InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Dyskusja wydarzeń dnia i nocy - Linkownia story
Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » ndz 12 lis 2017, 21:25

Małe wtrącenie:
1,5 roku temu słyszałem, że Rosja i Chiny wspólnie pracują nad nowym systemem przyznawania ich własnych ratingów na świecie. Dzień w którym zaczną oceniać co jest toksycznym śmieciem a co nie będzie sądnym dla wielu spółek, jeśli świat w nie uwierzy. Nie słyszałem nic od dawna na ten temat ale warto mieć to na uwadze. Nie uważacie, że powoli bardzo mi się przypomina rok 2006-7 patrząc co się na rynku w 2017 dzieje? Mineła dekada surowce lada chwila znowu mogą oberwać w wycenach jak zaczyna brakowaćć liquidity na rynku. Jak mówił gruby kiedyś i Tradera na forum. W takim środowisku gotówka będzie w cenie.
Przeglądałem i systematycznie studiuje Encyklopedię XX wieku i wiecie bardzo dzisiejsza sytuacja przpomina początki ubiegłego stulecia. Analogia jest wręcz uderzająca. W 19007 roku po podpisaniu traktatu Rosji z Wielką Brytanią podzielono strefy wpływów w Iranie oraz utrwalił się podział na wrogie 2 obozy europejskie 3przymierze kontra 3porozumienie (Ententa).

Czy dzisiaj nie zaczyna historia zataczać koła? Blok Unii 2 prędkości? Czyli stara unia Włochy Francja Niemcy kontra nowo budowane 3 morze? Dawniej separatyści i anarchiści zabijali dyplomatów królów a dziś mamy terrorystów. Biedna ta nasza kraina w której ani nauczki ani rozsądku po dawnych wydarzeniach. Analogii jest znacznie więcej. Niemcy za Cesarza Wilhelma II czując się silne chcąc przeciwdziałać okrążaniu francusko rosyjskiemu zaczyna iść jeszcze mocniej w stronę militaryzmu. Dziś tą samą drogą całkiem prawdopodobnie pójdzie Polska. Czując żelazne kleszcze ze strony niemieckiej i rosyjskiej jak to wmawia nam ciągle Michalkiewicz. 107 lat temu wystarczyło poczekać 7 lat od takiego startu jak dziś powoli widzimy w polsce dzisiaj i przyszła I wojna światowa. Naprawdę nic się nie nauczyliśmy... No tak, tylko pozycja polski w Europie jest dziś dużo bardziej beznadziejna niż niemiec z przedwiecza. Nawet satelitów sojuszniczych mamy na południu jak Niemcy.

Zobaczcie jaka dynamika zmian, od 1 stycznia zwiększą się składki na ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich na umowę o pracę.
Dodatkowo nowe plany na zwiększanie daniny na emerytów. (2,5% pracownik ++ 2,5% pracodawca) już to widzę jak wszyscy skaczą z radości z nowej daniny. 75% ludzi zostanie tiiaaaa już ja to widzę. Jak tego nie zablokują to żeby 25% społeczeństwa zostało w tym chorym systemie to będzie dobrze.

Książeczki mieszkaniowe - złodzieje przyszli i okradli
Fundusz rezerwy demograficznej- wyparował zanim mógł się do czegoś faktycznie przydać
OFE - Złodzieje przyszli i już kończą kraść
Emerytury- mistrzostwo ukradli nawet nienarodzonym ludzi których jeszcze nie ma na tym świecie wszystko z powodu krechy.


A wracając do tematu śmiecia, Arabia Saudyjska. Ten ulepek beduinów zarabiających na czarnym złocie wkrótce może się skończyć. Już 2 lata temu w mojej robocie opowiadałem, że Saudowie są skończeni i że kończy im się kaska. Wtedy mnie wyśmiano. Wcale nie wiadomo ile im tej ropy jeszcze zostało. Po co mieli by napadać na biedny Yemen. Skąd przypuszczenie, że tak będzie? Mam pewne poszlaki, mianowicie:

-Rok temu dzwoniono do mnie z jakiejść zapyziałej firmy naganiaczy na saudyjskie akcje Aramco, jakoś nie skorzystałem.
- Próbowali sprzedać amerykańskie obligi a tu VETO nie można.
- Socjal jest niebotyczny, zresztą kto normalny na pustyni finansuje klimę w namiotach. A oni to robią. Tysiące stoją pod czarnym kamieniem stać ich.
- Niska cena ropy wywraca domek z kart i sztucznych plaż na oceanie.
- Komuś bardzo zależy aby biedny Yemen stawiał się okoniem najbogatszym saudom i to skutecznie od 2 lat..
- Ostatnio arabia zablokowała porty w Yemenie.
- Bo przez Arabię Saudyjską lata najwięcej sammolotów na świecie to też jest ciekawe. Rozrywasz węzeł i nie bardzo jest którędy po prostej latać.
- Cała wrzawa z polowaniem na kasiastych książąt z tego miesiąca.
- Kogoś w końcu mogą obwinić za 11.09.2001r. najłatwiej na Saudi przyszyć łatkę terro.. raz przyszyta zostanie na zawsze inni będą czyści.
Ostatnio zmieniony ndz 12 lis 2017, 23:26 przez Almanzor, łącznie zmieniany 1 raz.

śmieciu
Licealista
Posty: 11
Rejestracja: pn 18 wrz 2017, 12:46

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: śmieciu » ndz 12 lis 2017, 23:25

Ja od dawna mam skojarzenia z początkiem XXw. Tamten okres to chyba najlepsza analogia. Najlepsza chyba w tym że choć nikt nie garnął się do wojny to była mała grupka ludzi, która do tego parła. Czy to w Cesarstwie czy Francji. We Francji np. włączono agitkę pt „biedni Francuzi w Alzacji marzą o powrocie do Francji”. W Cesarstwie były inne gadki. Ale ogólnie było tak że gospodarka szła do przodu (FED wkroczył właśnie na arenę dziejową), kredyty były tylko też było już trochę za ciasno dla wszystkich. Ale bez przesady. Dało się żyć.
Osobnym podobieństwem były zbrojenia. Znalazły się pieniądze (czytaj kredyty) na zabawki wojenne. Chociaż Song pisał w swojej Wojnie o Pieniądz odnośnie czasów post Bismarckowych że nastał czas kiedy o wojnie decydowała kasa. Przytoczył nawet czyjś cytat (piszę z pamięci): „Żadna wojna w Europie nie jest możliwa gdyż nikt nie ma pieniędzy by ją toczyć”. A jednak. Niedługo później pieniądze się znalazły.
Było praktycznie to co dziś: rozkręcony kredyt, hossa, zbrojenia na kredyt, nawoływanie do wojny mimo że prawie nikt jej nie pragnął. Nakręcano nacjonalistyczne postawy itd. Ludzie mieli poczuć tą swoją wyższość i niechęć do sąsiada, potencjalnego wroga.
Tylko jaki sens miała mieć ta wojna?
Na co przykładowo miała liczyć Francja? Że wygra z naprawdę świetnie zorganizowaną niemiecką armią oraz wchodzącą na najwyższe obroty niemiecką gospodarką?
Na co miało liczyć Cesarstwo? Że ktoś tam zostawi Francję samą i pozwoli z Niemiec uczynić praktycznie absolutnego władcę Europy. Co z Rosją? Co z Wielką Brytanią będącą wtedy w szczycie jej kolonialnej potęgi.
To była wojna bez sensu. Nie dało się jej wygrać.
Choć trzeba przyznać że Niemcy były blisko. Jednak jak zwykle nastąpił jakiś cud (nad Marną) i Niemcy przegrali wygraną sprawę.

śmieciu
Licealista
Posty: 11
Rejestracja: pn 18 wrz 2017, 12:46

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: śmieciu » ndz 12 lis 2017, 23:32

@Almanzor
Ciekawe uwagi co sytuacji w Arabii Saudyjskiej. Ja też mam wrażenie że jesteśmy dodatkowo świadkami jakiegoś energetycznego end game. Kto wie czy faktycznie Arabskie złoża nie są na wyczerpaniu.
To może mieć sens w przeciwieństwie do klasycznych rozważań o ropociągach, gazie itp. Po prostu widać gołym okiem że sprawa jest poważniejsza. Za dużo i zbyt poważnych środków zostało zaangażowanych.

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » ndz 12 lis 2017, 23:41

Song pisał w swojej książce, że Napoleon powiedział zdaje się, że" gdyby wiedział, że będzie musiał walczyć z żołnierzami z przodu a bankierami z tyłu to by tej wojny nie zaczynał". Z wojskiem można jakoś wygrać zyskując przewagi militarne chwilowe, z bankami i wierzycielami nie wygrasz bez przystawienia lufy do skroni. A znaleść nie jest łatwo. Udziały udzialiki nie dojdziesz. Już wtedy wygrywali ci co lepiej płacili, jeżeli przykręcali kurek kończyła się i przewaga w polu. Od 150 lat jest bez zmian. W Syrii to samo państwo islamskie jeszcze by długo dobrze stało ale jakieś 2 lata temu stopniowo zczęli mniej opłacać bojowników a ostatnio to całkiem krucho z tym jest. I tak przewaga sama się niweluje nie ważne jak bardzo bitne są wojska. W 2 wojnie światowej w książce o tym tytule też wspominano o tym, że USA za wszelką cenę starało się wybadać Stalina i dokładne potrzeby armii radzieckiej aby móc dostosować dostawy zasobów w taki sposób aby wojna trwała jak najdłużej dla obu walczacych stron. 2 front w Europie zachodniej nie bez powodu był odkładany tak wielokrotnie aby strony mocno krwawiły i przyszedł wygolony anglosas z czekoladą do chlebka i złupił albo zabezpieczył niemiecki przemysł do czasu III WŚ. To tyle jeśli chodzi o moje obserwacje tego tematu od ponad 2 miesięcy za pomocą lektury z PRLu. Będzie stronnicza ale to i tak lepsze niż zerowe wyobrażenie o tamtych czasach.

