      Albo piękny przypadek fixa USD/PLN przy potężnej polskie inflacji. Widziałeś kiedyś raporty ile kasy wypłynęło.
      Prof.Kiełzun mówi jak było i komu powinna należeć się za to kara najwyższa.
  • Bmen napisał;
    “To skomlikowane naczynia połączone i coś być nie zrobił to się przewróci deflacyjnie.”

    W takim razie złoto stanieje względem dolara lecz będzie miała tę samą siłę nabywcza wiec utrzyma wartość choć nie da nam zarobic, zaś zysk będziemy mieli jak dolary/franki szwajcarskie utrzymany w “skarpecie”.

    Największymi przegranymi bedA osoby co trzymają kwit w obligacjach/akcjach czy nawet w walutach lokalnych jak PLN.

    Tylko jest jedno pytanie. When? Czytałem już w 2008r choćby cynika i tam już wieszczyli end of story a tu przeszło 10lat i nic.
    • To się okaże co stanieje a co zdrożeje. Bondy i RE to najpoważniejsi kandydaci do rzezi, a co za tym idzie pension funds. Znaczy się emerytur nie będzie 🙂

      Każde aktywo będzie miało jakiś swój czas, ale indywidualny timing. PLN ma teraz swój czas 🙂
      Dla USD i AG /AU jeszcze chwila musi zejść.

      W zejściu deflacyjnym prawie wszystko traci na wartości nominalnej bo poprostu mniej płacidła w obiegu, ale w ujęciu realnym to już inne kwestia.

      #Cynik i kilku innych poważnych ludzi polskiej blogosfery bardzo dobrze rozumie obecna sytuację, zarówno tą finansową jak i polityczną.
      Problem jest taki, iż po drugiej stronie masz legiony żołnierzy o potężnym IQ, wyhodowanych w profesjonalnych akademiach wojny finansowo-geopolitycznej.

      Dopóki nie wystąpi konflikt interesów pośród dużych graczy to kopać puszę mogą bardzo długo.
      Nie muszę wspominać, iż maja dostęp do nieograniczonych pokładów walutowego złota i co ważniejsze informacji, a ta to broń XXI wieku.

      Pewna jest tylko śmierć i podatki . End of Story to początek nowego Story 🙂
  • US Aluminium zdolności produkcyjne i ich wykorzystanie.
    50% wykorzystanych zdolności.
    https://pbs.twimg.com/media/DXq46B6WAAAeoJa.jpg

    czyli dadzą radę ale będzie drożej
    https://blogs.thomsonreuters.com/answerson/aluminum-tariffs-will-mean-u-s-jobs-higher-prices/
  • Proste – Jeżeli masz 10 PLN i pożyczysz komuś na 10% to ile ci wisi? 11PLN. Skąd na wsiąść to coś czego nie ma w egzystencji? 11PLN jest winien ale tylko 10 posiada. Tak więc idzie gdzieś indziej i dalej pożycza.

    tak się rodzi inflacja.

    Albo, inwestuje 10 PLN i produkuje lepiej i więcej towaru. Zwiększa sprzedaż, spłaca długi z odsetkami. Krótko mówiąc dał radę.
    Efektem jest wzrost tańszego towaru na rynku, przy stałej bazie monetarnej, czyli deflacja (nie wiem czemu komuś to przeszkadza).
    • tak się rodzi inflacja.

      W rzeczy samej.

      To dlatego ludzi mówią, iż pewna ilość waluty ściga pewne ilości towaru 🙂
      Ale problem powstaje w tym mechanizmie kreacji długu. A że rezerwa cząstkowa jest silnie inflacyjna ( jak i deflacyjna) tak więc mamy co mamy.
    • @Salvo
      Tak długo jak cały wykreowany pieniądz na rynku jest długiem, nie da się go spłacić z odsetkami.
      To diabelski mechanizm.
      Żadną wydajnością tu nic nie wskórasz. Można się co najwyżej pozagryzać nawzajem.
      Ten wydajniejszy pożre mniej wydajnego ale nie da się spłacić długów w totalu. Koniec kropka.
    • @Arcadio

      “…Tak długo jak cały wykreowany pieniądz na rynku jest długiem, nie da się go spłacić z odsetkami.
      To diabelski mechanizm.”

      Czyli teoretycznie dałoby się odkręcić tę spiralę redukując (najlepiej stopniowo) rezerwy cząstkowe do zera.
    • Nie da się, bo ktoś będzie musiał ponosić straty. Tzn księgi będą negatywne. czyli niewypłacalność, a potem bankructwo.

      Oznacza to też mniejszą ilość kasy w obiegu, to znaczy się zwijanie gospodarki itp
    • @bmen “…Nie da się, bo ktoś będzie musiał ponosić straty. Tzn księgi będą negatywne. czyli niewypłacalność, a potem bankructwo.
      Oznacza to też mniejszą ilość kasy w obiegu, to znaczy się zwijanie gospodarki itp…”

      Nie dałoby się strat zrównoważyć wzrostem gospodarczym? Oczywiście czysto teoretyzuję bo wiadomo że taki proces jest dziś niemożliwy do odkręcenia z wielu przyczyn.
    • Ale tu nie chodzi o wzrost gospodarczy, tylko o ilość waluty w obiegu, a ona jest długiem.
      A dokładnie to tu chodzi o ilość waluty wytworzonej przez kredyt, czyli ilość waluty ujemnej, która sama w sobie generuje nową walutę ujemną.
      To jest coś jak pozytywne sprzężenie zwrotne, dlatego system ma wrodzoną niestabilność.
      I aby tą ilość zmniejszyć to albo trzeba ją odpisać ( czyli ktoś ma straty) albo NIRP ją stosować. A NIRP to strata, która prędzej czy później doprowadzi do niewypłacalności i bankructwa.
  • SuperMario przemówił i EUR zareagowało tak :
    https://pbs.twimg.com/media/DXxV58bWsAAcUmd.jpg

    Zmiany polityki ECB jak poniżej – QE Bias removed
    https://pbs.twimg.com/media/DXxWnWJXcAEF0ch.jpg

    “we didn’t discuss Italy […] but our concerns are focused on countries with high debt.”

