Czym dla ciebie jest Polskość

Tematy i analizy w opracowaniu.
Enemy
Student
Posty: 97
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: Enemy » ndz 30 kwie 2017, 23:25

TEMAT: Zdefiniowanie XXI-wiecznej Polskości

SEKCJA: Patriotyczno - historyczna

ELABORAT: "...gdzie gryka jak śnieg biała, gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała..."
Czym dla was jest Polskość? Jak ją zdefiniować, w różnych aspektach (od kulturowości po genetykę)? Czy warto ją kultywować? A jeśli tak to jak? Czy będąc za granicą warto być ambasadorem swojego kraju? Czy też przyznawanie się do tego przynosi wstyd? Wręcz przewrotnie zapytam - Czy w dzisiejszym świecie warto być Polakiem?
Celem dyskusji jest zredefiniowane Polskości na miarę dzisiejszych czasów.

INNE: Na podstawie dyskusji powstanie artykuł.

STATUS: OTWARTY
Ostatnio zmieniony wt 02 maja 2017, 23:49 przez Enemy, łącznie zmieniany 3 razy.
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: 3r3 » pn 01 maja 2017, 17:20

Polskość jest to abstrakt reprezentujący ostatnich w Europie frajerów, którzy nie zasługują na podmiotowość polityczną - na własne państwo, gdyż obcym oficerom nie strzelają w potylice, a sąsiadów nie trują gazem i nie palą nimi w piecach.

Jest to dziejowy wypadek gdy w jakimś państwie udało się wymordować elitę i zostało tylko to, co w czasie wypraw bohaterskich przodków przykleiło się do buta i zostało wytarte przed domem o trawę.

Polskość to tchórzostwo, to akceptacja władzy obcej, to akceptacja rabunków, kradzieży i morderstw, to brak oporu i jakiegokolwiek wsparcia dla walczących (aż do 1952 roku) z okupantem. To akceptowanie stanu bezprawnego, w jakim pozostają stosunki z sąsiadami, którzy przed nami nie skapitulowali, a mimo to mogą mieć przedsiębiorstwa i banki w Polsce, zamiast być mordowani tam gdzie zostaną spotkani.

Polskość to straszna pomyłka wymagająca resetu do ostatniej sensownej państwowości sarmackiej ze stolicą w Krakowie. Choć rozumiem i tych co chcą głębszego resetu i likwidacji wszystkich bubli prawnych jakie wprowadził KK, zarazem przywracając tożsamość religijną i stolicę w Wielkopolsce.

Jeśli tylko będę miał okazję przyczynić się do upadku obecnie istniejącego podmiotu prawa międzynarodowego udającego państwo polskie - dołożę wszelkich starań. Jeśli będzie tam wojna, a ja będę jeszcze w wieku aby postrzelać do biurwy - pojadę tam na łowy.

To straszny wstyd pochodzić z krainy tchórzy, uległych niewolników, którym byle rudzielec może naopowiadać bajek o dobrym sąsiedztwie z żulami i zbójami.

KastoR
Licealista
Posty: 24
Rejestracja: czw 04 maja 2017, 10:45

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: KastoR » czw 04 maja 2017, 11:56

Polskość.

1) Chęć poznawania kultury, historii i tradycji przodków zamieszkujących ten region.
2) Duma z osiągnięć historycznych narodu, ale i uzasadniona krytyka jego porażek.
3) Umiejętność przetrwania świadomości narodowej, pomimo celowej "reedukacji", mordów na elitach, praniu mózgów.--> 200 lat niszczenia Polski i Polaków, a w dniu dzisiejszym wciąż odnajdują się ludzie, którzy dokopują się prawdy historycznej, szukają wiedzy na temat funkcjonowania dzisiejszego Świata, czytają i tworzą ruchy oddolne. WIEDZĄ i PAMIĘTAJĄ.
4) Poczucie własnej wartości i pewność swoich osądów/poglądów czy działań.
5) Waleczność.