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » ndz 12 lis 2017, 23:49

Czy ktoś wie, czy takie coś ma szanse działać jak można to tutaj obejrzeć? Interesuje się tym tematem od 2 lat i chińczycy z indyjczykami bombardują youtuba podobnymi filmikami w tej tematyce. To musi pęknać cenzura nie daje rady z blokowaniem wysypu pomysłów. Osobiście wygląda nieźle nie potrafię się czepić do zasadności działania z tego co widać, może to nie jest perpetum mobile ale za to straty energii ma bardzo ograniczone i wydaje się to wydajnym pomysłem. Jak z wejściowej dużej energii zrobić maszynkę do podtrzymania ruchu elektronów w obwodzie z którego stopniowo będziemy podbierać moc.
https://www.youtube.com/watch?v=OzOhM4HsIeg
Ostatnio zmieniony pn 13 lis 2017, 00:06 przez Almanzor, łącznie zmieniany 1 raz.

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » pn 13 lis 2017, 00:06

I wojna światowa zablokowała wpływy Europy w Azji i realną siłę oddziaływania na ten teren. II wojna światowa zniszczyła jakiekolwiek predystujące potęgi do rywalizacji z USA które na wojnach zarabiają najlepiej bo są jednym wielkim Kompleksem militarno przemysłowym. Krach w I ćwierćwieczu w USA był między innymi z tego powodu. Peszek taki, że jednak stworzyły się najpierw Niemcy a potem ZSSR (golem) co mógł zabić twórcę i próbując opanować oba monstra napuszczono je na siebie skutecznie absorbując siłę żywą. Całą II wojnę wygrała w całości Ameryka i to bezapelacyjnie. Nie wygrał nikt ani Japonia popychana do współudziału w rozbiorze ZSSR ani Niemcy popychane na ZSSR ani nawet broniące się ZSSR które za kilka lat chciało zrobić dokładnie to samo co napisani poprzednicy ale było młodszym bratem niedorosłym jeszcze do takiej funkcji. Wszystkie plugawe nieszczęścia europejskie ostatniego wieku wypływają zza wielkiej kałóży. Ale apetyty są na więcej, jeszcze za mało sponiewierano starym kontynetem. Za punkt honoru sobie postanowiłem zrobić wszystko aby inni mieli tego świadomość. Nie mamy interesu w 3 morzu ameryka ma my nie. Oni schną jak liść na pustyni bez wojny. Trzeba zrobić wszystko aby im to wybić z głowy. I nie dać się wciągać w zło nacjonalizmu.

Arcadio
Licealista
Posty: 17
Rejestracja: czw 27 kwie 2017, 14:00

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Arcadio » wt 14 lis 2017, 13:25

Bmen
Odnośnie wczorajszego linku dotyczącego prognozowanego wzrostu inflacji.
Masz jakieś konkretne dane czy inflacja jest cost-driven czy demand-pull ?
Bo ja nie jestem taki pewien czy w Polsce rzeczywiście jest większy udział demand-pull.
Z jednej strony nastąpiło przekierowanie znacznej strumienia kasy do kieszeni najbardziej potrzebujących i realnie wydających ( 500+, spadek bezrobocia, wzrost minimalnej) ale z drugiej strony widać, że Ci beneficjenci zachowali się bardzo rozsądnie tj. spłacili swoje zobowiązania ( co widać po niskiej dynamice podaży pieniądza M3). Oczywiście widać też wzrost konsumpcji ale nie wiem czy wynika to z wolumenów czy tylko ze wzrostu cen.
Przykładowo wzrost cen artykułów spożywczych, w głownej mierze odpowiadający za wzrost inflacji cenowej wynika ze zwiększonego popytu swiatowego na masło czy mleko. Ceny tych artykułów nie urosły dlatego, że w Polsce ludzie zaczęli nagle kupować masło.
Dodatkowo wzrasta cena ropy co musi przekładać się na inflację cost-driven.
Surowce rolne znajdują się na bardzo niskich poziomach. Nie sadzę, żeby dalej miały istotnie tanieć. Raczej czekają nas wzrosty.
Nie sądzę, też żeby postęp w "optymalizacji" żywności przy pomocy ulepszaczy, oleju palmowego itp był dalej tak dynamiczny, bo juz nie ma na czym bardziej oszukać.
Reasumując uważam, że czeka nas w Polsce, ale i na świecie inflacja cost-driven, która może się zamienić w hiperinflację jeśli dojdzie czynnik paniki czyli ludzie zaczną dodtkowo kupować na zapas dodając czynnik demand-pull.
Pozdrawiam
Arcadio

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: 3r3 » wt 14 lis 2017, 17:51

Arcadio pisze:
wt 14 lis 2017, 13:25

Reasumując uważam, że czeka nas w Polsce, ale i na świecie inflacja cost-driven, która może się zamienić w hiperinflację jeśli dojdzie czynnik paniki czyli ludzie zaczną dodtkowo kupować na zapas dodając czynnik demand-pull.
Dojdzie? A to co się dzieje to nie jest objaw że się wylało?

Turysta
Licencjat
Posty: 101
Rejestracja: pn 05 cze 2017, 16:41

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Turysta » śr 15 lis 2017, 15:06

Globalna mapka konfliktów "Global conflict map shows where tensions are at breaking point" https://www.express.co.uk/news/world/87 ... afe-travel
Obrazek

zcedowany
Licealista
Posty: 14
Rejestracja: czw 18 maja 2017, 20:17

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: zcedowany » czw 16 lis 2017, 13:18

Almanzor pisze:
ndz 12 lis 2017, 21:25


Czy dzisiaj nie zaczyna historia zataczać koła? Blok Unii 2 prędkości? Czyli stara unia Włochy Francja Niemcy kontra nowo budowane 3 morze? Dawniej separatyści i anarchiści zabijali dyplomatów królów a dziś mamy terrorystów. Biedna ta nasza kraina w której ani nauczki ani rozsądku po dawnych wydarzeniach. Analogii jest znacznie więcej. Niemcy za Cesarza Wilhelma II czując się silne chcąc przeciwdziałać okrążaniu francusko rosyjskiemu zaczyna iść jeszcze mocniej w stronę militaryzmu. Dziś tą samą drogą całkiem prawdopodobnie pójdzie Polska. Czując żelazne kleszcze ze strony niemieckiej i rosyjskiej jak to wmawia nam ciągle Michalkiewicz. 107 lat temu wystarczyło poczekać 7 lat od takiego startu jak dziś powoli widzimy w polsce dzisiaj i przyszła I wojna światowa. Naprawdę nic się nie nauczyliśmy... No tak, tylko pozycja polski w Europie jest dziś dużo bardziej beznadziejna niż niemiec z przedwiecza. Nawet satelitów sojuszniczych mamy na południu jak Niemcy.
Oczywiście,że nie mamy żadnych sojuszników, jedyny to USA ale on jest sojusznikiem tylko w tej dziedzinie gdzie może zarobić kasę na nas. Gaz,ropa, sprzęt wojskowy. Reszta go kompletnie nie interesuje. Jesteśmy proxy krajem, tutaj wojna może być z dnia na dzień o byle co. Oczywiście nie jest to nasza wojna w naszym interesie, no ale jak jest się proxy krajem. Jednak mimo wszystko nie uważam aby wojna na naszym terenie była w ogóle w najbliższym czasie możliwa 10,20 lat, bo nie jest to w interesie Niemiec. Za dużo tu kasy zainwestowali, dlatego będą pilnować swojego interesu za wszelką cenę. Lub pracuje dobrze, solidnie, tanio, Niemiec ma gdzie lokować nadwyżki,dobrze mu idzie. Do tego ładnie mu się handluje z Chinami a z USA tez ma nadwyżki ładne. Jak już będzie gdzieś konflikt to na Ukrainie, w sumie wszystko gotowe, oczywiście my jako główna siła uderzeniowa wobec nikczemnych wojsk Zimnego Czekisty. Niemniej on dalej niż za Kijów nie pojedzie, on będzie mieć problem bo to partyzantka, zaraz, utrzymać to w kieracie jakimś. Masakra. Oczywiście dla nas będzie to mega problem,bo my ta wojnę będziemy finansować, a i uchodźców z Ukrainy też trzeba będzie odziać. Także takiego scenariusza kompletnie nie pomijam. Inna sprawa,że jak słyszałem u mec. Bartosiaka jest jeszcze jeden czynnik każący zaordynować jakieś szybkie działanie, otóż niedługo USA będzie spłacało większe odsetki od swego długu niż wynosi budżet Pentagonu. Nie wiem na ile to prawda i kiedy to ma nastąpić ale tutaj tez bym szukał powodów pewnych zdarzeń.

