Karuzele VAT

Edukacja temat przedni, więc tutaj możesz podzielić się Zasobami Internetu
sage_slav
Uczeń
Posty: 8
Rejestracja: wt 19 wrz 2017, 16:48

Karuzele VAT

Post autor: sage_slav » śr 11 paź 2017, 15:31

Witam wszystkich.

Postanowiłem wziąc udział w wydarzeniu https://hackyeah.pl/ i jestem zainteresowany kategorią:
Data Science (X-Social)
Ministry of Finance
White-hack for the Ministry of Finance and use Big Data to help to track down fraudsters
Chodzi o stworzenie algorytmu wyłapującego karuzele VATowskie.
Nagroda: to 30k/20k/10k, więc niemałe pieniądze.
Drużyny: do 6 osób.
Termin: 28-29/10
Język programowania: dowolny
Nocleg: wystarczy śpiwór i karimata
Żarcie: zapewnia organizator

Obrazek

PYTANIA:
1. Czy są jacyś zainteresowani tą tematyką? Prawdopodobnie stworzymy team z dwoma znajomymi. Chętnych zapraszam do współpracy :)
2. Czy ktokolwiek posiada jakiekolwiek informacje niedostępne dla zwykłych śmiertelników (np doświadczenie osobite itp) Mile widziane linki i wszelakie informacje (istniejące algorytmy? jak rozwiązują to inne państwa?)
3. Czy ktoś ma pomysł na co powinniśmy zwrócić uwagę przygotowując się do tego tasku? Nie wiadomo nic o inputach, ale zakładam, że będa to informacje docierające do US z podmiotu (jakie?)


Linki które znalazłem (ocena od 0 do 10)
http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/ ... tkowa.html 3/10
http://www.podatki.abc.com.pl/czytaj/-/ ... podatkowej 4/10
http://proseedmag.pl/finanse/wyludzenia ... podatkowej - 8/10
http://www.dbc.wroc.pl/Content/30583/De ... u_2015.pdf 9/10

frax
Uczeń
Posty: 6
Rejestracja: śr 11 paź 2017, 15:38

Re: Karuzele VAT

Post autor: frax » śr 11 paź 2017, 18:44

Poczytaj sobie o jpk. Trochę teorii o tym podatku - terminy składania deklaracji, stawki itd. Jeżeli chodzi o karuzele to wyłudzenia na dużą skalę nie odbyły by się bez pomocy kogoś z instytucji typu UKS/US.

bmen
Magister
Posty: 273
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: Karuzele VAT

Post autor: bmen » czw 12 paź 2017, 22:50

tu masz link jak szeryf próbuje wytworzyć system gdzie będzie się łatwo wykrywało
http://www.karuzelevat.pl/post/split-pa ... bowiazywac

ale myśle w tematyce mistrz #3r3 mogłby tu napisać dłuższy wpis w temacie jak to od strony organizatorów myślą i w jaki sposób najlepij było by to zaimplementować aby się łatwo wykrywało.
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Karuzele VAT

Post autor: 3r3 » ndz 15 paź 2017, 18:39

Cóż ja tu widzę, dlaczego nikt do mnie nie zapukał, że tu taka szalona inicjatywa?

Dlaczego akurat karuzela? Wyłudzenie na vacie można bez tych cudów zorganizować i to takie że przez lata nie dojdą niedojdy, że im zginęło, że wypłacili i komu i jak i w ogóle.

Jakikolwiek algorytm wykrywający cokolwiek "na vat" da fałszywe pozytywnie odczyty na małych firmach usługowych. Dlatego nie da się czesać tego systemowo inaczej niż wywiadem osobowym strukturach polityczno-biurokratycznych aktualnego obozu rządzącego.

Unikanie podatku vat jest tak śmiesznie proste, że pisanie ustaw o vat służy tylko złowieniu baranów co w ogóle są tak naiwni, że go zapłacą.


W przedstawionym przez Ciebie schemacie w ogóle nie ma podmiotu, który zasysa watę z rynku i nie odprowadza jej do skarbówki.
No to skoro nie ma go w schemacie, to jak chcesz go wykryć?
Jaki jest przeciętny czas życia firmy?
Jaki jest przeciętny czas życia firmy służącej unikania opresji podatkowej?
Czym je odróżnisz? Tym że obie poszły w bankruty?