W nawiązaniu do postu 3r3. Za największych frajerów historii uznałbym jednak Amerykanów. Ich państwo jest najsilniejsze na Świecie, a i tak nie są panami we własnym domu. Nam Polakom pozwolono jedynie na utworzenie państwa teoretycznego, zarządzanego przez obcych. Ale to wymusili silniejsi. Dla nas wartością samą w sobie jest zdawać sobie z tego po prostu sprawę i czekać na lepsze czasy (czyli upadek/kryzys tych silniejszych, co pozwoli nam się odbić).

USA natomiast jest zarządzane przez banksterkę, która już dawno temu zniszczyła wszystko to, na czym opierał się ten kraj. Dlatego Amerykanie, tak jak i my, nie żyją we własnym państwie, są uciskani przez organy państwowe, wprowadza się przeciw nim kolejne ustawy, a przecież nie ma żadnej państwowej siły z zewnątrz, która uniemożliwiałaby Amerykanom odzyskać swój kraj. Mimo to, tego nie robią.

pozdrawiam
K.

Awatar użytkownika
gruby
Licealista
Posty: 21
Rejestracja: pn 01 maja 2017, 13:45

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: gruby » ndz 07 maja 2017, 14:35

Polskość to określenie jedynego miejsce na tej planecie, w którym dla Polaków nie istnieje "szklany sufit". Niestety o sukcesie w Polsce nie decyduje talent i pracowitość, więc także i w Polsce istnieje na razie "szklany sufit" tłamszący energię mieszkańców. Co z kolei wypełnia definicję kolonii zarządzanej przez miejscowych kapo.
Demokracja to dwa wilki i jedna owca głosujące na temat kolacji.
Wolność to uzbrojona owca.

bmen
Magister
Posty: 317
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: bmen » śr 10 maja 2017, 17:04

Polskość to wyssane z mlekiem matki wartości chrześcijańskie i rodzinne, tożsamość narodowa, sztafeta pokoleń czyli przykazywanie tradycji, duma z historii i poczynań przodków. To noszona w sercu odznaka kowboja.

linki w temacie
https://www.youtube.com/watch?v=J9wBsYbTvMc
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/ ... -polskosc/
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Arcadio
Licealista
Posty: 26
Rejestracja: czw 27 kwie 2017, 14:00

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: Arcadio » czw 11 maja 2017, 14:07

Polskość to moje korzenie. To jak zostałem wychowany i nauczony przez moich rodziców i dziadków.
Że nauczyli mnie mówić po polsku,
Że nauczyli mnie prawdziwej polskiej historii,
Że wychowali mnie w wierze przodków i poszanowaniu ich tradycji,
Że wreszcie ta ziemia jest moja, a nie żadna inna.
Owszem, znam wiele innych krajów, ktore mogłyby być lepszymi ojczyznami, a inni, mądrzejsi ludzie mogliby być moimi krajanami.
Ale urodziłem się tu gdzie się urodziłem i mam takich rodaków jakich mam.
Nie mogę się wyprzec mojej Ojczyzny, bo to tak jakbym odciął sobie korzenie. To skąd czerpać życiodajne soki ?
Musimy zatem wspólnie działać na rzecz Ojczyzny, aby stała się tak silna i bogata jak inne ojczyzny.
Aby nasi rodacy byli tak silni, bogaci i mądrzy jak inni.
Po to ciągle się uczę i staram się wiedzę przekazywać.
Po to obserwuję jak inne kraje osiągneły sukcesy i jak zostawiły nas w pobitym polu, żeby później z tego doświadczenia korzystać.
My mamy korzystać z tego że jesteśmy Polakami a nie tracić.
Tak jak inni przedstawiciele wielkich ale i mniejszych a mądrych narodów są dumni ze swoich ojczyzn.
Jedno ich zawsze łączy - nigdy się nie sprzedali obcym.
Nie ufali obcym, nie pozwalali się eksploatować, nie oddawali władzy obcym, nie popierali obcego biznesu i obcych sił.
Obcy służą do wykorzystywania, a nie odwrotnie.
Dlatego dla mnie polskość to też przeciwstawianie się fałszywej propagandzie głoszonej przez obcych wyzyskiwaczy polskojęzycznych, oraz tych naszych sprzedawczyków.
Nie ma wstydu z bycia Polakiem. Każdy może sie wstydzić jedynie własnych czynów. Nie mogę się wstydzić za sprzedawczyków czy głupich.
Wstydzić się może ten, kto zastał siłę i bogactwo a zostawił niewolę i biedę.
Nie ten, kto zastał biedę i niewolę a byc może uda się wyjść z jednego i drugiego.
Pozdrawiam
Arcadio