Almanzor pisze:
ndz 12 lis 2017, 21:25

Zobaczcie jaka dynamika zmian, od 1 stycznia zwiększą się składki na ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich na umowę o pracę.
Dodatkowo nowe plany na zwiększanie daniny na emerytów. (2,5% pracownik ++ 2,5% pracodawca) już to widzę jak wszyscy skaczą z radości z nowej daniny. 75% ludzi zostanie tiiaaaa już ja to widzę. Jak tego nie zablokują to żeby 25% społeczeństwa zostało w tym chorym systemie to będzie dobrze.
Zero zaskoczenia, stary kraj, żyjący z tego co Niemcowi złoży, zrobi, strasznie zadłużony, no to podatki podwyższają, bo jakoś długi spłacać trzeba. Pewnie będą kolejna w innych dziedzinach, ale takie podatki pośrednie. Tu składka wyższa, tam jakaś opłata za zdrowy węgiel. Ludzie zostaną w systemie, bo nie mają gdzie uciec, poza tym skąd podejrzenie, że ludność coś z tym zrobi. Po tygodniu zapomni,że większe składki płaci. O ile w ogóle to skuma. Dopóki redtube można bez problemu oglądać to masy nic z podwyżkami nie zrobią,naród ogłupiały, siedzący pod miotłą. BTW Czemu Amber Gold się udało? Bo ludzie nie mają podstawowej wiedzy ekonomicznej, logiki zero do tego, prymitywnie chytrzy. To jest najlepszy punkt wyjściowy do diagnozy nad społeczeństwem. A czemu tak mało wniosków do sądu? bo większość tej kasy była z szarej strefy znając życie. Ktoś tylko na obserwacjach postanowił zarobić. W oparciu o to samo ktoś podwyższa podatki, kieruje odpowiedni przekaz medialny.

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » czw 16 lis 2017, 18:53

Arcadio pisze:
wt 14 lis 2017, 13:25
Bmen
Odnośnie wczorajszego linku dotyczącego prognozowanego wzrostu inflacji.
Masz jakieś konkretne dane czy inflacja jest cost-driven czy demand-pull ?
Bo ja nie jestem taki pewien czy w Polsce rzeczywiście jest większy udział demand-pull.
Z jednej strony nastąpiło przekierowanie znacznej strumienia kasy do kieszeni najbardziej potrzebujących i realnie wydających ( 500+, spadek bezrobocia, wzrost minimalnej) ale z drugiej strony widać, że Ci beneficjenci zachowali się bardzo rozsądnie tj. spłacili swoje zobowiązania ( co widać po niskiej dynamice podaży pieniądza M3). Oczywiście widać też wzrost konsumpcji ale nie wiem czy wynika to z wolumenów czy tylko ze wzrostu cen.
Przykładowo wzrost cen artykułów spożywczych, w głownej mierze odpowiadający za wzrost inflacji cenowej wynika ze zwiększonego popytu swiatowego na masło czy mleko. Ceny tych artykułów nie urosły dlatego, że w Polsce ludzie zaczęli nagle kupować masło.
Dodatkowo wzrasta cena ropy co musi przekładać się na inflację cost-driven.
Surowce rolne znajdują się na bardzo niskich poziomach. Nie sadzę, żeby dalej miały istotnie tanieć. Raczej czekają nas wzrosty.
Nie sądzę, też żeby postęp w "optymalizacji" żywności przy pomocy ulepszaczy, oleju palmowego itp był dalej tak dynamiczny, bo juz nie ma na czym bardziej oszukać.
Reasumując uważam, że czeka nas w Polsce, ale i na świecie inflacja cost-driven, która może się zamienić w hiperinflację jeśli dojdzie czynnik paniki czyli ludzie zaczną dodtkowo kupować na zapas dodając czynnik demand-pull.
Pozdrawiam
Arcadio
Nie mam żadnych linków i danych w tym temacie, tylko moje obserwacje,podpierane danymi z BIEC. Polska gospodarka zaczyna być gorąca w wyniku wzrostu konsumpcji, czyli ludziki z kasą 500+ ruszyły na zakupy. Inflacja cen ma to do siebie że ma laga psychologicznego, i ludziom jak jest lepiej to jeszcze jakiś czas chomikują, aż dochodzi do momentu kiedy obawy maleją i zaczynają wydawać, a to zaczyna napędzać koło handlowo-produkcyjne.
Już jakiś czas temu pisałem że Q2 to będzie w PL wzrost stóp procentowych, kiedy jeszcze CPI było o wiele mniejsze, ale teraz ono przyspiesza.
RPP zaczyna to widzieć,
https://www.obserwatorfinansowy.pl/disp ... stop-proc/

W Polsce masz w większości jak narazie demand-pull, ale jak się gospodarka przegrzeje to dodatkowo dojdzie cost-driven bo składniki produkcji będą drożeć.
W mojej ocenie mniejsza dynamika M3 znaczy tyle że jest mniej kredytów. I przy wzroście gospodarczym jak teraz mamy prawdopodobnie iż ludzki się nie chcą zadłużać b mają dochody. trzeba by zobaczyć M1 i M2 i porównać z M3 bo może być tak ze tylko firmy mniej się zapożyczają a to oznacza brak inwestycji.
Koszty ropy mają fix tax tak więc wpływ zmienia się powoli.
Popracujemy nad naszym projektem koszyka to po-oceniamy te agregaty itp
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Enemy
Student
Posty: 69
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Enemy » śr 22 lis 2017, 17:14

https://uk.yahoo.com/finance/news/budge ... 17836.html

Wg nowego budżetu w UK zlikwidowany ma zostać stamp duty dla kupujących nierucha po raz pierwszy. Stamp duty to była taka jednorazowa opłata uiszczana na początku procesu kupna nierucha i zależna od regionu kraju oraz wartosci nieruchomosci (więcej stawek w linku poniżej).

Oczywiscie jesli jednego nierucha już posiadasz to stamp duty jest wyższe.
https://www.moneysavingexpert.com/mortg ... y#whatrate

Ceny nieruchów w w związku z tym urosną jeszcze bardziej a zyskają na tym dotychczasowi posiadacze nieruchów.

To by chwilowo było na tyle jesli chodzi o pragnących zakupić nieruchomosć w UK po spadkach cen.
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » śr 22 lis 2017, 20:34

https://www.globalresearch.ca/saudi-isr ... =hootsuite
Saudi-Israeli Friendship Is Driving the Rest of the Middle East Together Tak jak B-men pisał kilka dni temu.

"Za pośrednictwem swojego najwyższego urzędnika, księcia Mohammada bin Salmana (MBS), Arabia Saudyjska kontynuuje falę aresztowań wewnętrznych, obejmując prawie 800 miliardów dolarów aktywów i kont bankowych. Kilka dni później MBS próbował zademonstrować swój autorytet, wzywając libańskiego premiera Saada Haririego do Arabii Saudyjskiej, gdzie został zmuszony do rezygnacji z saudyjskiej telewizji państwowej. Trump napisał na Twitterze poparcie dla oskarżeń Bin Salmana przeciwko Iranowi i Hezbollahowi, a przyszły król Arabii zdobył nawet tajne poparcie Izraela. W międzyczasie Iran zaprzecza jakiemukolwiek zaangażowaniu w wewnętrzne sprawy Libanu lub jego zaangażowaniu w pocisk balistyczny wystrzelony przez rebeliantów z Houthi w kierunku lotniska Khalid Rijad kilka dni temu. Tymczasem Trump, Putin i Xi spotkali się ostatnio i zdają się decydować o losie regionu w realizacji realizmu i pragmatyzmu.
Wiadomości, które przewyższają bieg wydarzeń, stały się powszechne w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Jednak nawet według standardów Bliskiego Wschodu ta historia jest czymś nowym. Sprawa otaczająca premiera Libanu Haririego wywołała sporo zamieszania. Hariri był najwyraźniej zobowiązany ogłosić swoją rezygnację z kanału informacyjnego Al Arabiya w Arabii Saudyjskiej podczas pobytu w Rijadzie. Jego ostatni wywiad zdawał się zdradzać pewną nerwowość i zmęczenie, jak można oczekiwać od osoby pod ogromnym stresem z powodu przymusowego uwięzienia. W swoim telewizyjnym oświadczeniu o rezygnacji Hariri sprecyzował, że nie jest w stanie powrócić do Libanu z powodu zagrożenia dla jego osoby i rodziny przez pracowników w Libanie w Iranie i Hezbollahu. Libańskie władze bezpieczeństwa oświadczyły jednak, że nie są świadome żadnego zagrożenia, przed którym stanął Hariri.W niekończącej się próbie odzyskania wpływów na Bliskim Wschodzie, Arabia Saudyjska po raz kolejny przyniosła rezultaty wprost przeciwne do zamierzonych. Natychmiast po otrzymaniu potwierdzenia, że ​​rezygnacja miała miejsce w Arabii Saudyjskiej, cała libańska klasa polityczna zażądała, aby Hariri powrócił do domu, aby wyjaśnić swoje stanowisko, spotkać się z prezydentem i złożyć swoją rezygnację osobiście. Działania saudyjskie przyczyniły się do konsolidacji zjednoczonego frontu frakcji opozycyjnych i utorowały drogę do upadku wpływów saudyjskich w kraju, pozostawiając próżnię dogodnie wypełnioną przez Iran. Po raz kolejny, podobnie jak w przypadku Jemenu i Syrii, intencje Saudyjczyków dramatycznie się popsuły.