W jaki sposób odtwarzana jest dokumentacja nieistniejącej firmy? - to jest jedyne pytanie na jakie algorytm musi odpowiadać.


"3. Czy ktoś ma pomysł na co powinniśmy zwrócić uwagę przygotowując się do tego tasku? Nie wiadomo nic o inputach, ale zakładam, że będa to informacje docierające do US z podmiotu (jakie?) "

No właśnie - czy coś dociera do US? A do którego?

//===============
Ja to drobny pikuś jestem, ja to tak tylko pierwszy i drugi przebalowałem. A tyle jest jeszcze innych podatków, jak oszołomy z PiS wprowadzą odpowiedniki RUT i ROT na pobudzanie to stawimy się zwarci i gotowi. Z doświadczeniem i aparatem :)

//===============
"Nocleg: wystarczy śpiwór i karimata"

A jak myślisz, co łebskim ludziom ma do zaproponowania konkurencja?
Myślisz że sypia się na karimacie i to samemu?
Co to są za nagrody? Na tygodniowy wyjazd do Zakopca? Prawie jak w góry?

Otrzeźwiejcie - państwo to bida z nędzą, to błąd, to ślepa uliczka, to karimata dla każdego.
Co to w ogóle jest za propozycja?
Zasiłek? Jałmużna?

sage_slav
Uczeń
Posty: 8
Rejestracja: wt 19 wrz 2017, 16:48

Re: Karuzele VAT

Post autor: sage_slav » pn 16 paź 2017, 16:43

@3r3
"W przedstawionym przez Ciebie schemacie w ogóle nie ma podmiotu, który zasysa watę z rynku i nie odprowadza jej do skarbówki."
Ten schemat bardoz prymitywny, ale oddaje mechanizm działania tego precedensu. Firma A nie odprowadza VATu, a firma B ubiega się o jego zwrot. z tego co wyczytałem, to A - słup (znikający podatnik) B - broker (nie musi być świadomy iż jest częścią karuzeli VAT) C - bufor

"Jaki jest przeciętny czas życia firmy?
Jaki jest przeciętny czas życia firmy służącej unikania opresji podatkowej?"

I to jest chyba jedyna poszlaka od której możemy zacząć.
1. We wstępnym modelu następuje skan - i stworzenie "grafu" od każdej nowej firmy (załóżmy do 3 lat w tył, mam nadzieje, że przetępcy nie byli na tyle sprytni by zakładać słupy z takim opóźnieniem) - każda nowa firma, tworzy swój graf. Graf są to powiązania kupna/sprzedaży aktywów z innymi spółkami. Graf przy założeniu karuzel VAT w systemie zawiera w sobie większą ilość brokerów, słupów i buforów.
2a. Dalszym krokiem o którym myślałem to analiza spółek pod względem dużych faktur (jak młoda spółka startuje z milionowymi obrotami zaczyna byc podejrzana) lub szybkeigo wzrostu nakładów
2b. w każdym grafie można szukać zamykających się "okregów" dostaw (zazwyczaj łańcuch dostaw idzie w jakimś kierunki jak rozumiem od hurtu do detalu, w naturalnym systemie nie istnieją okręgi. Każdy taki okręg zostaje wykryty - jako, że przestępcy są sprytni możliwa analiza kliku grafów w celu szukania okręgów (trzeba się zastanowić nad glębokością takiej analizy)
2c. Szukanie początku łąńcucha dostaw z zagranicy + monitorowanie co dzieje się dalej z towarem.
3. Analiza wyników - myślałem o triggerach, który oznaczałby spółkę po przejściu logarytmem 2a/2b/2c (trigger jakoś musi być skalowany od obrotu? ilośc faktur?). Spółki z największą wartoscią triggera oznaczona byłaby jako podejrzana.

To taki szkic i od tego chciałem zacząć - pytanie czy to ma w ogóle sens? Skomplikowaniem obliczeń się nie martwie, coś tam miałem z Metod elementów skończonych to o ile nie istnieje parenaście bilionów młodych spółek w Polsce będzie ok.