zcedowany
Licealista
Posty: 15
Rejestracja: czw 18 maja 2017, 20:17

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: zcedowany » ndz 28 maja 2017, 14:59

Polskość to dla mnie śnieżnobiały dworek z zacienionym sadem, gdzie drzewa i owoce są traktowane z należnym szacunkiem, drzewa ocieplane, leczone, a owoce zbierane na przetwory, jest to miejsce gdzie panuje naturalna harmonia. Polskość to przywiązanie do ziemi i korzystanie z jej dobrodziejstw oraz szanowanie jej. Polskość to szacunek do pracy i nauki, takiej która ma umocowanie w jakości i przydatności. Polskość to praca nad sobą. Polskość to szacunek do innych pod warunkiem, że nie jest on nadużywany przez drugą stronę. Polskość to budowanie majątku z pokolenia na pokolenie w oparciu o umiejętności i wiedzę. Polskość to scalanie więzi międzypokoleniowej w oparciu o wartości;nauka,praca, interes rodziny z planowaniem do kilu pokoleń naprzód. Polskość to jakość w pracy, nauce i sztuce. Polskość to lanie w łeb do 10 pokolenia wstecz każdego kto wchodził w mój i narodu interes. Polskość to czysto pragmatyczne podejście do życia i interesów, wchodzenie w sojusze w jaśnie określonym celu, zwiększenia zasobów finansowych. Polskość to planowanie. Polskość to promowanie pomysłowości i pracowitości. Polskość to ambicja, korzystanie z życia, optymizm. Polskość to negcja izmów wszelakiego typu, to negowanie nieuctwa,lenistwa, zabobonu, kołtuństwa,kłamstwa,korupcji, proroków głoszących i czerpiących z przegranych powstań narodowych, nawołujących do szanowania zdrajców, którzy do tak owych doprowadzali lub doprowadzić chcieli. Polskość to dbanie o język dnia codziennego. Polskość to ostracyzm dla złodziei i zdrajców po czasy wieczne. Polskość to szacunek i siła dla swoich i szacunek i podziw dla obcych.

Enemy
Student
Posty: 97
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: Enemy » wt 06 cze 2017, 00:32

Założyłem temat, wypadałoby się dołączyć w końcu do dyskusji.

Polskość to pewien zbiór zasad i idei, który towarzyszył nam lub towarzyszy, indywidualnie rozumiany przez każdego z nas.
Wynika on z przeszłości, historii, kultury, zasad nauczonych, zasad wyniesionych z domu, zasad które sami zaaplikowaliśmy do swojego życia, oraz wpływu kultury i religii. Nie można mierzyć go jedną miarką - na kształt ONR-u, bo ilu ludzi, tym Polskość każdego z nich inna - składająca się z wielu różnych czynników indywidualnych.