Ta saudyjska ingerencja w wewnętrzne sprawy suwerennego kraju wywołała nieprzewidywalne scenariusze na Bliskim Wschodzie, właśnie w czasie, gdy w Syrii panowały napięcia.

Aresztowanie Haririego pochodzi z daleka i jest nierozerwalnie związane z tym, co działo się w ciągu ostatnich miesięcy w Arabii Saudyjskiej. Mohammed bin Salman, syn króla Salmana, rozpoczął wewnętrzną czystkę elity królestwa, usuwając z linii sukcesji Bin Nayef, wielkiego przyjaciela amerykańskiego wywiadu (Brennan i Clapper). Bin Nayef był twardym partnerem głębokiego stanu USA. Arabia Saudyjska od lat pracuje dla CIA, promując amerykańskie strategiczne cele w regionie i poza nim. Dzięki współpracy Bandara bin Sultana Al Sauda, ​​Bin Nayefa i amerykańskich agencji wywiadowczych, Waszyngton od lat sprawiał wrażenie walki z islamistycznym terrorystą, podczas gdy faktycznie bronił dżihadyzmu od lat 80. XX w. Poprzez rozmieszczenie go przeciwko rywalizującym krajom, takim jak Związek Sowiecki w Afganistanie. , rząd Iraku w 2014 r., państwo syryjskie w 2012 r. i Libijski Kaddafi w 2011 r.

MBS zatrzymał nawet wielu książąt związanych z rodziną, kontynuując konsolidację władzy wokół siebie. Nawet Alwaleed bin Talal, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, został uwięziony w sieci MBS, słusznie oskarżony o bycie jedną z najbardziej skorumpowanych osób w Królestwie. Spekuluje się, że członkowie rodziny i miliarderzy są przetrzymywani w Ritz Carlton w Rijad, a goście i turyści są natychmiast wyrzucani na kilka dni przed rozpoczęciem aresztowań. Akcje Mohammeda bin Salmana nie zwalniają, nawet po przejęciu 800 miliardów dolarów na rachunkach, nieruchomościach i majątku."
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A propos Polski jak pisałem wcześniej. Chciałbym zwrócić kolegów uwagę na książkę pana G. DEBORINA "II WOJNA ŚWIATOWA" wydaną w 1960 roku przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Zaczerpnę z niej mały cytat.

Strona 386: "Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Anglii wystąpili wspólnie mimo istniejących między kołami rządzącymi tych krajów poważnych różnic zdań z propozycją utworzenia federacji dunajskiej, tj zjednoczenia krajów Europy południowo wschodniej wokół Austrii i z nią na czele. Innymi słowy, mocarstwa zachodnie planowały sztuczną odbudowę dawnych Austro Węgier - tej zszywanej monarchii. Rzeczywistymi autorami tego planu byli monopoliści amerykańscy i ściśle z nimi związany Watykan.
Koła rządzące Stanów zjednoczonych oraz Watykan przystąpiły począwszy od 1942 roku do intensywnego opracowywania planów restauracji monarchii Habsburgów i utworzenia państwa katolickiego w centrum Europy. Zakładano, że państwo to obejmie AUSTRIĘ, WĘGRY, BAWARIĘ, CZECHOSŁOWACJĘ JUGOSŁAWIĘ i in. Miało ono się stać głównym narzędziem polityki amerykańskich imperialistów w Europie pozostających w ścisłym kontakcie z Watykanem...
... Charakterystyczne, że rząd Stanów Zjednoczonych miał również inny plan w stosunku do Austrii - utrzymanie jej w ramach Niemiec, o czym poinformował Allan Dulles w rozmowie z Hohenloche. Jednakże oba warianty zmierzał w ostatecznym rachunku do jednego celu - stworzenia w Europie takiej siły, którą można by było użyć do nowej agresji w imię drapieżczych interesów monopolistów amerykańskich. Odbudowa imperium austro- węgierskiego została zaplanowana. Miało się ono stać narzędziem czarnej reakcji przeciwko ZSSR, ostoją imperializmu przeciwko demokracji w Europie, ośrodkiem szerzenia w interesie kół rządzących Stanów Zjednoczonych katolickiej ciemnoty w Europie środkowej i południowo- wschodniej." koniec cytatu.

Jak widać plan pozostał bez większych zmian, zmienili tylko głównego aktora na Polskę. Tyle lat, a to dopiero teraz jest powoli wprowadzane w życie.


Na odprężenie jak kogoś interesuje o globalnym ociepleniu...
https://www.youtube.com/watch?v=eaQ7McOx8hI

Chciałem jeszcze zamieścić tego linka, chylę czoła przed człowiekiem o którym jest ten filmik. Ronald Bernard bo o nim mowa zostanie przeze mnie zapamiętany.
https://www.youtube.com/watch?v=N1Yc9sw2nlI

śmieciu
Licealista
Posty: 11
Rejestracja: pn 18 wrz 2017, 12:46

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: śmieciu » pt 24 lis 2017, 14:44

Dzisiejszy zamach w Egipcie wpisuje się zapewne w arabską rozgrywkę. Arabia, Izrael i Egipt są awangardą zmian, nowego porządku. Wiadomo że sojusz Arabów z Izraelem i tak wielkie czystki muszą doprowadzić oporu. Wśród swoich.Ktokolwiek dokonał zamachu prezydent Egiptu dostał wymówkę do zaostrzenia kursu i dalszych czystek.
Dzieję się. Choć wciąż nie wiemy tak naprawdę co jest celem.

@Almanzor
Ciekawy cytat. Wydaje mi się że coś w tym jest chociaż jak się wydaje plan zmodyfikowano. Zamiast monarchii Habsburgów ma być Grupa Wyszehradzka. Warto pamiętać że Austria zgłasza akces. Ciekawe są też te ostatnie „narodowe” wyborcze odchyły w Austrii. Grupa Wyszehradzka mogłaby więc odegrać rolę dobrego policjanta. Czyli tradycja wspierana „pozytywnym” amerykańskim imperializmem. To ideologia, która u nas trafia na podatny grunt. Jak się wydaje głównym zadaniem PiSu jest nakręcanie tego tematu.
Z drugiej strony tworzeni się ci źli: Rosja oraz Niemcy, kontrolujące UE. Ciekawe jest ostatnie nagłaśnianie tematu roszczeń, odszkodowań za II WŚ. Jakiś czas temu ten temat zaczęli przecież też Grecy.
Można odnieść wrażenie że ktoś tam organizuje powtórkę z rozrywki w nowym wariancie. Znowu Niemcy mają być źli. Rosja znowu dostanie rolę, która da jej największy wpierdziel. Myślę że już nie będzie Rosji po zakończeniu tej rozgrywki. My jak zwykle mamy odegrać bohaterów w dobrej sprawie. Po czym otrzymamy skądś zarząd kraju.
Tak to wygląda. A jak będzie? Czekamy.

Barrog
Uczeń
Posty: 6
Rejestracja: pn 02 paź 2017, 20:16

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Barrog » ndz 26 lis 2017, 20:12

FED ogranicza dodruk, ale jak to wpłynie na sytuację na obligacjach US nie do końca wiedzą:
https://www.cnbc.com/amp/2017/11/24/the ... mpact.html

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » ndz 26 lis 2017, 20:53

jutro z rana będzie wpis o QT, tam opisałem co i jak się moze rozegrać. pzdr
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » ndz 26 lis 2017, 22:23

Jak tworzy się nowy system...

Według pierwszego zastępcy prezesa Centralnego Banku Rosji, tradycyjny system handlu z siedzibą w Londynie stracił na znaczeniu.
Kraje BRICS, obejmujące Brazylię, Rosję, Indie, Chiny i Republikę Południowej Afryki, rozważają możliwość stworzenia jednolitego systemu handlu złotem "zarówno w ramach BRICS, jak i na poziomie dwustronnych kontaktów", zgodnie z zapowiedziami pierwszego wiceprezesa rosyjskiego banku centralnego Siergieja Shvetsova na konferencji "Rynek metali szlachetnych".
"Tradycyjny system handlu z siedzibą w Londynie i częściowo w szwajcarskich miastach traci na znaczeniu, gdy pojawiają się nowe centra handlowe, przede wszystkim w Indiach, Chinach i Afryce Południowej" - powiedział.

Według urzędnika rosyjskiego Banku Centralnego, na podstawie tego ujednoliconego systemu możliwe jest tworzenie nowych benchmarków (przybliżony benchmark) w przyszłości.