"No właśnie - czy coś dociera do US? A do którego?"
jpk - taki nowywynazalek. Comiesięczna deklaracaj faktur sprzedaży/kupna tak w skrócie.

"A jak myślisz, co łebskim ludziom ma do zaproponowania konkurencja?
Myślisz że sypia się na karimacie i to samemu?
Co to są za nagrody? Na tygodniowy wyjazd do Zakopca? Prawie jak w góry?"

Młody jestem, więc karimata mi nie przeszkadza - powiem nawet ze w domu nieraz śpie na karimacie na podłodze jakoś sie wtedy lepiej wysypiam i wstać łatwiej :) Mnie bardziej interesuje prestiż wygrania tego konkurusu. Jak za dzień roboty przytulić 5 koła to ja bardzo chętnie :) A konkurencja jakoś sie nie odzywa to biore co widze


@frax

Dzięki za info o jpk - na pewno zaoszczędziłem tym pare godzin, pewnie będą to podstaowe dane wejściowe.

@bmen

Tak to chyba system na nieświadomych brokerów. Swoją drogą pracowałem rok temu w firmie która miała z tmy duży problem :) VATu nie chcieli zwrócić, a druga firma jak kamień w wode! a kwota nie mała bo milion złotych to z tego VAT opłacić ja dziękuje :P

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Karuzele VAT

Post autor: 3r3 » pn 16 paź 2017, 18:26

@sage_slav
"Ten schemat bardoz prymitywny, ale oddaje mechanizm działania tego precedensu. Firma A nie odprowadza VATu, a firma B ubiega się o jego zwrot. z tego co wyczytałem, to A - słup (znikający podatnik) B - broker (nie musi być świadomy iż jest częścią karuzeli VAT) C - bufor"

Bzdura - to tylko jeden, wyjątkowy typ układu w którym KONIECZNIE musi być w układzie naczelnik US jako członek grupy dokonującej wyłudzenia.
To jest tak wyjątkowo wyjątkowy rodzaj działalności, że w ogóle nie trzeba go wykrywać, wystarczą dane z obserwacji pracowników MF żeby wykryć wszystkie takie układy. Nie trzeba do tego algorytmów.


"I to jest chyba jedyna poszlaka od której możemy zacząć."

Nic Ci to nie da, mieli to w okólnikach US już w 2010, ponieważ te niejawne okólniki były na ogólnodostępnych serwerach bo nie radzili sobie z obrotem szyfrowanej poczty to korzystając z nich robiliśmy generatory zawiadomień do USów w celu ganiania ich na kontrole w te i nazat. Tak żeby na poważną robotę już nie mieli czasu :)
Tylko nie robiło się tego za 30/20/10 i nie na karimacie, a w bardziej ludzkich warunkach. Choć w tym samym mieście.


"1. We wstępnym modelu następuje skan - i stworzenie "grafu" od każdej nowej firmy (załóżmy do 3 lat w tył, mam nadzieje, że przetępcy nie byli na tyle sprytni by zakładać słupy z takim opóźnieniem)"


Oczywiście że mamy pozakładanych firm na zapas, nawet >pięciolatki z dobrą historią i koncesją na to i śmo można kupić jak potrzeba.
Mamy sieć specjalistycznych kancelarii co nic innego nie robi tylko usługowo spółki zakłada. To jest fabryka, jak na taśmie.



"każda nowa firma, tworzy swój graf. Graf są to powiązania kupna/sprzedaży aktywów z innymi spółkami. Graf przy założeniu karuzel VAT w systemie zawiera w sobie większą ilość brokerów, słupów i buforów. "

W deklaracjach "Ani słowa prawdy".


"2a. Dalszym krokiem o którym myślałem to analiza spółek pod względem dużych faktur (jak młoda spółka startuje z milionowymi obrotami zaczyna byc podejrzana) lub szybkeigo wzrostu nakładów "


Ale ja Cię przepraszam skąd te dane dostaniesz? Z Cypru Ci wyślą? Z Malty? Ze Szwecji? Z UKu? Z Estonii? A to już superpaństwo utworzyli i się Niemcy martwią o wpływy?