W mniejszym bądź większym stopniu, wynika to z instynktu stadnego - poczucia przynależności do wspólnoty, którą w czasach zamierzchłych łączyła wiara we wspólnych bogów, podobna lub ta sama obyczajowość, kultura a przede wszystkim język. Wspólnota przechodząc przez dole i niedole losu, cementowała się coraz bardziej, aż wytworzyła tożsamość narodową. Oczywiście idea narodu różniła się lokalnie jak i była mniej lub bardziej żywa w zależności od stanu socjalnego. Szlachcicom Powstania Styczniowego w głowie się nie mieściło, że hasło "z Polską szlachtą Polski lud" nie zadziałało. A nie zadziałało gdyż biednym chłopom czynszownikom, aparat carski zaczął rozdawać ziemię na własność zakańczając resztki pańszczyzny. To więc jak będziemy odbierali Polskość, ulega więc zmianom poprzez czynniki zewnętrzne. Zobaczmy jak prezentowało się to w okresie międzywojennym a jak ma się to teraz. Potencjalnie mówimy o ludziach wychowanych w podobnych zasadach kulturowych - język, historia, kultura. Jednak czynniki zewnętrzne - czy to odzyskanie niepodległości czy zezwierzęcenie ducha przez internacjonalizm, powoduje różnice, których wydaje mi się nie muszę wyjaśniać.

Do wytworzenia pozytywnego wydźwięku Polskości, Niemieckości, Szwedzkości itd. wymagane jest zbudowanie odpowiedniej bazy materialnej (zabrzmiałem Marksem niestety) z odpowiednio dozowanym patriotyzmem aczkolwiek nie narzucanym na siłę. Samą Polskością i patriotyzmem rodziny się przecież nie wykarmi. Dla przykładu - socjalizmu nie wymyślili robotnicy jako inicjatywa oddolna. Socjalizm, został wytworzony, przez majętnych i dobrze uposażonych jak Karol Marks i ich utrzymanków jak Fryderyk Engels. A więc idee zredefiniowanej Polskości powinny być przedefiniowane przez elity intelektualne, a potem zaimplementowane odgórnie i stopniowo.

Wychowałem się w patriotyzmie wojennym i Sienkiewiczowskim. Obydwa w moich czasach były po prostu niemodne, a wręcz śmieszne. Jakoś przez całe moje życie w Polsce, zauważyłem że albo byłem atakowany natrętnym patriotyzmem, religią, albo wstydem, że "gonimy zachód" i dogonić nie możemy. Przewartościowało to Polskość w moich oczach. Dlatego też nie utożsamiam Polskości w żaden sposób z cechami które towarzyszą jej dzisiaj - ultrakatolicyzmowi, zacietrzewieniu, kombinatorstwu, nietolerancji (nie mam tu na myśli popularnego ostatnio tematu uchodźców). Niestety ale system poprzedni w którym się urodziłem, zrobił z ludzi k...y. Moja Polskość oparta jest na tej reprezentowanej przez Kazimierza Wielkiego i Zygmunta Augusta - pracy u podstaw, zmiany drewnianego na kamienne, tolerancji poglądowej i religijnej, używania głowy a nie pięści (chyba że już nie da rady inaczej) i dumy z tego co sobą reprezentuję indywidualnie.

Bo jeśli opierać będziemy swoją Polskość na definicjach dzisiejszych, to wciąż mentalnie nie wyjdziemy z komunizmu/socjalizmu. Dlatego uważam i postuluję, że współczesną Polskość powinno się zbudować od nowa, opierając na doświadczeniach dalszej przeszłości niż po 1945 r.

Na zakończenie jednak odniosę się do doświadczeń Nazistowskich i Sowieckich - przy zachowaniu stabilnej sytuacji ekonomicznej w krainie, implementacja nowej idei lub zestawu pewnych cech w pierwszym pokoleniu (przedszkole, podstawówka), spowoduje, że 2 pokolenie będzie reprezentowało już w większości cechy wymagane, a 3 będzie praktycznie już w 100% zindoktrynowane. A więc totalne zmodyfikowanie współczesnej wersji Polskości, korzeniami siedzącej jeszcze w czasach Ludowych, wymagać będzie jeszcze około pół wieku.

