Interes Narodowy

Tematy i analizy w opracowaniu.
bmen
Magister
Posty: 302
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Interes Narodowy

Post autor: bmen » śr 10 maja 2017, 16:27

TEMAT:
Co to jest interes narodowy i jak się go definiuje?

SEKCJA:
Polityczno-społeczna

ELABORAT:
Celem tego tematu jest definicja, dyskusja i analiza interesu narodowego. Czym jest interes narodowy? Kto go definiuje? Jakie cechy i charakterystyki podmiotów uczestniczących itp.

Moja definicja startowa: czyli polski interes narodowy wg Bmen.
Interes narodowy – to zabezpieczenie polskiej własności, polskich firm, polskiej własności intelektualnej, polskiej gospodarki, polskiego mienia, w opozycji do ścierających się z tymi polskimi interesami i mieniem interesami innych narodów. Głównie: niemieckimi, rosyjskimi, francuskimi, angielskimi, amerykańskimi i izraelskimi.

Docelowym celem jest wytworzenie tekstu w tym temacie definiującego co to interes narodowy, załączając argumentacje, przykładowe zachowania i przykłady działalności polityków i grup działających zgodnie z interesem i przeciwko niemu, materiały edukacyjne itp.

EDUKACYJNIE:
INNE:

STATUS: OTWARTY
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Interes Narodowy

Post autor: 3r3 » czw 11 maja 2017, 17:58

@bmen
Ja Ci zwracam uwagę że interes to jest takie zjawisko gdzie maszopi wkładają ile kto uważa i !czerpią z interesu zyski (jeśli interes zyskuje) oraz ponoszą straty.
Ponieważ w Polsce nie ma mowy o tym aby biurwa miała zyski kosztem straty wszystkich innych, to nie ma mowy też o interesie innym niż interes biurwy, nie jest to więc interes narodu, chyba że za Szanownym Panem Michalkiewiczem uznać że biurwa to oddzielny naród różny od polskiego mową (nagrania u Sowy) oraz historią (Szczur miał tuPolew).

Przedstaw dowód na istnienie w rzeczywistości proponowanego desygnatu pojęciowego "interes narodowy".

Zasadne jest to co napisałeś - działanie grup we własnym interesie. W Polsce nie ma żadnej grupy funkcjonalnej "naród".
Podejrzewam, że ten temat to myślenie życzeniowe aby jakiś naród był i do tego żeby jeszcze realizował jakieś interesy.

Stawiam tezę że Polska to żerowisko - wszyscy tak ten obszar traktują - i my sobie nie żałujmy.
Ja do mieszkańców nie mam żadnego sentymentu - okradli moją rodzinę, wymordowali część, innych więzili.

KastoR
Licealista
Posty: 24
Rejestracja: czw 04 maja 2017, 10:45

Re: Interes Narodowy

Post autor: KastoR » pt 26 maja 2017, 11:28

bmen pisze:
śr 10 maja 2017, 16:27

Interes narodowy – to zabezpieczenie polskiej własności, polskich firm, polskiej własności intelektualnej, polskiej gospodarki, polskiego mienia, w opozycji do ścierających się z tymi polskimi interesami i mieniem interesami innych narodów. Głównie: niemieckimi, rosyjskimi, francuskimi, angielskimi, amerykańskimi i izraelskimi.

STATUS: OTWARTY
W mojej opinii definicja miesza 2 różnie kwestie, a może nawet 3 (prawa i wolności jednostki prywatnej, prawa i wolności państwa, naród i państwo). Żeby odpowiedzieć na pytanie, co to jest interes narodowy, trzeba sobie zdefiniować pojęcie "narodowości" i co to oznacza.


Dbanie o interes narodowy - jest to wg mnie umiejętność do narzucania innym narodom takich rozwiązań, które promują własny naród - czyli społeczeństwo. Innymi słowy, jeśli wywalczymy prawa mniejszości dla Polaków - na terenie Niemiec, to właśnie zadbaliśmy o interes narodowy.

Jeśli w Polsce osoby o polskiej narodowości posiadają większe prawa niż osoby o innej narodowości, wówczas można powiedzieć o jakimś interesie narodowym.

Czyli czynnikiem głównym jest tutaj narodowość.

I jeśli tak pojmujesz "polską własność, polskie firmy, polską własność intelektualną" czyli np. polska własność = własność osób narodowości polskiej, to ta definicja ma pewien sens, choć tłumaczy pojęcie poprzez inne niejasne pojęcia (bo co to znaczy "polska firma").