Złota polityka Rosji

Urzędnik ujawnił również plany Moskwy zmierzające do kontynuacji wzrostu bezwzględnej wartości złota w rezerwach kraju.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Amerykańska Rezerwa Federalna wzywa globalne banki centralne do zmiany polityki
Oświadczenie to jest następstwem zakupu przez Bank Rosji 6 milionów uncji (prawie 187 ton) złota w ciągu 10 miesięcy 2017 roku. W ciągu ostatnich trzech lat Bank Centralny prowadził zakupy złota, a w ubiegłym roku Rosja kupiła 6,4 miliona uncje (około 199 ton).

Podczas gdy wolumen złota w rosyjskich rezerwach międzynarodowych wzrósł o 11,6%, krajowa wartość pieniężna złota w rezerwach wzrosła o 22,4%.
Kraje BRICS

Państwa członkowskie BRICS reprezentują prawie trzy miliardy ludzi i około 20 procent światowego PKB, a Bank Rozwoju BRICS został utworzony w 2014 roku w celu finansowania projektów infrastrukturalnych i zrównoważonego rozwoju zarówno w państwach członkowskich, jak iw innych wschodzących gospodarkach.

Plany ambitnego związku zakładają utworzenie "nieza zachodniej dominacji", państwowej agencji ratingowej dla rozwijających się gospodarek, jak określił indyjski premier Narendra Modi.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Premier Indii stwierdził, że blokowanie BRICS wymaga niezależnej agencji ratingowej.
NEW DELHI (Sputnik) - indyjski premier Narendra Modi zdecydowanie wezwał do przyspieszenia procesu ustanowienia przejrzystej, niezachodniej zachodniej zdominowanej, państwowej agencji ratingowej dla rozwijających się gospodarek, szczególnie z bloku BRICS.

W swoim przemówieniu na sesji plenarnej szczytu BRICS premier Indii Narendra Modi podkreślił zdecydowanie potrzebę przeciwdziałania instytucjom zachodnich ratingów poprzez utworzenie oddzielnej agencji ratingowej dla krajów rozwijających się, w szczególności z bloku BRICS. Powiedział, że taka agencja zaspokoi potrzeby finansowe suwerennych i korporacyjnych podmiotów krajów rozwijających się.

"Nasze banki centralne muszą dalej wzmacniać swoje możliwości i promować współpracę między Rezerwą Rezerwy Kontyngentowej i Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW)" - powiedział premier Indii, wzywając do wczesnego utworzenia agencji ratingowej BRICS.
Modi był pierwszym, który wpadł na pomysł stworzenia takiej agencji dla grupy BRICS, która może usunąć przeszkody dla wschodzących gospodarek rynkowych, jakie stwarza obecny rynek agencji ratingowych, zdominowany przez S & P, Moody's i Fitch. Te trzy zachodnie agencje ratingowe posiadają obecnie ponad 90 procent rynku ratingów państw.

Indie są krytyczne wobec globalnych agencji ratingowych, takich jak Moody's, S & P i Fitch, za unieważnienie ratingu kredytowego państwa na znacznie niższym poziomie BBB, pomimo niedawnego wzrostu gospodarczego i stabilnych wskaźników makroekonomicznych. Agencje wskazują jednak na wysoki poziom długu publicznego w Indiach i aktywa zagrożone bankami jako powód utrzymania status quo.

Obawy Indii dotyczące metodologii przyjętej przez agencje ratingowe zostały podzielone między inne kraje członkowskie BRICS, w tym Rosję, Chiny, Republikę Południowej Afryki i Brazylię.
W niedzielę prezes Rosyjskiej Izby Przemysłowo-Handlowej (CCI) Siergiej Katyrin potwierdził, że narody brazylijskie "poczyniły znaczące postępy" w sprawie utworzenia wspólnej agencji kredytowej.

"Odbyliśmy bardzo poważną rozmowę na temat agencji ratingowej BRICS, temat jest ważny dla każdego kraju, zarówno pod względem ogólnym, jak i pod względem banku BRICS, ponieważ mają oni również silną ocenę, [niezbędną] do pracy," Sputnik cytował Katyrin na marginesie Forum Biznesowego BRICS, dodając, że "jest postęp i zrozumienie ... zrobiliśmy znaczny postęp w tej dziedzinie."

Indyjskie badanie koniunktury z lat 2017-2018 podkreśliło kontrastujące doświadczenia w porównaniu z ratingami przyznanymi przez te agencje w odniesieniu do Indii i Chin w ciągu ostatnich dwóch lat. Rząd Modi utrzymywał, że agencje zignorowały stały spadek zadłużenia Indii i siłę fiskalną w ostatnich latach.
https://sputniknews.com/business/201711 ... em-london/
https://sputniknews.com/politics/201709 ... ng-merket/
Acta haec res est - stało się (przegrałem). (przegrałem).
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu.
Hardość w porę nad pokorę. Naga prawda nie pasuje już do naszego świata

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » pn 27 lis 2017, 18:25

Ciekawe rozważania człowieka, który będąc bardzo pro rządowy ma wiele cierpkich uwag co do zmian jakie zaczynają się dziać w naszym nieszczęśliwym kraju nad Wisłą.
https://www.youtube.com/watch?v=0ARGfquRQ7k

Trudno mi się z tezami w filmiku poniżej nie zgodzić. Coś co obserwuje i zwalczam od 3 lat w mediach masowych i na moneyu zostało tutaj opisane w 17 minutach. EMERYTURY, DEMOGRAFIA, PAŃSTWOWA PRZYMUSOWA EDUKACJA. Cieszę się, że inni ludzie też to zauważają. Propaguję to bo z tym coś w końcu trzeba zrobić. Zabrakło tylko o służbie zdrowia która wspiera dziś celową depopulację Europy.
https://www.youtube.com/watch?v=q_63OEGVlVk

śmieciu
Licealista
Posty: 11
Rejestracja: pn 18 wrz 2017, 12:46

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: śmieciu » śr 29 lis 2017, 13:32

Czy możemy brać BRICS na serio? Weźmy np. Indie z ich eksperymentem likwidacji gotówki. Brazylię skorumpowaną do cna itd. Wszędzie znać ciężką łapę bankierów. Jeśli chodzi o złoto i Rusków to również dziwna historia. Czy naprawdę nie mają tam na co wydawać pieniędzy?
Wyobraźcie sobie na chwilę że rubel zostaje oparty na złocie. Ok fajnie. Ale w jakiej walucie będziemy płacić za ruski gaz i ropę? Nadal w dolarach? Więc jak ma to sens? A może będziemy płacić złotem? Kogo będzie na to stać?
Naprawdę jak czytam te teksty o powrocie złota to widzę 2 możliwości:
1. To wszystko bzdura, ewentualnie widzimy tylko połowę handlu: złoto kupowane przez Rusków i Chińczyków a nie widzimy złota które od nich wraca z powrotem. Nie widzimy większej całości, dzięki której ktoś trzyma żelazną ręką cały ten handel, obrót i ceny.
2. Rosja i Chiny zamierzają popełnić sepuku. Czyli rozwalić fundamenty swoich gospodarek. Sprawić że ich tanie produkty staną się drogie. Wrócić do XIXw. i kisić się we własnym sosie. Ok. Obecny system jest dla nich niekorzystny również. Kiedy sprzedają za papierki drukowane w FED czy ECB. Fajnie byłoby to zmienić ale złoto nie jest właściwą drogą. Droga jest tylko jedna: przewaga technologiczno-wojskowa. W to należy inwestować a nie marnować pieniądze na gromadzenie żółtego metalu.
Zwłaszcza jest to dziwne w przypadku Rusków. Chociaż... Oni już od dawna są na równi pochyłej. Akurat w ich wypadku samobójcze działania są naturalne.

Arcadio
Licealista
Posty: 17
Rejestracja: czw 27 kwie 2017, 14:00

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Arcadio » śr 29 lis 2017, 16:31

Fajne rozmowy u Gadowskiego w radio Wnet.
Takich ludzi jak Szewczak czy Michalkiewicz słucha się z przyjemnością. Zresztą Gadowskiego też.
Szkoda, że miejsce intelektualistów jest w jakiś niszowych, nikomu nieznanych stacjach radiowych.

Przy okazji obejrzałem sobie Mity Polskie Pitonia. Nie przepadam jakoś za gościem, ale tym razem 100% racja.
Opowiada o mitach jakie się serwuje Polakom, choćby w temacie kampanii wrześniowej czy dywizjonu 303.

A propos, dopiero niedawno odkryłem, że sławny cytat Churchilla " Never in the field of human conflict was so much owed by so many to so few"
wcale nie był wyłącznie dedykowany polskim pilotom walczącym o Anglię, ale ogólnym podziękowaniem dla WSZYSTKICH pilotów biorących udział w bitwie o Anglię.

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » śr 29 lis 2017, 16:50

Arcadio pisze:
śr 29 lis 2017, 16:31
Fajne rozmowy u Gadowskiego w radio Wnet.
Wrzuciłem to video bo delikatna konfrontacja tam była.

Jak masz jakieś ciekawe Video to wrzucaj, niech sie szerzy dobre info.
Ja w temacie Linowni to tutaj a jak tematy ogólne to na Hydeparku, gdzie ja wrzucam jak mam coś ciekawego.
viewtopic.php?f=57&t=208
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

hexan
Licealista
Posty: 31
Rejestracja: pt 25 sie 2017, 11:40

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: hexan » pt 01 gru 2017, 13:36


bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » pt 01 gru 2017, 13:53

hexan pisze:
pt 01 gru 2017, 13:36
Coraz ciekawiej. Szczególnie końcówka 2018r.
SAXO czasami ma bardzo ciekawe opinie.