    Q to Draghi: how do you see risk of rising inflation expectations in US?
    Draghi: in Europe, situation is different [shaking his head]


    Currency Wars wchodzą w nowe wydanie 🙂
    Będzie czym w balonie (znaczy sie w piecu) palić


  • Euro będzie dalej drukowane?
    Jaki to może mieć wpływ na wyceny surowców?
    Pozwoliłem sobie skopiować pytania od Tradera bo są ciekawe a chciałbym znać twoje zdanie.

    “A jak przy spadkach powinny zachować się surowce nie tylko same metale szlachetne?
    Czy surowce w środowisku rosnącej inflacji drożeją?
    Jak powinien zatem wyglądać index CRB ? ”

    Szkoda że już tam nie komentujesz. Wiele można byś się nauczyć z waszych dyskusji.
  • “A jak przy spadkach powinny zachować się surowce nie tylko same metale szlachetne?
    Czy surowce w środowisku rosnącej inflacji drożeją?
    Jak powinien zatem wyglądać index CRB ? ”

    @Plif może Ci wystarczy bloomberg ?
    https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-02-21/inflation-s-come-and-that-s-good-for-commodities-jpmorgan-says
  • @Plif
    Ja od dawna pisze że EUR musi być drukowane bo inaczej PIIGS się przekręcą. Nikt poza ECB nie kupuje ich długu, to jak ECB przestanie to masz sky is the limit 🙂

    Jak EUR i Yen będą drukowane to za jakiś czas nastąpi zmiana furmana w trendzie i USD zacznie się umacniać.
    A to oznacza podróż na południe dla commodities, włączając AU i AG.

    Index CRB w dół jak DXY w górę. Zobacz sobie jak CRB szorował po dnie na koniec 2016. Jak Trade War wybuchnie to CRB będziesz widział poniżej 100 !!!

    Generalnie tak jest że commodities drożeją w środowisku inflacyjnym.
    Ale my żyjemy w środowisku “monetarnej magi” a nie inflacyjnym. CPI jest małe do ludzie nie mają kasy i nie będzie demand-pull.
    QE wytworzyło potężna baze monetarna, która przełożyła jak potężną bazę produkcyjna, więc byle zwolnienia handlu ceny surowców przemysłowych będą szorowac po dnie. Chiny połykają większość i to oni kontrolują ceny.

    Trade War to jak na razie Ostre negocjacje, to bardziej Smart Politics dla elektoratu, niż Trade Wars. Ekipa Donalda testuje świat i co/jak i na ile kogo stać.
    Przed trade wars będą poważne spotkania. Jedno już było: Liu He w USA i zapewne kilka innych z Chinai się odbędzie. Kushner poleciał do meksyku, bo Donald nakrzyczał przez słuchawkę.

    Tak to wygląda moim okiem.

    Sugeruje zakończyć te traderowe wycieczki bo cię na żółto potraktuje 🙁
    Jak ktoś chce ze mną porozmawiać to wie gdzie mnie znaleźć, jak go tu nie ma to znaczy że nie ma ochoty na dyskusje ze mną.

    Co ja mam tam niby dyskutować? te same od 3 lat wałkowane dyskusje wolność vs socjalizm?
    Wysłuchiwać tam obelg że ja komunista i faszysta od małoletnich ultra wolnościowców?

    Zresztą tam ciągle ta sama retoryka, która rzeczywistość na codzień prostuje.
    iż rynek akcji i obligacji w USA jest mocno przewartościowany,
    Nie znaczy że nie może być jeszcze droższy, i zapewne tak będzie jak duży grosz zacznie właściwe powroty do US.

    .. tylko obligacje są coraz mniej postrzegane jako alternatywa dla rynku akcji.
    Nie prawda, bo Yield jest ważny a ten jest ciągle po stronie bondów.
    https://pbs.twimg.com/media/DXw1gItX4AApovA.jpg

    FED swoimi operacjami chce sprawić aby powracający kapitał się równomiernie rozdzielał na bondy i stocks.

    ..więcej inwestorów zacznie myśleć o ucieczce w krypto czy metale szlachetne
    To gadanie w linii czystej od goldbugów. Na ogladali się niedawno nowego M. Malone-ya i znów snują wizje o szybkim bogactwie.
    https://www.youtube.com/watch?v=G7j094a63rw
    CB wypowiedziało wojnę krypto i prawie na każdym froncie chcą je kontrolować,
    https://www.reuters.com/article/usa-sec-crypto/u-s-regulator-urges-registration-of-cryptocurrency-exchanges-idUSL2N1QP18O
    Nawet w PL ta sama retoryka.
    http://www.rp.pl/Podatki/303069921-Wyrok-NSA-handel-bitcoinem-nawet-z-32-procentowym-podatkiem.html
  • Zgadzam się z bmenem. Na trader21 warto zajrzeć ale nie wolno ślepo wierzyć do końca w jego retorykę. Dość często wspomina że jak nie umiesz inwestować w akcje hondy to kup sobie złota, nie stać Cię? Kup srebro a tutaj masz link i przy zakupie nie zapomnij wspomnieć o mnie. Jak czytam Rickardsa, Malooney czy t21 czuć tę samą narrację. Chodzi o biznes. “Kup złota bo lada dzień 1oz 10k$”.
  • Skomentuj