Interes narodowy (najprościej) to interes osób o tej samej narodowości. I teraz pytanie jaki interes jest WSPÓLNY DLA WSZYSTKICH Polaków. Własność? (Nie bo niektórzy nic nie posiadają), Firma (nie bo nie wszyscy mają firmę) etc. etc.

Wspólnym interesem Polaków jest np. JĘZYK POLSKI, POLSKA KULTURA, POLSKA TRADYCJA, POLSKA HISTORIA, POLSKA WŁADZA NA TERENIE ZAMIESZKIWANYM PRZEZ POLAKÓW (mogą to być np. RFN, czy Francja, gdzie tez można walczyć o prawa dla Polaków).

I pod tymi właśnie hasłami zjednoczysz cały naród. A więc cały interes narodowy.
pozdrawiam
K.

zcedowany
Licealista
Posty: 15
Rejestracja: czw 18 maja 2017, 20:17

Re: Interes Narodowy

Post autor: zcedowany » ndz 11 cze 2017, 19:57

Interes narodowy to bezpieczeństwo i dostatek bieżący a także przyszły. Cele te można zrealizować tylko w oparciu o własne zasoby, nikt z zewnątrz tego nie gwarantuje ani nie da. Jak ktoś mówi, że da to nie robi nic innego jak kłamie i zwyczajnie działa we własnym interesie narodowym. Własne zasoby, o których wspominałem wcześniej to kupowanie tylko polskiego towaru w polskim sklepie lub inne dobra wyprodukowane lub opracowane w Polsce kupione na kredyt wziętym w polskim banku. Interes narodowy determinuje też działania wobec sąsiadów, zazwyczaj sprowadza się to do blokowania potencjału narodowego sąsiada do takiego stopnia,aby ten nic poza kupowaniem fake towarów z naszych nadwyżek z marżą 80 % (ładnie opakowanych, nazwanych tak samo jak te które sami jemy lub pijemy) braniem drogich kredytów w bankach (naszych) na mieszkania budowanych z fabrykatów ( naszych), na nic innego nie było go stać. System musi być zaproponowany taki aby był kolorowy atrakcyjny hasłowo i tani w utrzymaniu no i aby nie było tam podwalin do powstania czegoś co może nam zagrażać. Dzięki nam sąsiad ma żyć wg niego dostatnio a jakże by inaczej ale nic ponad to nie może podskoczyć. W zasadzie bez nas musi czuć, że zwyczajnie zdechnie. Nie musi tego artykułować ale wystarczy, że czuje podskórnie. Świadomość ta powinna być u niego pielęgnowana i rozgrzewana każdego pięknego dnia tak samo jak to, że jest mu teraz dobrze i lepiej nigdzie indziej nie będzie. Nigdzie i nigdy, tu i teraz złota era.

Skoro jest interes narodowy to musi być i jakiś naród. A naród to nic innego jak grupa ludzi, którym przyświeca ten sam cel a łączą ich te same ideały. Ideały te muszą być przez kogoś narzucane, pilnowane a interes narodowy przez kogoś musi być realizowany. Muszą to robić ludzie, którzy mają realny wpływ na losy grupy z której się wywodzą. Naród żyje dzięki elicie, elita żyje dzięki narodowi. Interes elity jest tożsamy z interesem narodu, bo też sama elita go definiuje i realizuje, ba powołuje de facto naród. Proste jak konstrukcje cepa. Elita jest emanacją narodu z którego się wywodzi, co ważne elita bierze pełną odpowiedzialność za losy narodu. Elita zdaje sobie sprawę, że poza swoim narodem nie jest dla nikogo żadną elitą, co najwyżej jeśli jest dobrym materiałem ludzkim, jest zagrożeniem dla innej elity i może od niej liczyć co najwyżej na humanitarny strzał w tył głowy. Bez elity, ludzi zarządzających, ogarniających wszystko w jedno jest tylko chaos.