"2b. w każdym grafie można szukać zamykających się "okregów" dostaw (zazwyczaj łańcuch dostaw idzie w jakimś kierunki jak rozumiem od hurtu do detalu, w naturalnym systemie nie istnieją okręgi. Każdy taki okręg zostaje wykryty - jako, że przestępcy są sprytni możliwa analiza kliku grafów w celu szukania okręgów (trzeba się zastanowić nad glębokością takiej analizy) "

Spółki są jednorazowe. Spółka kosztuje tyle co wystawna kolacja dla pięciu osób.


"2c. Szukanie początku łąńcucha dostaw z zagranicy + monitorowanie co dzieje się dalej z towarem."

Dane schodzą po półtora roku. O ile w ogóle do wyłudzenia vatu z Polski będziemy łaskawi użyć polskiej spółki. Po co?
Do tego dane z dostawy z zagranicy będą czyste jak łza. To dopiero po 2 latach wyjdzie że trzeba zadać zapytanie bo się listy nie pokrywają. Dwa lata rozliczeniowe, więc jak zakładasz spółki zaraz po przejściu roku fiskalnego to prawie trzy lata to zajmuje. Ja teraz dostaję zapytania o zaległe deklaracje z początku 2015 - dopiero zapytania.



"3. Analiza wyników - myślałem o triggerach, który oznaczałby spółkę po przejściu logarytmem 2a/2b/2c (trigger jakoś musi być skalowany od obrotu? ilośc faktur?). Spółki z największą wartoscią triggera oznaczona byłaby jako podejrzana. "

To dostaniesz wysyp wyników DG handlujących na ebayu czy innych alledrogo.
Wszystkie oczywiście będą w jakimś zakresie prawdziwe, z tym że po przeprowadzeniu kontroli znajdziesz tam ludzi co przytulili na bilet autobusowy, i prowadzili biznes tylko dlatego że mieli zwolnienie z zusu na dany czas, bo to są takie dochodowe cymesy.


"To taki szkic i od tego chciałem zacząć - pytanie czy to ma w ogóle sens? "

Nie. Jak chcesz coś ukraść ze sklepu to zatrudniasz się w sklepie, jak z US to zatrudniasz się w MF.


"Skomplikowaniem obliczeń się nie martwie, coś tam miałem z Metod elementów skończonych to o ile nie istnieje parenaście bilionów młodych spółek w Polsce będzie ok. "

A musisz sprawdzić spółki, dg i inne typy w całej EU, a jest tych typów dysonujących numerami w vies trochę, a są takie co nie muszą nimi dysponować i też zasysają.


"jpk - taki nowywynazalek. Comiesięczna deklaracaj faktur sprzedaży/kupna tak w skrócie. "

W jakim kraju? W polskiej ziemi?
A ja Ci zrobię dostawę z innego kraju i podejmę od klienta (nievatowego, albo nieviesowego) vat na potrzeby odprowadzenia go w Polsce. Ale obowiązek jpk mnie nie dotyczy bo jestem z innej jurysdykcji i pisz na Berdyczów.


"Młody jestem, więc karimata mi nie przeszkadza - powiem nawet ze w domu nieraz śpie na karimacie na podłodze jakoś sie wtedy lepiej wysypiam i wstać łatwiej :) Mnie bardziej interesuje prestiż wygrania tego konkurusu. Jak za dzień roboty przytulić 5 koła to ja bardzo chętnie :) A konkurencja jakoś sie nie odzywa to biore co widze"

A to się może konkurencja odezwie. Dam Ci znać po weekendzie, po co się mądrzy ludzie mają jak Inka marnować?
To państwo ma dla Ciebie karimatę i prestiż Stachanowca.
Flip side ma piękne panie i king size bed na jazdę próbną i test poduszek powietrznych.