Czy wzrost gospodarczy ma solidne podstawy?
Już nie, Obecna fabryka świata Chiny już jadą na technicznym minusie bo za 2016 import im zmalał -16% :)
A konsumpcja wewnętrzna stoi w miejscu. Więc skoro PKB +6% to gdzie ono jest?

- Bańka na rynku mieszkaniowym pozostaje źródłem niepokoju (Bitcoin nie do końca)
Bańka BTC to pryszcz przy RE. BTC dotknie paru nawiedzonych spekulantów, a RE całe krainy.
W Aussi landzie już kwiczą bo bank centralny nie może podnieść stóp ze względu na wyceny RE i zadłużenie Household.
Podobnie w Kanadzie.
Obie waluty na short w 2018 się doskonale nadają.
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » pt 01 gru 2017, 16:59



"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » ndz 03 gru 2017, 10:51

porównanie ustaw podatkowych, wg WSJ
Obrazek
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

hexan
Licealista
Posty: 31
Rejestracja: pt 25 sie 2017, 11:40

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: hexan » wt 05 gru 2017, 10:30

EURUSD zerwał korelację ze spreadem obligacji
Obrazek

pawel108
Uczeń
Posty: 5
Rejestracja: sob 02 gru 2017, 20:54

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: pawel108 » wt 05 gru 2017, 19:00

Russell2000 - przewartościowanie się zwiększa
Obrazek
Załączniki
rus.jpg
rus.jpg (49.54 KiB) Przejrzano 511 razy

Arcadio
Licealista
Posty: 17
Rejestracja: czw 27 kwie 2017, 14:00

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Arcadio » śr 06 gru 2017, 16:16

Bmen,
Świetny link o gospodarce Singapuru. To się wolnościowcy od Tradera zdziwią, że państwo wybudowało 85% mieszkań dla obywateli i do tego wykupuje prywatne firmy.
A już przepisy antykorupcyjne - pierwsza klasa. Jeśli posiadasz majątek na który nie masz pokrycia w dochodach to do pierdla.
Od dawna to postuluję, a le w krainie złodziei, to grochem o ścianę.

Enemy
Student
Posty: 69
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Enemy » śr 06 gru 2017, 17:41

https://wiadomosci.wp.pl/artur-sobon-ma ... 500678785a

Link szczerze mówiąc byle jaki, ale celem rozpoczęcia dyskusji.
Morawiecki premierem.

Ja rozumiem że są bardziej górnolotne tematy - bitcoin u tradera, holocaust klasy sredniej u 3r3, ale proponuję - oderwijmy się na chwilę od latania w przestworzach i zastanówmy czy miałoby to szansę i czego się po tym spodziewac.

Bo ostatni raz jak pamiętam, to mielismy ekonomistę za premiera w II RP (Grabski).
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » śr 06 gru 2017, 18:54

@enemy

zmiana furmana nic nie zmieni, bo będzie ten sam program itp.


chyba że premierem zostanie Kaczyński, ale on nie zostanie premierem.


@Arcadio
Daj sobie spokój z wolnościowcami od It21. Oni są tak zindoktrynowani, że nie masz najmniejszych szans na jakiekolwiek ich przekonanie o błędzie. Dodatkowo, większość z nich to książkowe mole i nawet nie wiesz z kim rozmawiasz.
A większość dyskusji oparta jest o gluty z nosa. Działa tam internetowe prawo Kopernika. Słabe wypiera lepsze.
Ja zaprzestałem, bo szkoda mi czasu na bezsensowne potyczki. Ty przynajmniej wiem z kim pisze.
Singapur ma bat na niepokornych i stałą i wyedukowaną kastę polityków, bo tam polityk to zawód.
Jest kara i jest wolność gospodarcza. Tam nie ma demokracji, to rodzaj technokracji.
Tego i nam też potrzeba, ale my mamy też inne problemy takie jak warcholstwo itp, sprzedawców za czapkę gruszek.
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: 10pkt Blitzkrieg naprawy Krainy

Post autor: Almanzor » śr 06 gru 2017, 20:38

Cześć! Chciałem przedstawić poglądową sytuację.

Mamy jako tako sprawną armię, suwerenność wewnętrzną w kraju i również rozwiązane główne problemy społeczne i gospodarcze. Taka mała idylla do jakiej nam jeszcze daleko. Wszystko mamy tak jak chcemy poza jednym wolnością monetarną.

I teraz pytanie zasadnicze. Jak sprawić aby obalić każdą dosłownie każdą obcą ingerencję w centralnie sterowany i powszechnie uznawany pieniądz polski aby nie spowodować entropii państwa?

Od kilku lat zastanawiam się jak można było by stworzyć większą liczbę aktywnych społecznie ludzi i mieć większy wpływ społeczny na ten narzucony z góry dyktat. Z jednostką czy kilkoma nawet najszlachetniejszą bardzo łatwo można się uporać. Pytanie jak zrobić coś aby neutralizacja sprzeciwiającej się populacji nie mogła dojść do skutku a jej reformy były wdrażane przez powiększającą się społeczność.

- Jaki pieniądz jest sprawiedliwy, czas? roboczogodzina?, oko za oko ząb za ząb?, przysługa za przysługę? a może wszystkie razem, prawdziwym pieniądzem dla państwa mogło by być współdziałanie tzn. nagradzanie ludzi za to, że zechcieli pomagać i współdziałać z innymi ludźmi zamiast skupiać się wyłącznie na sobie(im większej liczbie różnych ludzi tym lepiej). Faworyzowanie kooperacji nad indywidualizmem. To drugie jest cenne i potrzebne ale nie można kierować całego społeczeństwa w tą jedną ścieżkę rozwoju.
- Lokalny bank zasobów ludzkich i umiejętności miejsce gdzie ludzie mogą zgłaszać swoje aktualne zapotrzebowanie na coś czego chętnie potrzebują i na to co najchętniej by mogli komuś wykonać za umowny presiż lub korzyść jaką uzna za stosowne społeczność.

Korzyść z tego pomysłu jest taka, że nie ingeruje w aktualny system ale jest równoległym uzupełniającym ogniwem w relacjach człowiek- bank, bank- człowiek, człowiek- człowiek. Poznajesz ludzi z którymi dzielisz dostępną przestrzeń. Wiesz co potrafią inni i jak może Ci się to przydać. To spore plusy rozwiązania. Dobrowolne całkowicie, pożyteczne, prospołeczne, zcalające narodowo.
Acta haec res est - stało się (przegrałem). (przegrałem).
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu.
Hardość w porę nad pokorę. Naga prawda nie pasuje już do naszego świata

Enemy
Student
Posty: 69
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Enemy » śr 06 gru 2017, 21:30

Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » śr 06 gru 2017, 21:40

Enemy pisze:
śr 06 gru 2017, 21:30
https://moto.wp.pl/psa-chce-zwrotu-polo ... 905847425a
Ciekawe info podałeś.
CAR war przed nami to pewnie i to coś na rzeczy. Opla miał GM, więc od GM powinni się domagać.
Pare dni temu zabrano dotacje do Tesli w DE :) Tesla na kroplówce, GM też. Pojawiło się info z tydz temu, że GM sprzedaje 70% aut więcej w Chinach niż w US, ale kroplówka amerykańska.
Chyba nadchodzą czarne dni dla motoryzacji, tzn ich wycen giełdowych.
Niedawno Chińczycy chcieli nabyć pakiet akcji od Daimlera Benza ale im grzecznie odmówiono.
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

hexan
Licealista
Posty: 31
Rejestracja: pt 25 sie 2017, 11:40

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: hexan » czw 07 gru 2017, 12:40


bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » czw 07 gru 2017, 13:15

Dobry wykres tez z kapitalizacja BTC. dodałem go wczoraj do Oględzin Tygodnia z opisem :)

Ten jest jeszcze lepszy, i pokazuje jakie FED ma problemy z trzymaniem rynków finansowych na łańcuchu.

Obrazek
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

Enemy
Student
Posty: 69
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Enemy » czw 07 gru 2017, 18:01

O naszym ulubionym złotym metalu słów kilka.

Przyczyny dla aktualnych spadków:
- optymism dla nowych zmian podatkowych w USA...
- ... które mają poprawić sytuację ogólną.
- ponadto w przyszłym tygodniu FED spotyka się ze swoimi inwestorami celem rozmawiania o dalszej polityce banku centralnego.
- oczekiwania rynków że fed podniesie stopy jeszcze o 0.25% lub co najmniej utrzyma aktualne do następnego razu
- spodziewane initial jobless claims spadly z 240 tys do 236 tys, a oficjalne bezrobocie utrzymać się ma na poziomach 4.1%.