Bez elity nie ma narodu. Tak jak bez głowy tułów sam z siebie nie działa. Nasz główny problem to to , że własnie nie mamy elity, grupy ludzi, która by nas zjednoczyła, najlepszych nobilitowała do większej pracy, rysowała jasne cele i pilnowała ich realizacji. Póki co mamy społeczeństwo, które jednoczy język i zwyczaje religijne, bez edukacji z prawdziwego zdarzenia, bez porządnej szkoły wyższej w zasadzie bez szkolnictwa. Wszystko inne w najlepszym przypadku jak nie dzieli to nie istnieje jako element wspólny. Kto i gdzie ma uczyć etyki pracy, myślenia, analizy, matematyki, historii, polskiego ? Gdzie ma powstać zalążek nowej elity ? Stara leży w Katyniu, ona nam nie pomoże. Kasy nam nie przybywa, etyka pracy leży i kwiczy,rozdawnictwo kwitnie, pochwała nieróbstwa i drobnego cwaniactw i głupoty rośnie,niewiedza jest cnotą. Najgłupsza elita by do tego nie doprowadziła. Pewna cześć społeczeństwa, mająca przebłyski świadomości narodu sądzę, że jest w stanie z siebie wydać lepszy kwiat, późniejszą elitę niż to co nami od 25 lat administruje z tego czy owego nadania. 10-długości lepsze. Tylko trzeba zacząć i nie powielać mitów i w nie nie wierzyć. Zaczynamy od poziomu -1

Almanzor
Licencjat
Posty: 109
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: Interes Narodowy

Post autor: Almanzor » ndz 24 wrz 2017, 09:59

Elita o której opowiadasz, powinna najpierw zaistnieć fizycznie, zjednoczyć się. Sprowokować debatę nad zmianą prawa wyborczego tak aby głosy były lepiej rozdawane a nie że każdy jeden bez pojęcia o czymś głosuje i znosi głosy tych którym zależy i wiedzą co robią. To powinien być przywilej nobilitacja prawo wyborów a nie obowiązek na który i tak 60% społeczeństwa ignoruje. Po zmianie prawa można pokusić się o próby zniesienia duopolu politycznego w tym kraju. Tutaj nie ma na kogo głosować naprawdę. I to wszystko trzeba by było zrobić w niecałe 2 lata. Tak by choć na chwilę móc mieć możliwość zagłosować na kogoś z poza układu. A tak nie ważne kogo wybieramy i tak to służy zagranicznym interesom. Najpierw komuna i 20 lat czerwonych, potem 20 lat euro, teraz się szykuje kolejne 20 lat anglosasów. A potem co znów zaczniemy od pierwszego zmianowego? Do czasu aż nie powstanie wspomniany interes narodowy, to zawsze Polską będą wstrząsać tajemnicze śmierci, samobójstwa, wypadki i zniknięcia. I to się nasila.
Acta haec res est - stało się
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu.
Hardość w porę nad pokorę. Naga prawda nie pasuje już do naszego świata
Graviora manent, hominis est errare, insipientis in errore perseverare

sage_slav
Licealista
Posty: 14
Rejestracja: wt 19 wrz 2017, 16:48

Re: Interes Narodowy

Post autor: sage_slav » pn 25 wrz 2017, 15:19

Interes narodowy - jest to określenie zawierające w sobie wszystkie możliwe pozytywne formy wpływu na życie narodu - w naszym przypadku nas Polaków. Nie jest to tylko promowanie polskiego języka, kultury, tradycji, historii czy wzrost wpływu polskiego rządu, ale także ekspansja polskich firm (nawet i prywatnych, w końcu kapitał koniec końców zasili nasz kraj), ekspansji polskiego kapitału, zwiększenia bazy populacyjnej, a także ochrona narodu przed działaniami obcych grup, państw czy "samotnymi" wilkami.

Żeby stwierdzić czy jest coś zgodnego z interesem narodowym trzeba zadać sobie pytanie - jak wpłynie dane działanie na stan Polski jako narodu. Przewaga pozytywów nad negatywami oznacza iż zaczynamy działać w interesie narodu.

Problem nasuwa się jeden:
często ciężko jest stwierdzić, czy coś odniesie pozytywny skutek dla Narodu czy nie. Choćby budowa CPK o której ostatnio głośno. W takim wypadku należy zadać sobie pytanie czy dany rząd odpowiedzialny za inwestycje działa w interesie narodowym czy wręcz przeciwnie. Reasumując - w aspektach politycznych, przy zdrowych elitach, należy im wierzyć. Aksjomatycznie. Dalej znajduje się kolejna bramka logiczna - implikująca czy dana decyzja była słuszna ekonomicznie czy nie (a często na wynik ten bramki trzeba czekać latami), najbezpieczniej jest więc wybierać i ufać politykom którzy nie dość, że działają w interesie narodowym to dodatkowo mają więcej oleju w głowie.