D Wam młodym zawracają, jakby im zależało na ukróceniu czegokolwiek to by znieśli vat.
To tak ma być jak jest, i nic nie trzeba tu zmieniać, najwyżej drobnicę co się na gapę wepchnęła i blogi teraz pisze trzeba okiełznać :)

frax
Uczeń
Posty: 6
Rejestracja: śr 11 paź 2017, 15:38

Re: Karuzele VAT

Post autor: frax » pn 16 paź 2017, 20:41

@sage_slav
Jeżeli chodzi o jpk to pewnie na potrzeby tego konkursu to powinniście mieć z niego dane, w końcu jpk już funkcjonuje.
Może na potrzeby tego konkursu można przyjąć wiek firmy do 3 lat, ale w realnym świecie to się nie sprawdzi. Przecież mogą funkcjonować firmy/spółki "uśpione", założone już dawno z czystą historią, nawet przynoszące jakiś skromny dochód dla niepoznaki i czekające na ten jedyny moment. Można też kupić udział w spółce, wtedy ten twój algorytm musiał by mieć dostęp do baz krs-u.
Obecna władza skupia się na tych karuzelach, które we większości nie odbyłyby się bez pomocy kogoś z urzędu, a są jeszcze inne zdarzenia na vacie. Przykładowo sam znam sytuację, gdzie firmy budowlane wygrywały przetargi na remonty obiektów publicznych np. urzędy, kościoły. Z wystawionej faktury nie było odprowadzone żadnego vatu, nawet materiały były zakupione w Czechach z 0 stawką vat. Nikt niczego nie wykrył.
Może warto też wspomnieć, że każdy bank w Polsce ma pracownika/zespół do wykrywania nieprawidłowości na kontach (część rozwiązań wspólnych dla całego sektora + własne wytyczne trochę inne w każdej instytucji), czyli przestępstwa na vacie, pranie kasy, nielegalne źródła itd. Ci co są po tej drugiej stronie barykady też już sobie z tym poradzili.

sage_slav
Uczeń
Posty: 8
Rejestracja: wt 19 wrz 2017, 16:48

Re: Karuzele VAT

Post autor: sage_slav » wt 17 paź 2017, 17:52

"Bzdura - to tylko jeden, wyjątkowy typ układu w którym KONIECZNIE musi być w układzie naczelnik US jako członek grupy dokonującej wyłudzenia.
To jest tak wyjątkowo wyjątkowy rodzaj działalności, że w ogóle nie trzeba go wykrywać, wystarczą dane z obserwacji pracowników MF żeby wykryć wszystkie takie układy. Nie trzeba do tego algorytmów."

A jakie są inne typy układu? No tak myślałem, że jesli nie jest to wykrywane znaczy, że ktoś tam siedzi i to aprobuje. Algorytm ma za zadanie własnie tych ludzi pomijać. Hah. Właśnie sie dziwiłem jak ten precedens działa, a tu jak zwykle - korupcja. Może powinien Kaczafi wprowadzić kare śmierci za korupcje to nagle miliardy by sie znalazły i nawet żadnych algorytmów nie trzebaby wporwadzać. a skowyt to i na księżycu by usłyszeli. Nie no zarcik, nie popieram marnowania kapitału ludzkeigo w taki sposób, jak ktoś w wieku 30 lat odwala kite to żal ściska serce. Łopata i do roboty odpracować co nakradł ot co.

"Oczywiście że mamy pozakładanych firm na zapas, nawet >pięciolatki z dobrą historią i koncesją na to i śmo można kupić jak potrzeba.
Mamy sieć specjalistycznych kancelarii co nic innego nie robi tylko usługowo spółki zakłada. To jest fabryka, jak na taśmie."

Można przejrzeć nawet firmy z 30 letnią historią. Naprawde takie rzędy wielkości nie są problemem, a jakby naprawde problem przerósł możliwości sprzętowe MF (co jest bardoz możliwe XD) zawsze istnieją cloudy do wynajęcia.

"Ale ja Cię przepraszam skąd te dane dostaniesz? Z Cypru Ci wyślą? Z Malty? Ze Szwecji? Z UKu? Z Estonii? A to już superpaństwo utworzyli i się Niemcy martwią o wpływy?"
Tak to może byc istotny problem w gałęzi 2b... Mozna zawsze badać wszystkie firmy handlujące ze wspolnotą i tyle.

"Dane schodzą po półtora roku. O ile w ogóle do wyłudzenia vatu z Polski będziemy łaskawi użyć polskiej spółki. Po co?
Do tego dane z dostawy z zagranicy będą czyste jak łza. To dopiero po 2 latach wyjdzie że trzeba zadać zapytanie bo się listy nie pokrywają. Dwa lata rozliczeniowe, więc jak zakładasz spółki zaraz po przejściu roku fiskalnego to prawie trzy lata to zajmuje. Ja teraz dostaję zapytania o zaległe deklaracje z początku 2015 - dopiero zapytania."

