Strona 1 z 1

Dobre Rady na Złe Czasy

: śr 12 gru 2018, 12:52
autor: admin
Dobre Rady na Złe Czasy, które prędzej czy później nadejdą.
Złote myśl, rady i pomysły na czasy kryzysu.

znaczy się poradnik Preperersów :)

ps. gówno-tok będzie lądował tam gdzie jego miejsce.

Re: Dobre Rady na Złe Czasy

: śr 12 gru 2018, 20:05
autor: outsider
Zakładam, że w tym temacie będziemy mogli wymieniać się naszymi spostrzeżeniami, tudzież pomysłami, na przygotowania do nadciągającego kryzysu, a także polemizować, czy w ogóle ten kryzys do nas dotrze (w końcu agencje rankingowe ciągle podnoszą nam prognozy PKB) :-)

Gdybyśmy się przenieśli w czasie do sierpnia 1939 to zapewne większość z nas sprzedała by cały majątek i ewakuowała się za ocean. Ci którzy by jednak zostali, przenieśli by się zapewne do małych miasteczek w obrębie GG, najlepiej do jakiegoś małego domku z dużym ogródkiem i kilkoma drzewami owocowymi.

A co byśmy zrobili, gdyby sierpień 1939' powtórzył by się w marcu 2019 (tym razem może bez fizycznej okupacji) ? Jak byśmy się do niego przygotowywali?

Zakup złotych monet 1oz (najlepiej rozpoznawalne i stosunkowo łatwo sprawdzić ich autentyczność) - po głębszym zastanowieniu odrzucam. W głębokim kryzysie wartość złota może znacznie wzrosnąć, ale trzeba też mieć bezpieczne miejsce do wymiany monet na dobra trwałe. Na zakup konserw złota moneta będzie zbyt wartościowa. Sporej części społeczeństwa nie będzie stać na zakup złotych monet. Nie sądzę też, że znajdą się chętni na sprzedaż mieszkań lub aut za kilka złotych monet mając w pamięci, że złoto przed kryzysem chociaż drogie, było jednak znacznie tańsze (będą zakładać, że kiedyś kryzys minie i złoto znów straci na wartości).

Zakup srebrnych monet 1oz wg mnie jest lepszym rozwiązaniem - jednak po głębszym zastanowieniu radziłbym nie przesadzać z ilością :-)
Zakładam, że srebrne monety w czasie kryzysu przydadzą się nam do zakupu różnych trudno-dostępnych lub znacznie już droższych produktów, jak żywność, leki, ubrania, itp. Dlaczego więc od razu nie zrobić zapasów na 5-12 miesięcy, które będą rolowane w miarę ich zużywania? Co więcej, w czasie kryzysu zawsze będzie można sprzedać z niezłym zyskiem część produktów za kilka złotych czy srebrnych monet :glupek


Szczęściarzami mogą nazywać się ci, którzy mogą wywiercić własną studnię, postawić na dachu solary, a trawnik przed domem zamienić na ogród warzywny (idee krzewione przez @Szachownicę na innym forum) .... ale co z mieszkańcami miast ? Od biedy można sobie jeszcze zainstalować panele słoneczne na balkonie, lub dachu kamienicy/bloku, ale jak zabraknie wody czy ogrzewania to może zrobić się nieprzyjemnie. Z drugiej strony już w nie takich warunkach żyli ludzie i jakoś dawali radę (warto poczytać wspomnienia mieszkańców Sarajewa).

Re: Dobre Rady na Złe Czasy

: czw 13 gru 2018, 09:26
autor: frax
O ile nadejdą te trudne czasy to ważne są dobre relacje sąsiedzkie. Warto posiadać jakiś areał ziemi rolnej. Moim zdaniem lepiej dążyć do niezależności, ale dzisiejszy świat daje zupełnie inny przekaz: „mamy buć niewolnikami 21 wieku”.
Może odniosę się jeszcze do tych przyszłych „trudnych czasów”. Kiedyś na sąsiednim blogu jeden user tam często piszący snół wizję, że zabraknie paliwa w przyszłości. Moim zdaniem świat sobie poradzi. Po co się teraz inwestuje w elektromobilność (może u nas w kraju jeszcze się tak nie inwestuje, ale puszcza się często prezentację na ten temat). Pozatym tutaj na linkowni też pojawiły się chyba pare razy artykuły odnośnie nieciekawej przyszłości. Jeden pochodził od jakiegoś naukowca z MIT. Czyli jednak nie można niczego wykluczyć i być przygotowanym na coś nieprzewidzianego. Jerzeli chodzi o mnie to trzymam na razie nie wielki zapas pożywienia o długim terminie ważności, ale to jeszcze niewiele. Dodatkowo sadzę różne ciekawe rośliny z rejonów o podobnym klimacie do naszego, które mogą być przydatne spożywczo, leczniczo i urzytkowo.
Moze ktoś jeszcze coś napisze, jak Wy to widzicie?

Re: Dobre Rady na Złe Czasy

: pt 14 gru 2018, 22:27
autor: outsider
Jeśli już robisz jakieś zapasy na "wszelki wypadek" to polecam stronę http://boungler.pl/forum/

Re: Dobre Rady na Złe Czasy

: śr 20 lut 2019, 22:38
autor: frax
@Outsider
Przejrzałem stronę http://boungler.pl/forum/, wiele ciekawych informacji.
Także podzielam twoje zdanie co do srebra. Przykładowo, jeżeli doszło by do jakiegoś konfliktu i był by problem z zaopatrzeniem. To takie srebrne monety zawsze można wymienić na jakieś narzędzia, usługi - nawet skorzystanie z pomocy weterynarza dla własnego zwierzaka. Nie wiadomo czy ludzie akceptowaliby papierowe banknoty. Ja właśnie kupuje sporadycznie srebrne monety nie jako inwestycja, a jako pieniądz na trudne czasy. Kupuję nie za złotówki a za dolary, które w większości trzymam na koncie oszczędnościowym. Jak cena srebra spadnie to trochę sobie kupuje. Oczywiście nie są to duże ilości bo nie trzeba przesadzać.
Podczas jakiejś sytuacji kryzysowej na wymianę można mieć także nadwyżki żywności o dłuższym terminie spożycia. Warto się zainteresować choćby przetwórstwem domowym nawet na mini skalę. Warto także trzymać zapas makaronów, kasz i jak dokupimy to dokupioną odkładamy a bierzemy sobie najstarsze opakowanie.

Re: Dobre Rady na Złe Czasy

: sob 04 maja 2019, 16:10
autor: frax
Podam jako ciekawostkę trochę materiałów dotyczących wykorzystania silnika na gaz drzewny. Prace dotyczące stosowania gazu drzewnego zaczęły się ok. 100 lat temu. Jest to rozwiązanie mało ekonomiczne, możliwe tylko dla ludzi dysponujący drewnem np. właściciele lasów, tartaków, gospodarstw gzie występuje trochę zadrzewień itd. Mieszkańcom miast się nie przyda.
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/samo ... galeziami/
https://www.youtube.com/watch?v=W_FMz5i ... re=related
https://www.youtube.com/watch?v=76kNcN_vLz8
https://www.dziennikwschodni.pl/magazyn ... 65939.html
Jak widać nawet u nas były takie pomysły. Seryjnej produkcji takich urządzeń raczej nie będzie, ale pewnie będą zawsze jacyś zapaleńcy/majsterkowicze co sobie taką maszynkę zrobią. Może nawet podłączą silnik zasilany gazem drzewnym do prądnicy.