Odwołanie się tu do przykładów Komunizmu i Nazizmu/Faszyzmu, jest tylko i wyłącznie odwołaniem się do przykładów, i nie stanowi w żaden sposób części moich poglądów.
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

Awatar użytkownika
gruby
Licealista
Posty: 21
Rejestracja: pn 01 maja 2017, 13:45

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: gruby » ndz 18 cze 2017, 14:59

Dokonując zakupu wybieram najlepszą jakość w najlepszej cenie.
Chyba, że są dwie, równoważne oferty. Wtedy wybieram polską albo przez polaka stworzoną.
Polskość jak dla mnie to doprowadzenie do stanu, w którym polskie wyroby i usługi będą tej samej albo i lepszej jakości od ich zagranicznej konkurencji. Oderwijcie się mentalnie od kraju, tu chodzi imho o solidarność plemienną, czyli o powód dla którego żydzi przetrwali trzy tysiące lat bez własnego państwa.
Demokracja to dwa wilki i jedna owca głosujące na temat kolacji.
Wolność to uzbrojona owca.

Enemy
Student
Posty: 97
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: Enemy » ndz 06 sie 2017, 20:41

Polska diaspora wspierająca się na całym świecie? Nie widzę tego. Na emigracji już chyba dawno się utarło że lepiej ze swoimi się nie zadawać bo i cię oszukają (żeby nie dosadniej) i jeszcze dostaniesz łatkę od obcokrajowców.

Oczywiście opisuję tę brzydką stronę medalu. Jest też ta dobra. Można spotkać takich rodaków z którymi i konie kraść i śledzie jeść.

Dodając do poprzedniego wpisu @gruby - staram się swoją osobą pokazywać ten lepszy wizerunek Polski, który został zniekształcony (?) przez wielu innych rodaków. No bo pamiętajmy że emigracja to nie tylko specjaliści branży, managerowie, księgowi, projektanci, architekci, lekarze, przedsiębiorcy i tak dalej. To w większej mierze pracownicy fizyczni, którzy nie dysponują biegłym językiem obcym. Ponadto inne normy i standardy pracy )na zachodzie mają hopla na punkcie H&S), nie uznawanie dyplomów z Polski. Dużo by wymieniać.

Choć oczywiście - taki podrzędny Anglik czy Niemiec, zapewne ma nas za nacjonalistów, niepoprawnych politycznie, średnio mówiących po Angielsku, harujących jak mrówki za psie pieniądze i tak dalej i tak dalej, a sam reprezentuje poziom intelektualny puszki z piwem, zainteresowania tylko sportowe, a wypad do pubu jest wręcz wydarzeniem intelektualnym. Z innej znowu strony, system szkolnictwa w Polsce wykształcił nas w taki sposób że mamy (przynajmniej jeszcze moje pokolenie) całkiem sensowną wiedzę na temat świata, podczas gdy co poniektórzy nie wiedzą z jakimi krajami graniczą.

No ale na więzy diaspory Żydowskiej nie mamy co liczyć. Ich przede wszystkim spajała unikalna religia. Gdziekolwiek by nie byli, zawsze spajał ich judaizm. Można powiedzieć że kościół narodowy Izraela.
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

bmen
Magister
Posty: 317
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: bmen » sob 02 cze 2018, 16:10

W temacie Polskości .
Wykład L. Żebrowskiego: "Kto wstydzi się polskości?"

Szybkie podsumownie (z emisja TV) przez Piotr Korczarowski, na podst. wykładu Leszka Żebrowskiego

Z przeprowadzonej w maju b.r. ankiety, zleconej przez portal Gazeta.pl wynika, że 78% czytelników "Wyborczej" wstydzi się polskości. Można powiedzieć, iż w skali całego narodu odbiorcy treści firmowanych przez Adama Michnika stanowią niewielką grupę niepokornych obywateli. Punkt widzenia zmienia się diametralnie, kiedy uświadomimy sobie, że jeszcze do niedawna "Gazeta Wyborcza" gościła w większości państwowych urzędów, na wyższych uczelniach i w spółkach skarbu państwa. Przez ćwierć wieku wbijano Polakom do głów swoistą elitarność "Gazety", a jej czytelnicy urastali do rangi intelektualistów. To właśnie ta grupa ludzi zbudowała system III RP, którego ułomność doświadczamy każdego dnia. Dlaczego tak się stało?