To zagraniczne firmy mogą ściągać VAT w Polsce? Wydawało mi się, że właśnie cały ten świndel polega na tym, żeby to POLSKIE spółki ten VAT niepłaciły i ściągały. Przecież w ramach Wewnątrzwspólnotowej Dostawy Towarów zagraniczne podmioty nie płacą VAT, tak samo Polskie sprzedające za granice.

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Karuzele VAT

Post autor: 3r3 » wt 17 paź 2017, 18:38

"A jakie są inne typy układu?"

Towar pojawia się z nikąd i firma go sprzedaje, kasuje vat i znika.
Towar pojawia się jako używany z nikąd, firma sprzedaje z vatmarżą i też znika na wszelki wypadek.
Towar zostaje zaimportowany na zerowym vacie wewnątrzunijnym, sprzedany z vatem, i firma znika.
Towar zostaje wyeksportowany przez korpo na zerowym vacie, korpo po pół roku odyzkuje od US kasę bo ma taaaaki dział prawny i biurwę własną, towar wraca, zostaje sprzedany przez firmę, która razem z vatem znika.
Towar jest sprzedawany z vat, firma go nie odprowadza, nikt się o to nie pyta i firma nie znika, a jakby kto się zapytał to znika.
Towar jest sprzedawany przez firmę "z zagranicy" wysyłkowo, naliczany jest vat, i nie wiadomo czy firma nie znika.

Wspólny mianownik jest taki, że firma znika, z tym że nie zawsze o tym zawiadamia, czasem po prostu się dowiesz że jej od lat nie ma jak zaczniesz jej szukać.
Z tym że nie bardzo się przydaje po latach od zniknięcia firmy, że mogły być jakieś nieprawidłowości i trzeba znaleźć dokumentację tej firmy, o ile taka istniała.

Ale mamy jeszcze lepszy numer - na dziadka (bo na wnuczka już znasz) - dziadek kupuje masę spółek i zapada na demencję. Formalnie to niby odpowiada bo jest dorosły, ale spróbuj podważyć stan prawny, że ma spółki i odpowiada za dokumentację i składanie sprawozdań, i deklaracji.



"Łopata i do roboty odpracować co nakradł ot co."

A to aż tyle płacą przy łopacie? Wiesz że niewolnictwo i przymuszanie więźniów do pracy jest niezgodne z prawami człowieka?



"Można przejrzeć nawet firmy z 30 letnią historią. Naprawde takie rzędy wielkości nie są problemem, a jakby naprawde problem przerósł możliwości sprzętowe MF (co jest bardoz możliwe XD) zawsze istnieją cloudy do wynajęcia. "

I dochodzimy do ograniczeń umysłowych pracowników MF i ich szczególnych zdolności do zabezpieczania swojej pracy. Myślę że to by tradycyjnie wyszło jak cyfryzacja wyborów. Przetarg by przy tym był i w ogóle.


"Tak to może byc istotny problem w gałęzi 2b... Mozna zawsze badać wszystkie firmy handlujące ze wspolnotą i tyle. "

2c też. A skąd weźmiesz listę tych firm?


"To zagraniczne firmy mogą ściągać VAT w Polsce?"

Nawet mają obowiązek.


"Wydawało mi się, że właśnie cały ten świndel polega na tym, żeby to POLSKIE spółki ten VAT niepłaciły i ściągały. Przecież w ramach Wewnątrzwspólnotowej Dostawy Towarów zagraniczne podmioty nie płacą VAT, tak samo Polskie sprzedające za granice."

No tak, ale formalnie jak moja jukejowska spółka z vat sprzeda Ci na ebaju talona na balona to ma obowiązek wystawić Ci dokument sprzedaży, a że Ty nie jesteś zarejestrowany na vat to musisz mieć naliczony vat, i to nie z jurysdykcji sprzedawcy, ale zgodnie z przepisami ze swojej i tam firma musi (znaczy ma obowiązek) go uiścić. Nie ma lekko.
Talon na balona pikuś, ale ja Ci tak mogę sprzedać przez internet usługę budowlaną z domem. A nawet całe osiedle. Jest taka firma (właściciel) co spłaca po 50pln miesięcznie "wykazując dobrą wolę i chęć spłaty", pare milionów EUR vatu za taki numer.