Postawie ciekawsze pytanie (chociaż znam odpowiedź większości osób z tego forum) - czy dobro narodu jest ważniejsze od dobra jednostki? Chociażby zdelegalizowanie islamu w Polsce jest krzywdzące dla osób wyznających islam. Jednakże jaki ma wpływ na bezpieczeństwo a co za tym idzie interes narodowy?

Almanzor
Licencjat
Posty: 109
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: Interes Narodowy

Post autor: Almanzor » czw 28 wrz 2017, 22:52

Moja wizja Polskiego interesu narodowego zawiera się w kilku punktach na początek:

1. Zaprzestanie kreowania się Polski jako cyngla od brudnych interesów amerykańskich. Nie uważacie, że za chwilę świat zobaczy, że obecna Polska to już takie samo państwo jak dawniej Niemcy w 39-tym? (wierny wasal nowej osi tym razem bez udziału Niemiec i Włoch, hmm samo myślenie o tym przyprawia mnie o ból głowy) Jeżeli przejaskrawiam to wybaczcie, ale arabom naprawdę się niepodoba co u nich wyprawiają nasi chłopcy Irak, Awganistan. Na pewno na tym się nie kończy. Czytam stare książki, o tym jak inżynierowie Polscy za PRLu jeździli infrastrukturę wodną, zapory stawiać na Bliski Wschód, byli w tym naprawdę dobrzy. A dziś całe dobre wrażenie o "NAS" prysło bezpowrotnie. Już nie będzie handlu jak dawniej. Kto zresztą nas będzie lubił jak my nie lubimy nikogo prócz siebie samych. Naród egoistów i narcyzów, pracowity co prawda ale ślepo poddany hegemonowi.

2. Niemcy właściwie też już za chwilę urwią się z łańcucha i będzie problem od nowa. Przydało by się pomyśleć jak za pomocy USA ułatwić sobie zajęcie jak najlepszej pozycji w nadchodzącej konfrontacji jeżeli nie ochota nam się z nimi dogadać. W mojej ocenie jeżeli oni by nas uczciwie po partnersku traktowali a nie jak swoją kolonię to dialog mógłby być rozwijany. Razem mamy ogromny potencjał w Europie. Wyciągnięcie wniosków z 2 WŚ i szacunek dla siebie nawzajem to było by coś czego bym oczekiwał. Szkoda tylko, że to mrżonka. Pod względem jednorodności kulturowej i etnicznej bijemy ich na głowę.

3. Czyszczenie obcej agentury z polityki i mediów. Najlepiej wszystkich do gołej ziemi w szczególności starych komunistów rosyjskich. Druga taka okazja się nie powtórzy, teraz gryzą się tak widowiskowo, że bardzo dobrze jest widać czyjego pana reprezentuje. Oby naród potrafił zobaczyć kto nami kierował z tylniego siedzenia z za naszych pleców i "PODZIĘKOWAŁ" wszystkim szoferom.

4.Bez uwolnienia społeczeństwa od długu, długo nie będziemy się szybko rozwijać. Zakaz deficytu. To co mamy tym się gospodarujemy. A mamy całkiem całkiem niezłą bazę surowcową. Tylko jak odessać zagranicę od położenia łapy na tym co nasze.

5. Podjęcie odważnej reformy wypłat emerytur i rent poprzedzone ściągnięciem do kraju rodaków. Bez tego to się nie uda. Stara moherowa mafia ustawia wszystkich co i jak mają w życiu robić. VETO nie godzę się na takie traktowanie i marnowanie mojego życia. Ogarnia mnie takie obrzydzenie jak obserwuje roszczeniowość starszych ludzi, jak się zachowują w autobusach, sklepach, dosłownie wszędzie i to w stosunku do ludzi którzy na nich ciężko pracują. Brak szacunku dla pracujących uczciwych ludzi. To bardzo niepokojące. Jak mamy dać wzór zdrowego społeczeństwa kiedy praca gdziekolwiek utożsamiana jest z wyzyskiem i frajerstwem. Powinno to być wychwalane równie mocno jak praca żołnierza. Bez pracy zginiemy.
Acta haec res est - stało się
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu.
Hardość w porę nad pokorę. Naga prawda nie pasuje już do naszego świata
Graviora manent, hominis est errare, insipientis in errore perseverare

ODPOWIEDZ