Odpowiedzi udziela Leszek Żebrowski, pasjonat historii, autor wielu książek o tematyce patriotycznej i obrońca godności żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Żebrowski zwraca uwagę, że sytuacja II RP w 1918 r. była o wiele gorsza, niż III RP po transformacji ustrojowej. Mimo zniszczeń I wojny światowej i trwającej walki z nawałą bolszewicką, Polacy znakomicie podnieśli kraj z kolan. Natychmiast po uzyskaniu niepodległości wyrzucono obcy aparat bezpieczeństwa, rozbrojono zaborcze wojska i przejęto administrację. Instytucje polityczne i naukowe obsadzono patriotami, którzy licznie przybywali z całego świata. Nawet wielkie autorytety świata sztuki, jak np. Ignacy Jan Paderewski, wykorzystywali swe szerokie kontakty do wzmocnienia Rzeczypospolitej. W owym czasie liczył się tylko interes narodowy.

Zupełnie odwrotna sytuacja miała miejsce u schyłku PRL. Komuniści de facto przekazali władzę namaszczonym przez siebie ludziom. Polacy nie zasiadający w ławach tzw. koncesjonowanej opozycji nie mieli wówczas nic do powiedzenia. Mimo, że sytuacja po raz kolejny zainspirowała polskie elity, aby wrócić do kraju, tym razem nikt nie był zainteresowany ich wiedzą i doświadczeniem. Co gorsza, naród w popierał nowe władze i wierzył, że konieczne są pewne ustępstwa i poświęcenia. Tak oto przyjęto politykę grubej kreski, dzięki której żadnemu komuniście włos z głowy nie spadł, zrujnowano gospodarkę tzw. planem Balcerowicza, a w rzeczywistości Sachsa-Sorosa i wykreowano autorytety, na bazie których wykształcono całe pokolenie Polaków.

Wśród nowych elit znaleźli się starzy funkcjonariusze resortów siłowych, m.in. socjolog Zygmunt Bauman, który od 1945 r. służył w KBW, czy filozof Leszek Kołakowski, ideolog stalinizmu, a po odwilży 1953 r. czołowy "rewizjonista" marksistowski PRL, znany również z opowieści, w których z Baumanem i innymi "profesorami" jeździł w latach czterdziestych tępić "reakcyjne bandy".

Polskie życie społeczne, polityczne i kulturalne po 1989 r. przejęli ludzie z komunistycznego nadania oraz tzw. elity intelektualne, które opuściły Polskę w roku 1968. Doszło do tego także dzięki Polakom, którzy gremialnie legitymizowali nową władzę. Chodzili na serwowane przez neo-bolszewię spektakle, kupowali polakożercze książki i prasę, spolegliwie podchodzili do fałszerstwa historii, a przede wszystkim ignorowali apele prawdziwych autorytetów, które zmowa Okrągłego Stołu wyrzuciła poza nawias społeczeństwa.

https://www.youtube.com/watch?v=yqMLir5BuFU
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Almanzor
Licencjat
Posty: 107
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: Czym dla ciebie jest Polskość

Post autor: Almanzor » pt 06 lip 2018, 08:31

Czym dla tych 2 panów M Morawieckiego i P Glińskiego jest obecnie polskość. Sądząc po minach obu panów sami nie wiedzą.

https://www.salon24.pl/u/umciaumcia/878 ... gi-polskie
Acta haec res est - stało się
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu.
Hardość w porę nad pokorę. Naga prawda nie pasuje już do naszego świata
Graviora manent, hominis est errare, insipientis in errore perseverare

ODPOWIEDZ