@Bodek Ci może wiele wyjaśnić odnośnie źródeł tych obowiązków. Teoretycznie to żeby Ci coś sprzedać na ebaju moja firma powinna się zarejestrować na vat w Twojej jurysdykcji. Sam rozumiesz abstrakcyjność oczekiwań MF :)

frax
Uczeń
Posty: 6
Rejestracja: śr 11 paź 2017, 15:38

Re: Karuzele VAT

Post autor: frax » wt 17 paź 2017, 21:32

"Teoretycznie to żeby Ci coś sprzedać na ebaju moja firma powinna się zarejestrować na vat w Twojej jurysdykcji. Sam rozumiesz abstrakcyjność oczekiwań MF :)"

W sumie tu są limity:"W przypadku sprzedaży wysyłkowej, tzn. sprzedaży towarów na rzecz podmiotów nie będących podatnikami podatku od wartości dodane, jeżeli towary nie są nowymi środkami transportu oraz nie są montowane przez dostawcę na miejscu dostawy, możliwe jest opodatkowanie w miejscu rozpoczęcia dostawy, w ramach limitów określanych przez poszczególne państwa członkowskie UE." w Polsce 160 tyś zł. Ale jak jakaś firma z innego krańca ue coś tu będzie sprzedawać (może działalność obsługiwać z magazynów w PL) i macierzysta stawka vat będzie korzystniejsza, to nawet jeśli nie zastosują się (po przekroczeniu tej kwoty) i nie zarejestrują się u nas, to nasze służby skarbowe i tak sobie to odpuszczą, bo wolą trzepać ludzi tu na miejscu.

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: Karuzele VAT

Post autor: 3r3 » śr 18 paź 2017, 05:27

@frax no właśnie - przy odpowiednim nasadzeniu drzew na drodze do US kłopot z zawracaniem Ci głowy jest tak duży, że lepiej okraść słabszych i okradają. Więc mamy leśników i sadzą całe lasy. Spróbuj ściągnąć podatki od jakiej korpo budowlanej czy energetycznej. Ściągać to sobie można z warzywniaków i małych szwalni.

Aktualna struktura podatkowa to opodatkowanie kapitału około 40% i pracy około 60% czyli kto pracuje ten głupi. A rzeczywiste wpływy do budżetu mają się mniej więcej 10% kapitał, 80% praca, 10% zadłużenie. To realnie udaje się zedrzeć.

Klient końcowy ponosi wszelkie koszty, a klienta poznać po tym że czepia się pańskiej klamki. No to jak klient szuka pracy to się na niego przenosi obciążenia. Praca to jest takie wielkie dobro i luksus że musi kosztować. Tydzień pracujesz na siebie, trzy tygodnie na państwo. Warto pracować na państwo - zawsze obroni, czy to niemieckie czy polskie to przecież wojny obronne kończy sukcesem, a nie okupacją wrogich wojsk?

Pshem
Uczeń
Posty: 1
Rejestracja: wt 24 paź 2017, 21:13

Re: Karuzele VAT

Post autor: Pshem » wt 24 paź 2017, 21:15

@sage_slav Jest możliwy jakiś kontakt do Ciebie np. email? Również wybieram się na ten HackYeah i też interesuje mnie ten task być może warto byłoby się połączyć w jeden team?

bmen
Magister
Posty: 273
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: Karuzele VAT

Post autor: bmen » wt 24 paź 2017, 22:45

Pshem pisze:
wt 24 paź 2017, 21:15
@sage_slav Jest możliwy jakiś kontakt do Ciebie np. email? Również wybieram się na ten HackYeah i też interesuje mnie ten task być może warto byłoby się połączyć w jeden team?
Możesz mu napisać prywatną wiadomość, forum ma taką możliwość, to taki wewnętrzny system komunikacji bez email .pzdr
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

ODPOWIEDZ