Ale na podtrzymanie ducha w narodzie - poniżej perspektywy dla AU na 2 połowę 2018 od JP Morgan :strong

http://www.usagold.com/cpmforum/2017/12 ... d-in-2018/
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

hexan
Licealista
Posty: 31
Rejestracja: pt 25 sie 2017, 11:40

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: hexan » pt 08 gru 2017, 11:04

Large na wysokim COT przeciw trendowi. Zamykając pozycje mogą sprowadzić cenę nawet w okolice 1100.
Obrazek

pawel108
Uczeń
Posty: 5
Rejestracja: sob 02 gru 2017, 20:54

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: pawel108 » pt 08 gru 2017, 15:49

aa.jpg
aa.jpg (96.8 KiB) Przejrzano 237 razy

bmen
Magister
Posty: 275
Rejestracja: sob 15 kwie 2017, 21:51

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: bmen » sob 09 gru 2017, 08:52

koszty pracy i poziom bezrobocia w DE.

Obrazek
"Błogosławieni, którzy potrafią śmiać się :dobre z własnej głupoty, albowiem będą mieć ubaw do końca dni swoich"

3r3
Student
Posty: 81
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 19:07

Re: 10pkt Blitzkrieg naprawy Krainy

Post autor: 3r3 » sob 09 gru 2017, 19:38

"Od kilku lat zastanawiam się jak można było by stworzyć większą liczbę aktywnych społecznie ludzi"

To jest problem każdego ustroju - skąd wziąć frajerów co na to będą dokładać? :bang

Almanzor
Student
Posty: 55
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:55

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Almanzor » pn 11 gru 2017, 22:04

ROPA dzieje się... Znalazłem bardzo fajny artykuł na ten temat (http://novorusmir.ru/archives/34003). Przyznam się nieskromnie, że byłem tego pewien już od 0,5 roku i wierzę w podobną narrację. TO NIE USA ZALEŻY NA TANIEJ ROPIE. BRICS tylko na to czeka aż położy pokotem łupkowych konkurentów. Wybaczcie wrzucam przez translatora tłumaczenie.

"We wrześniu tego roku odbyło się w Nowym Jorku tajne spotkanie 12 najbardziej wpływowych graczy w branży łupkowej w USA. Stało się to znane teraz, a nawet wtedy, tylko dlatego, że niemożliwe jest ukrycie wyników rozmów. The Wall Street Journal donosi, że amerykańscy "łupkowi baronowie" rzeczywiście podnieśli białą flagę podczas globalnej wojny cenowej, a Bloomberg niestety stwierdził: "Duże łupki przeszły na stronę OPEC".

Po kilku latach upartych zmagań o udział w rynku ropy naftowej i upadku rosyjskiej i saudyjskiej gospodarki, amerykańskie spółki naftowe łupkowe odmawiają kolektywu dalszych prób "uduszenia" swoich konkurentów z Rosji i Bliskiego Wschodu. Jeśli nazywasz rzeczy po imieniu, możesz powiedzieć, że amerykańscy "łupkowi" ogłosili ogólny strajk polityczny i będą teraz zarabiać pieniądze, a nie geopolitykę.
Spotkanie z największych inwestorów w łupków firmy Zjednoczonych była konieczna głównie ze względu na fakt, że cała PR slantsevikov Amerykanin, który ogłosił swoją produkcję rentowny nawet w cenach 20 dolarów za baryłkę, okazało się kłamstwem. Mimo licznych na „poprawę efektywności produkcji” Środki i ostry spadek cen usług naftowych (doprowadzenie do bankructwa wielu firm usługowych z oliwek), US produkcja z łupków doprowadził do strat w 2012 roku i obecnie generuje straty.

Kilka lat inwestorzy żyli z nadzieją, że tani olej amerykański, dosłownie zalewają rynek światowy, doprowadzi do upadku jego konkurentami - zwłaszcza, Rosja i kraje OPEC - to amerykańskie firmy będą mogły zarobić bajeczne zyski. Stopa mógł dobrze grać: Libyan doświadczenie wykazało, że w przypadku rozpadu ekstrakcji oleju stanu kraju dotkniętego zostaną przywrócone przez dłuższy czas lub nie odzyskać całkowicie nigdy. Jeśli pamiętacie prognozy amerykańskich ekspertów w 2014 roku próbki, to nie tylko pojawił się, ale rozkoszował scenariusze, w których gwałtowny spadek cen ropy, w połączeniu z trudnych sankcji antyrosyjskich, doprowadziły do ​​upadku państwa rosyjskiego. Podobne możliwości rozwoju wydarzeń omówiono w kontekście kryzysu w Arabii Saudyjskiej. Kilka lat amerykański slantseviki pracowali (i stracić pieniądze) pod hasłem „Wszyscy umrą, a ja nie”, ale Rosja po raz kolejny odmówił zgodne z oczekiwaniami Zachodu.
Powyższa wersja może wydawać się komuś konspiracyjna, ale jedynym alternatywnym wyjaśnieniem zachowania amerykańskich inwestorów z łupków jest wersja, w której wszyscy oni cierpią na analfabetyzm finansowy i od lat gotowi są stracić poważne kwoty na nic.
Cóż, gracze na rynku finansowym czasami mają epizody masowego szaleństwa. Ale zawsze pojawiają się w warunkach gwałtownego wzrostu cen, a akcje amerykańskich spółek z łupków w ostatnich latach straciły około jednej trzeciej ich wartości, zgodnie z danymi FactSet, do których odnoszą się dziennikarze The Wall Street Journal. W tym kontekście przekonująca jest teoria, że ​​amerykańscy robotnicy łupkowi zajmowali się celowym dumpingiem z geopolitycznym wydźwiękiem i koncentracją na eliminowaniu zagranicznych konkurentów.

W przededniu jesiennych rozmów o rozszerzeniu umowy OPEC + Rosja, amerykańscy "łupkowi baronowie" zebrali się, aby obliczyć straty i opracować nową strategię. Według szacunków firmy konsultingowej Evercore ISI, firmy naftowe wydały 280 miliardów dolarów więcej niż otrzymały z operacji łupkowych. Kwota, w jakiej amerykański przemysł naftowy kosztował wojnę cenową z Rosją, nie może nie zadziwić. Dla porównania: 280 miliardów dolarów to odpowiednik 21 (!) Nowoczesnego amerykańskiego lotniskowca, takiego jak "Gerald R. Ford", który kosztuje 13 miliardów dolarów za sztukę. Możliwe jest narysowanie kolejnej paraleli: 280 miliardów dolarów to nominalny nominalny PKB w wysokości trzech dolarów na rok 2016.

Pewna część rosyjskich ekspertów społeczność przeżywa złudzeń co do zdolności i chęci władz monetarnych w USA do sfinansowania w nieskończoność „łupkowego rewolucję”. Praktyka pokazuje, że nie ma połączenia z USA „prasy drukarskiej” do budżetów firm łupków nie stało, a do oczywistego powodu. Rezerwa Federalna jest gotowa do nadmuchiwania bańki na rynkach finansowych i ratowanie amerykańskich banków, których rezerwy ciężar jest znaczna część dolarów, „drukowane” w ramach programu antykryzysowego, ale w tym samym czasie Fed jak ognia boi „przepełnienie” pieniędzy w gospodarkę realną - z nieprzewidywalnymi konsekwencjami inflacyjnymi. Jeśli to nie był strach, rząd USA byłby długi rozłożone nuty do wyborców lub „wyrzucać pieniądze z helikopterów”, jak zaproponowano w momencie szef Rezerwy Federalnej Ben Bernanke. „American łupków” w przeważającej części finansowane przez bardzo patriotyczne i nadzieją na wielki wynik po upadku rosyjskich-Arab prywatnych inwestorów. Teraz inwestorzy oszacowali straty i sobie sprawę, że wojny cenowe - „przemysł łupkowy stał się sojusznikiem OPEC” jest dobry, ale trzeba zarabiać pieniądze, a jak trafnie zauważył Bloomberg dziennikarze,

Taka zmiana nastrojów "łupkowych baronów" to dobra wiadomość dla rynku ropy. Jeżeli amerykańskie firmy łupków zacznie pracować dla dobra zysków, nie jest nieograniczony wzrost produkcji, jednym z głównych czynników ograniczających wzrost cen ropy naftowej w dającej się przewidzieć przyszłości będzie po prostu zniknąć. Jak my dziennikarze mówią, może to doprowadzić do tego, że uczestnicy transakcji „OPEC + Rosja” będzie osiągnąć decydujące zwycięstwo w walce o zmniejszenie US ekstrakcji oleju łupkowego.

Kilka czynników może opóźnić porażkę przemysłu łupkowego w Ameryce. Być może wśród "baronów łupkowych" są łamistrajkowie, którzy będą próbować prowadzić wojnę cenową do końca. Być może część z firm łupkowego będzie „niereformowalne”, a inwestorzy będą musieli rozpocząć ich upadłości, która będzie wymagać dodatkowego czasu. Ale najpoważniejsze ryzyko zmowy „baronów łupkowych” jest to, że ich pozycja może nie tak jak politycy w Waszyngtonie. Na jego twarzy, konferencja września w Nowym Jorku pasuje do definicji kartelu, a w warunkach panujących w antyrosyjskiej histerii Stanów Zjednoczonych jest prawdopodobne, że, oprócz opłat tworzenia kartelu „baronów łupkowego” obecny również za Kremla. Prasa amerykańska naprawdę jak historia o tym, jak to „dwanaście przyjaciół Putina utworzyła kartel olejowy przeciwko interesom USA.”

Pozostaje sprawdzić, czy bogactwo puszka amerykański olej, aby chronić je przed gniewem ustanowienia politycznego Stanów Zjednoczonych Ameryki.
"


Putin o decyzji Trumpa w sprawie Jerozolimy:
źródło: https://pl.sputniknews.com/polityka/201 ... omentarze/
Putin skomentował decyzję Trumpa ws. uznania Jerozolimy za stolicę Izraela.
Zażegnanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego wymaga długoterminowych i sprawiedliwych porozumień odpowiadających interesom wszystkich stron. Wszelkie poprzedzające je kroki są kontrproduktywne — oznajmił prezydent Rosji Władimir Putin.

W ten sposób rosyjski prezydent skomentował decyzję USA w sprawie uznania Jerozolimy za stolicę Izraela na konferencji prasowej podsumowującej wyniki rozmów z prezydentem Egiptu Abd al-Fattahem as-Sisim.
„Nasze kraje wspólnie opowiadają się za jak najszybszym wznowieniem bezpośredniego palestyńsko-izraelskiego dialogu obejmującego wszystkie sporne tematy, włącznie ze statusem Jerozolimy. Są potrzebne długoterminowe i sprawiedliwe porozumienia, które odpowiadałyby interesom obu stron. Oczywiście te porozumienia powinny odpowiadać podjętym wcześniej decyzjom wspólnoty międzynarodowej" — oznajmił Putin.
„Rosja całkowicie popiera wszystkie decyzje podjęte wcześniej w tej kwestii przez RB ONZ. Uważamy za kontrproduktywne wszelkie kroki poprzedzające efekt dialogu między Palestyńczykami i Izraelczykami. Uważamy, że takie kroki są destabilizujące, nie pomagają zażegnaniu sytuacji, lecz odwrotnie prowokują konflikt" — dodał.

Enemy
Student
Posty: 69
Rejestracja: pn 24 kwie 2017, 11:20

Re: InfoLink - Tydzień 34 / 2017

Post autor: Enemy » wt 12 gru 2017, 11:35

"Słowo na niedzielę" o Brexicie.

Być może niektórzy z was pamiętają moje komentarze na IT21 w sprawie Brexitu.

Zwiastowałem, że czeka nas długotrwała prezentacja bokserów, stroszenie piórek, dużo krzyków, groźne miny i wogóle szopka i cyrk aby obywatela brytyjskiego nakarmić wizją jak to bardzo Downing Street się stara i walczy.

Prawda jest taka, że pomimo opóźnienia, faza pierwsza negocjacji jest już praktycznie zamknięta. Co znaczy to dla nas - emigrantów z nad Wisły przeniesionych nad Tamizę? Aby oddzielić ziarna od plew - czyli histeryczne komentarze w mass mediach od prawdziwych faktów, sięgam do źródła.

Na stronie Gov.uk, istnieje opcja zapisania się do newslettera w sprawie negocjacji a przede wszystkim twojego statusu. W związku z tym, na dniach otrzymałęm poniższego maila i zdecydowałem się nim z wami podzielić dodając moje często ostre komentarze na zielono):


Dear Enemy Pani premier się akurat przedstawiłem z nazwiska i imienia, tylko tu zmienione. Trzeba dbać o wyższe standardy i kulturę osobistą

As Prime Minister of the United Kingdom, I am proud that more than three million EU citizens have chosen to make your homes and livelihoods here in our country. I greatly value the depth of the contributions you make - enriching every part of our economy, our society, our culture and our national life. Nie ma za co I know our country would be poorer if you left and I want you to stay. Oczywiscie że poorer. Kiedy my używalismy widelców, wasi przodkowie...

So from the very beginning of the UK’s negotiations to leave the European Union I have consistently said that protecting your rights - together with the rights of UK nationals living in EU countries - has been my first priority.

You made your decision to live here without any expectation that the UK would leave the EU. So I have said that I want you to be able carry on living your lives as before.

But I know that on an issue of such significance for you and your families, there has been an underlying anxiety which could only be addressed when the fine details of some very complex and technical issues had been worked through and the foundations for a formal agreement secured.

So I am delighted that in concluding the first phase of the negotiations that is exactly what we have achieved. No shit Sherlock...

The details are set out in the Joint Report on progress published on Friday by the UK government and the European Commission.

When we leave the European Union, you will have your rights written into UK law. This will be done through the Withdrawal Agreement and Implementation Bill which we will bring forward after we have completed negotiations on the Withdrawal Agreement itself. Tu się nic nie zmienia


Your rights will then be enforced by UK courts. czyli przeforsowali że UK courts a nie European, ciekawe...Where appropriate, our courts will pay due regard to relevant ECJ case law, and we have also agreed that for a period of eight years - where existing case law is not clear - our courts will be able to choose to ask the ECJ for an interpretation prior to reaching their own decision ciekawe jak często to będą robić . So as we take back control of our laws, you can be confident not only that your rights will be protected in our courts, but that there will be a consistent interpretation of these rights in the UK and in the European Union.

We have agreed with the European Commission that we will introduce a new settled status scheme under UK law for EU citizens and their family members, covered by the Withdrawal Agreement. Mam rezydenturę - taki niebieski kartonik - więc niby wygląda na to że tylko kasę zmarnowałem. Bo to wydawane jest na polecenie EU. Ale nie. Ciąg dalszy dalej

If you already have five years of continuous residence in the UK at the point we leave the EU – on 29 March 2019 - you will be eligible for settled status. And if you have been here for less than five years you will be able to stay until you have reached the five year threshold. Tu im gramatyka nie wyszla, bo wygląda to jakby tym poniżej 5 lat pozwolono zostać do 5 lat a potem już nie.

As a result of the agreement we have reached in the negotiations, with settled status, your close family members will be free to join you here in the UK after we have left the EU. This includes existing spouses, unmarried partners, children, dependent parents and grandparents, as well as children born or adopted outside of the UK Panie władzo, on jest trzecim kuzynem mojej siostry ciotecznej od strony matki, co czyni mnie jego wujem. A czy władza wie co to Wuj? after 29 March 2019.

Your healthcare rights, pension and other benefit provisions will remain the same as they are today. Yaaaaaaaaaaaaay, jeszcze 3 lata i brytyjska emerytura mi przynależną będzieThis means that those of you who have paid into the UK system – and indeed UK nationals who have paid into the system of an EU Member State – can benefit from what you have put in and continue to benefit from existing co-ordination rules for future contributions. Czyli jak Kuba Bogu tak Bóg Fidelowi

We have also agreed to protect the rights of those who are in a cross-border situation at the point of our withdrawal and entitled to a UK European Health Insurance Card. This includes, for example, tourists for the duration of their stay, students for the duration of their course and UK nationals resident in another EU Member State. Ważne - karta EHIC wydana w UK. Jak to teraz będzie działać? Będzie uznawana ale nie przedłużana?

The agreement we have reached includes reciprocal rules to protect existing decisions to recognise professional qualifications – for example for doctors and architects Rządowo może będzie recognisable, ale rasizm zaczyna się na szczeblach niższych - potencjalny pracodawca, agencja pracy.... And it also enables you to be absent from the UK for up to five years without losing your settled status – more than double the period allowed under current EU law.

There will be a transparent, smooth and streamlined process to enable you to apply for settled status from the second half of next yearA kosztować będzie...?. It will cost no more than applying for a passportNie no zajebiscie - za egzamin na obywatelstwo plus papierologia - czyli paszport UK innymi słowy - płacę 1000 Funta plus minus. And if you already have a valid permanent resident document you will be able to have your status converted to settled status free of chargeA nie - to jednak znaczy że już jestem settled.

We are also working closely with Switzerland and EEA Member States to ensure their citizens in the UK also benefit from these arrangements. Tzn jak już się kiedys dorobię to się z bmenem w tej jego Helwecji na osmiorniczki możemy umówić. I nawet uchlać tak, że się połamiemy

I have spent many hours discussing these issues with all of the other 27 EU leaders over the last eighteen months as well as with President Juncker, President Tusk and the EU’s Chief Negotiator Michel Barnier.Mój szef pokochał ten fragment - Pani premier sama spędziła godziny negocjując. Sama. Wszystko sama załatwiła. I am confident that when the European Council meets later this week it will agree to proceed on this basis. And I will do everything I can to ensure that we do. Amen to that

So right now, you do not have to do anything at all. You can look forward, safe in the knowledge that there is now a detailed agreement on the table in which the UK and the EU have set out how we intend to preserve your rights – as well as the rights of UK nationals living in EU countries. For we have ensured that these negotiations put people first. That is what I promised to do and that is what I will continue to do at every stage of this process.

I wish you and all your families a great Christmas and a very happy New Year. Na wzajem

Yours sincerely

Theresa May, Prime Minister

Enemy, Author, Contributor
Są w arytmetyce, jak mawiał pan Zagłoba, cztery działania. A więc na dzielenie nie przystanę, mnożeniem sam się zajmuję, a odjąć sobie niczego nie pozwolę. Mógłbym ewentualnie coś dla siebie dodać, ale nie wiem czy wam by się to spodobało.

ODPOWIEDZ